Windykator

Windykacja w całej Polsce: www.grabowski.biz.pl (firmy i osoby prywatne)
Firma windykacyjna Grabowski Inkasso tel. 505 159 136, 32 291 99 75, windykacja@grabowski.biz.pl

windykacja i inne finanse

EPU – brak podstaw, brak słów

komentarzy: 3

Otrzymałem postanowienie o braku podstaw do wydania nakazu zapłaty z takim oto uzasadnieniem:

W dniu 14/03/2013 roku powód Grabowski Inkasso – Doradzwo Finansowo-Prawne Grabowski Robert złożył do Sądu Rejonowego Lublin – Zachód w Lublinie pozew w elektronicznym postępowaniu upominawczym.

Sąd stwierdził brak podstaw do wydania nakazu zapłaty. Powód bardzo ogólnikowo opisał roszczenie przysługujące mu od wierzyciela pierwotnego, nie wskazując daty zawarcia umowy podstawowej, jej treści, daty wymagalności należności, a jako jedyny dowód na istnienie roszczenia przywołał wyłącznie oświadczenie pozwanego o uznaniu długu. Powyższe sprawia, że przytoczone okoliczności budzą wątpliwości.

Dlatego też na podstawie art. 505 [33] § 1 k.p.c. przekazuje sprawę do rozpoznania sądowi właściwości ogólnej pozwanego.

Z tych powodów orzeczono jak na wstępie.

Oświadczenie pozwanego które wskazałem w pozwie, opisałem w uzasadnieniu pozwu tak:

Roszczenie potwierdzone jest pisemnym zobowiązaniem się pozwanego do spłaty pieniędzy pobranych przez niego od klientów zbywcy wierzytelności, które to pieniądze powinien przekazać do kasy firmy zbywcy.

A przywołując je wcześniej w liście dowodów, podałem następujące informacje, które oczywiście znajdują się w aktach sprawy, opisujące owe oświadczenie:

1. inny z dnia 2012-03-12

Potwierdzenie wierzytelności w kwocie 7.100,00 zł.

Zobowiązanie się pozwanego do spłaty pieniędzy (do dnia 16 marca 2012 r.) pobranych od klientów i nierozliczonych przezeń.

Co o tym sądzicie? Moim zdaniem, wątpliwości budzą jedynie kwalifikacje pani referendarz. Wniosłem przed chwilą krótką skargę na to postanowienie:

Powód podnosi, że wskazane w pozwie i opisane przezeń oświadczenie wystarczająco określa specyfikę roszczenia. Specyfika zobowiązania (zawłaszczenie pobranych pieniędzy) wskazuje na to, że nie może istnieć odrębna umowa która określałaby przedmiotowe zobowiązanie pozwanego które powstało w przyszłości. Ponadto, przepisywanie dokumentów (w tym nieraz zawierających sporo treści umów) do pozwu w EPU też nie jest wymogiem proceduralnym.

Autor: admin

Kwiecień 1st, 2013 at 12:40 pm

Komentarze: 3 do 'EPU – brak podstaw, brak słów'

Subscribe to comments with RSS

  1. Skarga w takich przypadkach nie ma sensu. Odpowiedź sędziego będzie coś w stylu: referendarz nie odrzucił pozwu i nie zamknął drogi do dochodzenia swoich praw na drodze sądowej. Po prostu przekazuje sprawę do rejonowego by sąd mógł przyglądnąć się dokładniej dowodom.

    W aktualnej esądowej rzeczywistości należy wystrzegać się skracania i uogólniania pozwów. Treść pozwu powinna dawać możliwość zrozumienia wątku sprawy, czy na pewno zdarzenie zaistniało.

    To moje subiektywne spostrzeżenia na podstawie praktyki składania pozwów.

    milew

    1 kwi 13 at 17:55

  2. Wskazane i opisane przeze mnie oświadczenie z określoną specyfiką roszczenia raczej nie powinno pozostawiać wątpliwości. W tradycyjnych postępowaniach upominawczych nakazy zapłaty wydawane są nawet na podstawie o wiele bardziej lakonicznych oświadczeń dłużników, nawet nie zawierających określenia, z jakiego tytułu jest dług.

    Oby nie nastąpiła zmiana w EPU konsekwencją której będzie obowiązek załączania skanów dokumentów albo przepisywania ich, w tym także umów pożyczek, o współpracę, itp.

    Sugeruję solidarne bombardowanie ich skargami w takich przypadkach, to może co niektórzy referendarze zastanowią się nad tym, czy warto stwarzać niepotrzebne problemy.

    admin

    1 kwi 13 at 19:08

  3. To jest chyba kwestia głupich referendarzy, zwłaszcza samic. Składam tam mnóstwo pozwów, różniących się jedynie danymi. Większość referendarzy wydaje normalnie nakazy, kilka durnych bab, w tych samych stanach faktycznych, znajduje „brak podstaw”.

    xxx

    22 mar 14 at 15:06

Pozostaw komentarz