Doradca

bezpłatne porady prawne i finansowe

„czy za wyrok cywilny można iść do więzienia”

skomentuj

Tytułowe zapytanie wyłowiłem w statystykach odwiedzin bloga. Sprawa cywilna to nie sprawa karna i w orzeczeniu zapadłym w procesie cywilnym sąd nie orzeknie kary pozbawienia wolności. Jeżeli jednak rozważamy zgłoszenie wyłudzenia na przykład pożyczki, to może lepiej wcześniej uzyskać wyrok w sprawie cywilnej i dopiero wówczas ewentualnie (po bezskutecznej egzekucji komorniczej) zgłosić wyłudzenie. To samo dotyczy na przykład braku zapłaty faktury.

Pokrzywdzony który zgłasza wyłudzenie nie dysponując prawomocnym wyrokiem w sprawie cywilnej, musi się liczyć z tym, że dłużnik zezna na przykład, że kwoty pożyczki nie otrzymał albo że oddał ale nie ma na to potwierdzenia a za to ma świadka (czytaj: kolegę którego poprosił aby skłamał, że był przy tym jak on dłużnik oddaje pożyczkę). A jak chodzi o niezapłacona fakturę, to to dłużnik zezna na przykład, że roboty budowlane wykonane zostały źle, że telefonicznie domagał się usunięcia usterek a wykonawca (pokrzywdzony) zignorował go a zatem on – dłużnik ani myśli płacić. Nie liczmy na to, że policja albo prokuratura będzie badać jakość wykonania robót. :-).



Zarówno w naszej hipotetycznej sprawie niespłaconej pożyczki jak i w tej fakturowej, tym chętniej z powodu takich zeznań dłużników mogą postępowanie karne umorzyć a w uzasadnieniu napisać, że wierzyciel może i powinien dochodzić swych spraw na drodze cywilnej. Jeżeli zaś zawiadomienie w jakiejś tego typu sprawie co wyżej zostanie poparte załączeniem prawomocnego wyroku cywilnego, to powtórzę w tym miejscu to, co powiedział mi kiedyś w podobnej sytuacji policjant z sekcji PG, czyli: „Kto będzie dyskutował z sądem?” – takie retoryczne pytanie podsumowujące sytuację.

Pośrednio zatem wyrok w sprawie cywilnej może przyczynić się do skazania kogoś w postępowaniu karnym. Tylko że istnienie bezspornej wierzytelności nie oznacza, że jej dłużnik jest oszustem. Trzeba bowiem wykazać jeszcze że dłużnik już w momencie zaciągania zobowiązania (otrzymania pożyczki, zlecenia robót budowlanych) miał zamiar nie uregulować zapłaty albo przynajmniej liczył się z tym, że w umownym terminie nie zapłaci, bo jego sytuacja finansowa nie umożliwi mu tego i że komornik nie będzie w tanie ściągnąć odeń należności.

Oceń wpis:
[Liczba głosów: 6 Ocena średnia: 4.3]

22/04/2013

kategoria: skazanie

Skomentuj