Doradca

bezpłatne porady prawne i finansowe

Zlecenie robót a powstanie wierzytelności

komentarze 2

Tytułowe wyrażenie, jak to często bywa, skopiowałem ze statystyk odwiedzin tego bloga. Obrazuje ono, że znów ktoś może mieć problem nie rozumiejąc tego, że samo zawarcie umowy o roboty budowlane lub inne, samo otrzymanie zlecenia nie jest potwierdzeniem powstania wierzytelności. Wierzytelność powstaje w momencie wykonania umowy czyli w momencie wykonania robót budowlanych objętych umową bądź innych umownych usług. Na moje pytanie: „Czy dysponuje Pan jakimś potwierdzeniem wykonania usługi?”, wielu klientów odpowiada: „No, mam przecież umowę z dłużnikiem”. No tak, ale umowa mogła nie zostać wykonana albo mogła zostać wykonana częściowo bądź źle, dlatego potrzebuję protokół odbioru albo choć potwierdzenie częściowej spłaty faktury z konta dłużnika (przy okazji, dobre konta firmowe są tutaj); mamy wówczas tzw. niewłaściwe uznanie długu. Mało to spraw miałem w windykacji gdzie wykonawca podpisał umowę, zaliczkę wziął i nawet nie pokazał się na budowie? Oczywiście windykowałem wtedy niedoszłych wykonawców.

17/04/2013

kategoria: dowody

Komentarze do 'Zlecenie robót a powstanie wierzytelności'

Subscribe to comments with RSS

  1. Mieszkam w UK niedaleko Manchesteru. Wykonywałam zlecenie dla polskiej firmy mieszczącej się w Bydgoszczy. Polegało ono na zrobieniu najpierw logo dla tej firmy (zostało to opłacone), a następnie projektu na opakowanie foliowe dla nawozu do trawy. Przy kontaktach w Polsce miał mnie wyręczać upoważniony przeze mnie przedstawiciel. On też ustalił cenę za projekt i przygotowanie do druku pierwszego wzoru opakowania na 850 zł., każde kolejne z danej serii na kwotę 500 zł – opakowań łącznie miało być minimum 6 co daje kwotę około 4 tys za całość. Klient otrzymał łącznie 20 propozycji, zgodnie z ustaleniami które otrzymywałam na bieżąco (w załączniku wszystkie projekty).
    Po wysłaniu ostatniego projektu otrzymałam taką wiadomość od Klienta
    „W związku z szybszym w tym roku początkiem wiosny nie jesteśmy w tym momencie kontynuować zlecenia na grafikę worków do nawozów. Firma która miała konfekcjonować nawozy pod moją marką nie jest w stanie w trakcie sezonu ogrodniczego zrealizować zamówienie na produkcję. Za kilka miesięcy unormuje się nam sprzedaż i wtedy odezwę się ponownie.”

    W odpowiedzi na nią odpisałam
    W odpowiedzi na Pana ostatniego maila, dziękuję za informację.
    Chętnie wrócę do kontynuacji naszej dalszej współpracy za kilka miesięcy. Pragnę jednak zauważyć, że do tej pory włożyłam sporo pracy w przygotowanie propozycji dla Państwa – było to łącznie 20 propozycji w różnych wariantach graficznych i kolorystycznych, zgodnie z wytycznymi, które otrzymywałam.
    W związku z tym proponuję zaliczkę na poczet zrealizowanych prac z zastrzeżeniem włączenia ich do przyszłych faktur, jeśli takie się w późniejszym czasie pojawią. Koszt przygotowania jednego opakowania został wyceniony na 850 zł. Uważam, że kwota 500 zł za już wykonaną pracę jest adekwatna do nakładu włożonej pracy.
    W załączeniu przesyłam ponownie wszystkie projekty zbiorczo”

    Od tygodnia nie mam z nim kontaktu – nie odbiera też telefonów. Nie sadzę, aby można było ta sprawę załatwić polubownie. Zdaje sobie sprawę, że kwoty nie są wielkie. Ale nie chciałabym tak tej sprawy zostawić, zwłaszcza, że Klient ciągle żądał nowych poprawek i zmian we wzorze. Czy jest szansa na odzyskanie jakiejkolwiek kwoty od tej firmy – zwłaszcza, że nie jest to mała firma . Dodam, że mam wrażenie, iż cała sprawa dotyczyła wyłudzania pomysłów i prawdopodobnie skończy się na zleceniu opakowań komuś innemu, kto otrzyma moje wzory jako przykłady.

    Mam wszystkie maile dotyczące sprawy – łącznie z informacją na temat całości zamówienia, na podstawie którego została wykonana wycena na wszystkie opakowania.

    Będę wdzięczna za odpowiedź – czuje się oszukana i nie chciałabym tego tak zostawić.

    zi74

    27 Mar 14 02:24

  2. Kwota jest niestety za niska do windykacji u nas. Swoja drogą, najlepiej aby pani obwarowała w stosownej umowie swe interesy na takim etapie kontaktów z klientami.

    admin

    27 Mar 14 08:15

Skomentuj