Doradca

bezpłatne porady prawne i finansowe

Oszust – pośrednik pracy za granicą

skomentuj

Oszukani „bez potwierdzenia”:

Wraz z moimi znajomymi znalazłam Państwa adres e- mail na stronie internetowej. Mam duży problem związany  odzyskaniem pieniędzy.

Wraz ze znajomymi wpłaciliśmy koledze naszego kolegi kwotę 2750 zł , kwota ta była wpłacona na poczet wyjazdu za granicę do pracy, który miał się odbyć na początku stycznia , później pod koniec, termin wyjazdu ciągle się zmieniał a ten mężczyzna ciągle chciał więcej pieniędzy ( wymyślał ze niby bilet będzie droższy, że ubezpieczenie podrożało) w końcu postanowiliśmy nie dopłacać już więcej pieniędzy i zrezygnowaliśmy z wyjazdu, który i tak się nie odbył, w ogóle miał się nie odbyć, oszukał nie tylko nas. Umówił się z nami że odda nam  pieniądze na koniec lutego, potem że  na początku marca, na końcu marca i tak zleciało prawie do końca kwietnia, kilka krotnie zmieniał numer telefonu , groził nam że jeżeli zgłosimy gdzieś sprawę to będziemy mieć problemy. Wczoraj napisaliśmy do niego sms żeby oddał nam część pieniędzy bo jeszcze tydzień temu umówiliśmy się z nim że pod koniec kwietnia odda nam chociaż 1500 zł, w kolejnym miesiącu resztę bo tłumaczył się ze miał kiepską wypłatę i jemu ledwo wystarczy, ale pogoda się teraz poprawiła to więcej zarobi ale niestety numer jest nie aktywny usunął konto na facebooku i na naszej klasie, nie mamy z nim kontaktu. Okazaliśmy mu wiele serca bo myśleliśmy ze w końcu odda te pieniądze skoro kontaktuje się z nami  a tu klops .

Mam takie pytanie czy są Państwo w stanie ściągnąć nasz dług? Co prawda nie mamy na piśmie tego że pobrał pieniądze od nas,  po wpłacie pieniędzy następnego dnia mieliśmy dostać od niego umowy ale ciągle też wymyślał jakieś ale i w końcu ich nie otrzymaliśmy.

Ale wiem ze istnieje też coś takiego jak umowa słowna ona też jest wiążąca, mamy świadków że wpłacaliśmy jemu te pieniądze gdyż raz odbywało się to we Włocławku w Kauflandzie a resztę pieniędzy dopłacaliśmy mu jak przyjechał swoim autem w nasze okolice. Mamy smsy od niego z tych numerów które teraz są nieaktywne, jego dane imię nazwisko, miejsce zamieszkania, spisaliśmy rejestrację auta którym przyjeżdżał po pieniądze. czy Państwo są nam w stanie pomóc??

Przedstawiłam tak pokrótce naszą historię proszę o odpowiedź , jesteśmy  z okolic Włocławka, a ten mężczyzna tam mieszka.

Odpowiedź: Minimalna należność jaką przyjmujemy do windykacji to 3000 zł. a w przedmiotowej sprawie nie podjęlibyśmy się windykacji także ze względu na brak pisemnego potwierdzenia przekazania mu (albo potwierdzenia przelewu) pieniędzy.

Jak chodzi o świadków, to po pierwsze, nie wiadomo czy zechcą zeznawać a po drugie nie wiadomo, czy ich zeznania okażą się wiarygodne, choć może tak.

Sugeruję zawiadomienie prokuratury o wyłudzeniu, dokonane solidarnie przez wszystkich Państwa jako pokrzywdzonych i ze wskazaniem świadków. Możliwe że dłużnik przestraszy się po wezwaniu go na przesłuchanie przez prokuraturę / policję i zwróci pieniądze albo przynajmniej przyzna będąc przesłuchiwanym, że pieniądze otrzymał i zadeklaruje w protokole przesłuchania zwrot. Wówczas będą Państwo mieli dokument na podstawie którego bez problemów uzyskają Państwo wyrok (nakaz zapłaty) w sprawie cywilnej.

Pieniądze (zaliczki i nie tylko) najbezpieczniej przekazywać na konto i nalegać na przekazanie na konto. Jeżeli ktoś konta nie ma, to już powinno to wzbudzić podejrzenie. Przy okazji, dobre oferty kont osobistych są tutaj.

23/04/2013

kategoria: praca,wyłudzenie

Skomentuj