Doradca

bezpłatne porady prawne i finansowe

„ja mam taką władzę, że mogę kropnąć pani karę porządkową do 10.000 zł. albo posadzić do aresztu na okres 7 dni włącznie z pełnomocnikami, bez możliwości odwołania się.”

1 komentarz

W dniu 18 marca 2013 r. pełnomocnik pozwanego adw. A.S. złożył wniosek o wyłączenie sędziego S.P. od rozpoznania sprawy VIC 126/13.

W uzasadnieniu wniosku wskazał, iż sędzia S.P. w związku z nieobecnością pełnomocnika na rozprawie w sprawie VIC 53/13, wystąpił ze skargą dyscyplinarną do Okręgowej Rady Adwokackiej w Zielonej Górze. W ocenie wnioskującego powyższe zachowanie sędziego nie miało jakichkolwiek podstaw, świadczy o istnieniu osobistej niechęci sędziego do adwokata. Pełnomocnik pozwanego podniósł również, iż na rozprawie w dniu 17 grudnia 2012 r. w sprawie I C 48/12 SSR S.P. zwrócił się podniesionym tonem do jego żony – adw. B.S.:

ja mam taką władzę, że mogę kropnąć pani karę porządkową do 10. 000 zł. albo posadzić do aresztu na okres 7 dni włącznie z pełnomocnikami, bez możliwości odwołania się.” Wypowiedź sędziego wywołała u adw. B. S. uczucie zastraszenia i obawę, że zapowiedź umieszczenia w areszcie może zostać zrealizowana. Powyższa okoliczność może być przyczyną niechęci w stosunku do wnioskodawcy.

W oświadczeniu Sędzia Sądu Rejonowego S.P. wskazał, że nie zachodzą podstawy dla jego wyłączenia na podstawie art. 48 i 49 k.p.c. Wyjaśnił, iż pełnomocnik z urzędu w sprawie VIC 53/13 adw. A.S. nie stawił sic na rozprawę w dniu 18.02. 2013 roku, nie usprawiedliwił swojej nieobecności, dlatego istotnie sporządzone zostało zawiadomienie do ORA w Zielonej Górze w oparciu o art. 80 Prawa o adwokaturze. Ponadto sędzia wskazał, że pozostałe zarzuty nie dotyczą jego relacji z wnioskującym pełnomocnikiem.

Zaskarżonym postanowieniem Sąd Rejonowy oddalił wniosek o wyłączenie SSR S.P.

W uzasadnieniu Sąd podał, powołując się na regulację art. 4 ust. 1 Prawa o adwokaturze, że jednym z obowiązków pełnomocnika jest występowanie przez sądem. Niestawiennictwo na rozprawie, na której udział pełnomocnika nie jest obowiązkowy, może stanowić przejaw naruszenia art. 4 ust. I Prawa o adwokaturze oraz zasad etyki zawodowej. Zawiadomienie rady adwokackiej o zachowaniu adwokata nie stanowi podstawy do uznania, że sędzia nie jest bezstronny. Wnioski składane przez żonę pełnomocnika wnioskodawcy są rozpoznawane w odrębnych sprawach i okoliczności w nich podnoszone nie mają żadnego wpływu na niniejszy proces.

Na powyższe postanowienie zażalenie złożył pełnomocnik pozwanego wnosząc o jego zmianę i wyłączenie SSR S.P. Zaskarżonemu orzeczeniu zarzucił naruszenie art. 49 k.p.c. poprzez błędne przyjęcie, że w niniejszej sprawie nie zachodzi okoliczność tego rodzaju, że mogłaby wywołać uzasadnioną wątpliwość co do bezstronności sędziego w niniejszej sprawie.

W uzasadnieniu wskazał. że sędzia nie miał żadnych podstaw do skargi dyscyplinarnej przeciwko pełnomocnikowi pozwanego, a złożenie tej skargi może być wynikiem osobistej niechęci sędziego do pełnomocnika. Sąd Rejonowy nie wskazał na naruszenie jakiegokolwiek przepisu prawa, bądź etyki zawodowej, a jedynie na ogólne przepisy regulujące wykonywanie zawodu adwokata. Skarżący podał jednocześnie, że jego żona w dniu 17 grudnia 2012 r. występując jako substytut, z uwagi na stan zastraszenia wywołany przez sędziego S.P. nie zapamiętała daty kolejnej rozprawy, stąd skarżący nie wiedział o terminie rozprawy.

Sąd Okręgowy zważył, co następuje.

Zażalenie jako niezasadne podlegało oddaleniu.

Przepisy o wyłączeniu sędziego regulują sytuacje, gdy ze względu na związek z przedmiotem bądź podmiotami postępowania, nie powinien on brać udziału w sprawie.

Art. 48 1 k.c. określa enumeratywnie przesłanki wyłączenia sędziego z mocy ustawy. Przepis art. 49 k.c. reguluje wyłączenie sędziego na jego żądanie lub na wniosek strony. Podstawą takiego żądania lub wniosku jest istnienie okoliczności tego rodzaju, że mogłaby wywołać uzasadnioną wątpliwość co do bezstronności sędziego w danej sprawie. Ustawa nie przytacza wskazówek co do rodzaju okoliczności mogących wywołać uzasadnioną wątpliwość co do bezstronności sędziego w danej sprawie. Nie wystarczą zatem jakiekolwiek okoliczności zachodzące w odniesieniu do osoby sędziego, lecz takie, które mogłyby wywołać uzasadnioną wątpliwość co do bezstronności sędziego. Intencją ustawodawcy nie było ustanowienie surowszych wymagań skoro wystarczą okoliczności, które mogłyby wywołać taką wątpliwość.

W realiach rozpoznawanej sprawy nie zachodzą żadne z wymienionych tam przesłanek zarówno z art. 48 par. 1 k.c. jak i z art. 49 k.c. z uwagi na co zaskarżone postanowienie, jako prawidłowe musi się ostać w niezmienionym kształcie.

Strona powinna przytoczyć konkretne okoliczności, na podstawie których wyraża uzasadnioną obawę braku bezstronności sędziego. Skarżący zarówno w zażaleniu – będącym w istocie powtórzeniem uzasadnienia wniosku w przedmiocie wyłączenia- jak i w samym uzasadnieniu wniosku główną okolicznością, którą eksponował, była osobista niechęć sędziego do osoby pełnomocnika, przejawiająca się w zainicjowaniu skargi dyscyplinarnej w związku z zachowaniem pełnomocnika w innej sprawie. W istocie więc skarżący powołał się na fakt wytworzenia się pomiędzy nim a sędzią stosunku osobistego niechęci wobec pełnomocnika.

W zakresie wykładni art. 49 k.p.c. w poprzednim brzmieniu przyjmowano, że stosunki osobiste charakteryzują się przede wszystkim istnieniem więzi emocjonalnej wynikającej z pokrewieństwa, przyjaźni, dłuższej znajomości itp. Nie ma przy tym znaczenia, czy nastawienie emocjonalne, decydujące o ocenie podstaw wyłączenia sędziego, ma charakter pozytywny czy negatywny. W orzecznictwie dopuszcza się też uznanie za przyczynę wyłączenia na gruncie art. 49 k.p.c. istnienia stosunków osobistych o charakterze gospodarczym, a więc np. występowanie osobistych powiązań majątkowych czy kredytowych. Z art. 49 k.p.c. wynika, że sąd wyłącza sędziego na jego żądanie lub na wniosek strony; w obydwu sytuacjach wyłączenie to dotyczy jednak przypadków, w których relacje między sędzią a jedną ze stron lub jej przedstawicielem można zakwalifikować do kategorii „stosunku osobistego”. Ocena konkretnych relacji należy do sądu. Ocena ta dotyczy jednak nie tylko zakwalifikowania stosunku między sędzią a jedną ze stron lub jej przedstawicielem do kategorii „stosunku osobistego”; chodzi także o ocenę, czy stosunek ten „mógłby wywołać wątpliwości co do bezstronności sędziego”. Ocena, czy faktyczny stosunek, nawet jeżeli jest „stosunkiem osobistym”, może wywołać uzasadnione wątpliwości co do bezstronności sędziego – należy do sądu.

Przedstawione przez skarżącego fakty pozwalają na stwierdzenie, że stosunek wytworzony pomiędzy sędzią S.P. a pełnomocnikiem pozwanego jest wyłącznie stosunkiem będącym wynikiem udziału i zachowania się poszczególnych podmiotów w innym procesie, a nie innych okoliczności. Negatywnie odbierane przez skarżącego decyzje procesowe sędziego podejmowane w innej sprawie. w związku z zachowaniem się pełnomocnika, w ocenie Sądu Okręgowego nie uzasadniają przyjęcia, że zaszły takie okoliczności, czy że wytworzyły się takie stosunki pomiędzy sędzią a pełnomocnikiem pozwanego, które mogą wywoływać wątpliwości co do bezstronności sędziego. Reakcja sądu w osobie sędziego S.P. na nieusprawiedliwioną nieobecność pełnomocnika na rozprawie przed Sądem pierwszej instancji w postaci zawiadomienia Rady Adwokackiej, co do zasady, jest możliwa, a jej podjecie nie powoduje uznania, że wytworzony na tej podstawie stosunek nasuwa wątpliwości co do możliwości bezstronnego orzekania w sprawie. Nie jest przy tym rzeczą sądu w niniejszym postępowaniu ocenianie, czy pełnomocnik uchybił zasadom postępowania w ogóle lub w stopniu uzasadniającym stosowanie wobec niego środków dyscyplinarnych. Sam skarżący nie kwestionuje jednak faktu, że w sprawie VIC 53 /13 nie stawił się na rozprawę i nie usprawiedliwił swej nieobecności. Okoliczność, że nie został powiadomiony przez swego zastępcę, ujawniona została następczo.

Biorąc powyższe względy pod uwagę Sąd na podstawie art. 385 k.p.c. w zw. z art. 397 zażalenie pozwanego, jako bezzasadne, oddalił.

Oceń wpis:
[Liczba głosów: 0 Ocena średnia: 0]

04/06/2013

kategoria: sędziowie

1 komentarz do '„ja mam taką władzę, że mogę kropnąć pani karę porządkową do 10.000 zł. albo posadzić do aresztu na okres 7 dni włącznie z pełnomocnikami, bez możliwości odwołania się.”'

Subscribe to comments with RSS

  1. Jaki kraj, takie sądy – prawda?

    Esbek

    14 Cze 13 01:08

Skomentuj