Doradca

bezpłatne porady prawne i finansowe

Wezwanie świadka

skomentuj

Można się zdenerwować, gdy otrzyma się wezwanie w charakterze świadka w cudzej sprawie co nas (już) ni ziębi ni grzeje a tym bardziej gdy chodzi o sprawę człowieka którym chciałoby się zapomnieć. Trzeba jednak stawić się na takie wezwanie, bo w przeciwnym wypadku można zostać ukaranym grzywną przez sąd a jeśli grzywna nie poskutkuje, to przyjedzie policja i doprowadzą człowieka siła. Poniżej wezwanie świadka otrzymane przeze mnie wczoraj (niektórzy internauci wpisują w necie wyrażenia typu „wezwanie świadka wzór” więc mają tu):





Dzisiaj wyślę odpowiedź na powyższe wezwanie, taką:

W odpowiedzi na wezwanie z datą 03 kwietnia 2013 roku wnoszę o przesłuchanie mnie w drodze pomocy prawnej przez Sąd Rejonowy w Sosnowcu ze względu na znaczną odległość z Sosnowca do Poznania.

Jak chodzi o przedmiotową sprawę, to pamiętam, że kilka lat temu M.G. zlecił mi odzyskanie kwoty 10.600,00 zł. od B.M.; zlecenie miało formę umowy przelewu powierniczego wierzytelności. Uzyskałem (z własnych środków opłacając wpis sądowy) nakaz zapłaty w Sądzie Rejonowym w Sosnowcu, który to nakaz zapłaty pozwana B.M. w całości zaskarżyła załączając do sprzeciwu potwierdzenia spłat całego roszczenia objętego umową przelewu i wyszczególnionego w zaskarżonym nakazie zapłaty.

Wówczas cofnąłem powództwo i telefonicznie poinformowałem o tym M.G. wyrażając moje oburzenie za to, że wprowadził mnie w błąd sprzedając mi nieistniejącą wierzytelność. Mimo (jak pamiętam) że w tytułach przelewów B.M. jednoznacznie wskazała, że są to spłaty wierzytelności którą M.G. następnie zbył mi (zatajając iż jest spłacona), M.G. upierał się, że są to spłaty „za coś innego”. Nie przedstawił jednak żadnych dowodów na to, jakoby istniało jeszcze inne zobowiązanie finansowe B.M. wobec niego. Na nic też zdały się moje próby wytłumaczenia M.G., że nawet jeśli istniało jakieś inne zobowiązanie finansowe B.M. wobec niego, to dłużnik ma prawo określić, które zobowiązanie spłaca.

W niniejszym piśmie przekazałem wszystko co mi wiadomo w sprawie.  

Chodziło o prywatną pożyczkę. Dlaczego tak rozpisałem się w powyższej odpowiedzi zamiast ograniczyć się tylko do pierwszego akapitu? Otóż liczę na to, że Sąd w ogóle odpuści sobie przesłuchiwanie mnie. Nie wiem, jak to wygląda formalnie tj. czy sąd w takiej sytuacji może uznać przesłane na piśmie wyjaśnienia świadka jako wystarczające, ale już co najmniej raz tak miałem, że wnosząc o przesłuchanie mnie w Sądzie w Sosnowcu napisałem we wniosku, co wiem o sprawie i że wiem niewiele. I choć rok już upłynął, nie otrzymałem żadnego pisma. Może w tej sprawie też tak będzie.

Wniosek o przesłuchanie w drodze pomocy prawnej możesz skutecznie wnieść jeśli siedziba sądu orzekającego jest co najmniej 50 km od miejsca Twojego zamieszkania. We wniosku możesz powołać się dodatkowo na to, że np. masz małe dzieci pod swoja opieką albo kogoś chorego z rodziny.

A powód w sprawie opisanej wyżej której wezwanie dotyczy? Jak widać, jest niezmordowany i chyba niespełna rozumu… Podejrzewam, że na świadka powołała mnie pozwana. Tylko po co? Przecież wystarczyło tylko wskazać poznańskiemu sądowi sygnaturę akt tej sprawy w sosnowieckim sądzie w której cofnąłem pozew.

Oceń wpis:
[Liczba głosów: 0 Ocena średnia: 0]

18/04/2013

kategoria: świadek

Skomentuj