Doradca

bezpłatne porady prawne i finansowe

„Afera” przedawnionych, spłaconych i fikcyjnych roszczeń w EPU

komentarzy 37

Coraz częściej na różnych forach a także na „poważnych” portalach czytam, że e-sąd to narzędzie do wyłudzania pieniędzy poprzez kierowanie do e-sądu pozwów o zapłatę przedawnionych, spłaconych albo nigdy nie istniejących długów i podawanie w pozwie nieaktualnych (zmyślonych) adresów pozwanych przez co ci nie mają możliwości odwołać się od nakazów zapłaty. A jeden to napisał nawet, że e-sąd wysyła nakazy zapłaty pocztą zwykłą a nie poleconą.

Czas najwyższy zdementować bajeczki. Otóż po pierwsze, żaden sąd z urzędu nie rozpatruje przedawnienia. Jeżeli roszczenie jest przedawnione i pozwany o tym wie, to może skutecznie wnieść sprzeciw od nakazu zapłaty podnosząc w nim zarzut przedawnienia. Pozwany oczywiście może sobie sprawdzić, czy powód podał w pozwie rzeczywista datę wymagalności zobowiązania i jeśli nie pamięta, to jest wysoce wskazane aby odnalazł dokument i sprawdził faktyczną datę.

Sama procedura doręczenia w EPU czyli w Elektronicznym Postępowaniu Upominawczym z e-sądu niczym nie różni się od procedury doręczeń w tradycyjnych postępowaniach czyli z sądów … no tych w budynkach zwanych „marmurkami” czyli nie elektronicznych a „normalnych”. E-sąd wysyła odpis pozwu i nakazu zapłaty na adres pozwanego wskazany w pozwie. Jeżeli pozwany już tam nie mieszka, to poczta zwraca taka przesyłkę do e-sądu z adnotacją „adresat wyprowadził się”. Jeżeli adres został wymyślony przez powoda – naciągacza, to poczta powinna zwrócić przesyłkę z adnotacją „adresat nieznany”. W obu przypadkach sąd wezwie powoda do wskazania aktualnego adresu pozwanego i dopóki powód nie poda aktualnego adresu i nie nastąpi prawidłowe doręczenie, to nakaz zapłaty nie uprawomocni się zatem nie będzie możliwe wszczęcie postępowania egzekucyjnego. Jeżeli adres jest prawidłowy a pozwany nie podejmie przesyłki mimo dwukrotnego awizowania, to przesyłka powróci do e-sądu z adnotacją „nie podjęto w terminie” ze skutkiem doręczenia – nakaz uprawomocni się. Jeżeli stało się tak dlatego, że pozwanemu nie chciało się iść na pocztę zrealizować awizo, to sam jest sobie winien. Jeżeli jednak przykładowo przebywał w szpitalu albo na wczasach, to może wnieść do sądu o przywrócenie terminu do wniesienia sprzeciwu. Oczywiście w tym ostatnim przypadku może już trwać postępowanie egzekucyjne, kiedy będzie wnosił o przywrócenie terminu. Trudno, takie jest życie ale tak samo jest w postępowaniu tradycyjnym.

Dlaczego zatem rozpętała się „afera”? Zapewne dlatego, że ułatwienie jakim jest EPU bardziej zachęca wierzycieli do wnoszenia pozwów niż gdy istniało tylko tradycyjne postępowanie wymagające pisania pozwów na papierze wraz z odpisem, załączania i kserowania dokumentów, chodzenia z pozwem na pocztę albo do biura podawczego sądu. W EPU nic nie trzeba na papierze pisać, nic nie trzeba kserować, nic nie trzeba załączać a prócz tego, wniosek do egzekucyjny komornika też można w EPU wysłać przez internet. Ruszyła zatem lawina pozwów o zapłatę niskich, bardzo niskich długów których wcześniej nie chciało się wierzycielom dochodzić na drodze sądowej i w komorniczym postępowaniu egzekucyjnym. Ruszyła też lawina pozwów m.in. o zapłatę mikro pożyczek na SMS. I stosunkowo (w porównaniu do czasów gdy EPU jeszcze nie było) sporo pojawiło się sytuacji w których poczta nie była zorientowana, że adresat już wyprowadził się (takie błędy miały miejsce i dawniej, ale czym mniej pozwów, tym mniej takich błędów) albo gdy adresat przebywał w szpitalu, na wczasach albo na szkoleniu.

Oceń wpis:
[Liczba głosów: 0 Ocena średnia: 0]

26/03/2013

kategoria: e-sąd

Komentarze do '„Afera” przedawnionych, spłaconych i fikcyjnych roszczeń w EPU'

Subscribe to comments with RSS

  1. Co z nowymi statutami spraw w e-sadzie (Zadekretowano – Nowa – Adresy zweryfikowane negatywnie)
    Wiadomo co z tym będzie

    milew

    26 Mar 13 13:07

  2. Co ma być?

    admin

    26 Mar 13 13:47

  3. „Afera” uwidoczniła to, co było mniej widoczne w sądach stacjonarnych. Czas skończyć z doręczaniem przez awizację, jeśli adres jest podawany przez stronniczego wierzyciela i w żaden sposób nie jest weryfikowany.

    Ponadto w marmurku jak sfałszuję dowody, to odpowiem karnie, jak w e-sądzie wskażę jako dowód coś, co nie istnieje, pozostanę bezkarny.

    Lech

    26 Mar 13 14:01

  4. Adresy biorę z bieżącego CEDIG-u, wiem,że są poprawne (pracownik sprawdził fizycznie – dłużnik zamieszkuje pod wskazanym adresem) a mam w statusie że zweryfikowano negatywnie. Co dalej będzie z takim pozwem, na razie wisi jako zadekretowana. Będzie szła swoim tokiem, czy pozew zostanie cofnięty?
    Zadnego powiadomienia w sprawie z e-sądu nie dostaję na maila.
    Wcześniej nigdy nie było informacji o negatywnej weryfikacji adresów, najwyżej wezwanie do uzupełnienia.

    Czekam?

    Pat

    26 Mar 13 14:41

  5. „jak w e-sądzie wskażę jako dowód coś, co nie istnieje, pozostanę bezkarny.”

    Czyżby? A gdy pozwany wniesie sprzeciw w którym wskaże, że powołany przez Ciebie dokument nie istnieje?

    admin

    26 Mar 13 15:15

  6. Pat, w której zakładce są te informacje?

    admin

    26 Mar 13 15:26

  7. Miałem na myśli karę w sensie odpowiedzialności karnej, bo ryzyko sprzeciwu, to śmiech na sali, a nie kara (a właściwie: to ryzyko wkalkulowane w ten biznes).

    Lech

    26 Mar 13 18:04

  8. Ja też miałem na myśli odpowiedzialność karną i zawiadomienie przez sąd organów ścigania gdy okaże się w sprzeciwie, że dokument nie istnieje. Sam nie wiem, ale jak zapatrujesz się na to:

    „Art. 272. Kto wyłudza poświadczenie nieprawdy przez podstępne wprowadzenie w błąd funkcjonariusza publicznego lub innej osoby upoważnionej do wystawienia dokumentu, podlega karze pozbawienia wolności do lat 3.”

    ?

    admin

    26 Mar 13 18:41

  9. Wyłudzenie poświadczenia nieprawdy… No tak, ściąganie w szkole to też wyłudzenie poświadczenia nieprawdy 😉 Nieprawomocny nakaz raczej niczego nie poświadcza, natomiast nie sądzę, aby tacy wyłudzacze czekali na wyznaczenie rozprawy, cofa się pozew i sprawa zakończona. A że dokumentów nie było… kto to sprawdzi, powie się zgubiły…

    Lech

    26 Mar 13 18:46

  10. Cofa pozew po wniesieniu sprzeciwu ale sąd już czytał zarzut pozwanego. Nakaz zapłaty może się uprawomocnić w przypadkach o których pisaliśmy wcześniej, czyli dwukrotnie awizowana i niedoręczona przesyłka. Potem szybko do komornika, egzekucja z konta firmowego i ukrycie pieniędzy przez oszusta. Co do rzekomego zagubienia się dokumentu akurat w czasie między wniesieniem pozwu a uzyskaniem informacji z e-sądu o wniesieniu sprzeciwu (czyli np. dwa miesiące), to nie wiem, czy takie tłumaczenie „chwyciłoby”. Ja sam nie jestem pewien, czy to jest przestępstwo, po prostu zastanawiam się.

    admin

    26 Mar 13 18:54

  11. Choć z drugiej strony, nakaz zapłaty uzyskamy też na podstawie niepodpisanej faktury. W takim przypadku zarzut podrobienia dokumentu raczej nie wchodzi w grę.

    admin

    26 Mar 13 18:59

  12. Na liście pozwów niezakreślonych są te nowe statuty.

    milew

    26 Mar 13 19:58

  13. Pomijając lamenty prasy i niesolidnych dłużników e-sąd ma bardzo poważne wady. Oczywiście te minusy nie przysłaniają plusów to jest wygody i niskich kosztów. Niemniej wymagają poprawy. E-sąd umożliwia bezkarne i tanie testowanie dłużników na okoliczność podniesienia sprzeciwu. Nie ważne czy powód ma sensowne dowody czy nie bo te nie są prezentowane e-sądowi. Powód prezentuje ich listę 🙂
    Jeśli dłużnik podniesie sprzeciw to nie uzupełnia się pozwu po przesłaniu go do rejonówki i voila. Niech na 1000 testowanych dłużników 10 procent nie podniesie sprzeciwu i jesteśmy do przodu. Tu jest babol bo już fakt przesłania sprawy do rejonówki powinien obligować powoda do uzupełnienia wpisu do pełnej dla rejonówki wysokości. Wniósł pozew to chyba jest świadom skutków? W przypadku fałszerstw też są bezkarne bo nieważne co pozwany napisze w sprzeciw. Jeśli jest tam słowo sprzeciw to nikt tego nie czyta tylko przenosi sprawę do rejonówki. A tam nieuzupełnienie pozwu i pozamiatane. Wiele oczywistych i dobrze udokumentowanych pozwów po przesłaniu do rejonowego nie zostaje przez powoda uzupełnione. Powód? Fałszerstwo. Brak dokumentów na których listę powód się powołał. Dodałbym warunek, że w przypadku przesłania sprawy do rejonowego powód ma pod karą grzywny dostarczyć jednak te dokumenty.
    Co do instytucji fikcji doręczenia bym nie narzekał. To jest dobre, ale instytucja meldunku jest zła. Ale to temat na osobną dyskusję 🙂

    Joahim

    27 Mar 13 08:43

  14. poczta zwraca taka przesyłkę do e-sądu z adnotacją „adresat wyprowadził się”
    Bzdura totalna 7 lat temu wyprowadził się lokator któremu wynajmowałem lokal wielokrotnie zgłaszałem to listonoszowi, byłem na poczcie zgłosić. a Pani w okienku mi wytłumaczyła że to jej nie interesuje bo to adresat ma obowiązek powidomienia banku o zmianie adresu.
    Ostatecznie dowiedziałe się że ten człowiek nie zyje od wielu lat ale listy nadal przychodzą.
    Podobno poczta pobiera większą opłate z to podwójne awizo tak mi powiedziano.

    Hej

    27 Mar 13 09:19

  15. Nie bzdura, bo zwraca. jak widzisz, sam zgłosiłeś to i do banku przesyłka została na pewno wysłana z taka adnotacją.

    admin

    27 Mar 13 10:02

  16. Problem z pocztą jest taki, że adnotację może (i powinien) zrobić listonosz. Panienka z okienka nie może ponoć. Ale jakie by to było fajne, żeby żona dłużnika powiedziała listonoszowi, że mąż się wyprowadził nie wiadomo gdzie i od tej pory pozwy byłyby oddalane 🙂

    Fikcja doręczenia ma sens, naprawdę. Niesolidni dłużnicy często i chętnie chowają głowę w piasek i nie odbierają poleconych bo myślą na tydzień do przodu.

    Joahim

    27 Mar 13 11:02

  17. Można ustanowić kuratora dla doręczeń jeżeli (rzekomo) nie jest znany adres pozwanego.

    admin

    27 Mar 13 11:28

  18. zgłosilem to na poczcie , Pani nie przyjeła tego do wiadomości a awiza przychodzą nadal, listonosz też jest głuchy a zresztą jak on chodzi to ja jestem w pracy. Z tego co wiem ten człowiek nie miał bliskiej rodziny.
    Ale mnie już wkurzają te nie swoje upomnienia. Rodzice mnie nuczyli abym nigdy nie porzyczał pieniędzy więc nigdy nie brałem kredytu a tu stale jakieś awiza i windykatory nie przyjmują do wiadomości że on tylko wynajmował u mnie.

    Hej

    27 Mar 13 11:41

  19. Joahim napisał, wcześniej ze to może tylko listonosz odnotować. Oczywiście bez sensu to jest, bo listonosz może przychodzi wówczas, gdy jesteś w pracy.

    Ja wielokrotnie otrzymywałem zwroty wezwań do zapłaty z adnotacja „adresat wyprowadził się”.

    admin

    27 Mar 13 11:51

  20. zakładka: Moje sprawy – niezakreślone

    czas mija, nic się nie dzieje, pozwu nie odrzucają ale tez nie zakreślają

    wcześniej jeżeli listonosz napisał adnotację, że błędny adres kazali uzupełniać (ale to po zakresleniu i po nakazie), jak podawałam ten sam, – bo takie miałam dane to szło do rejonowego

    a teraz wisi w powietrzu

    wiecie jak długo tak może wisieć?

    Pat

    29 Mar 13 13:25

  21. Jak długo? Bez końca. Zdarzają się takie przypadki, że sprawa wisiała kilkanaście miesięcy dopóki zainteresowany nie zadzwonił do sekretariatu sądu i nie popchnęli tematu paluszkiem tłumacząc się, że to błąd jakiś 😀

    Joahim

    29 Mar 13 13:41

  22. U mnie tez wisi z adnotacją „Zadekretowano – Nowa – Adresy zweryfikowane negatywnie” i nie bardzo wiem co z tym dalej.

    kristo

    2 Kwi 13 22:27

  23. Po ostatnich sprawach wnioskuję, że teraz wszystkie będziemy mieć tak opisywane- adresy zweryfikowane negatywnie albo pozytywnie, co nie wpłynie na dalszy tok sprawy.
    Dziś dostałam nakaz w sprawie, w której adresy były zweryfikowane negatywnie.
    Wcześniej w tym zestawieniu pojawiały się tylko z informacją – zadekretowano – nowa.

    Pat

    3 Kwi 13 10:36

  24. Radzę weryfikować adresy. Już są przypadki odrzucania pozwów z negatywnymi adresami.
    EPU porównuje adres z pozwu z adresem zameldowania. Oczywiście robi to maszyna więc:
    4 m.8 nie będzie równało się 4/8 i tu musi człowiek zerknąć jak jest faktycznie. Jeśli są takie drobne niedociągnięcia to referendarz to klepnie. W innych może odrzucić i przekazać do rejonowego.

    milew

    4 Kwi 13 13:15

  25. A skąd EPU wie jaki jest adres zameldowania?
    W pozwie nie musi być PESELu pozwanego.
    W CEDIGu jest adres prowadzenia działalności, często inny niż zameldowania.

    Pat

    4 Kwi 13 13:55

  26. A po co „ma wiedzieć”? Wystarczy sprawdzić, czy jakikolwiek Jan Kowalski jest zamieszkały pod adresem wskazanym przez powoda.

    Pytanie podstawowe jest, czy niezgodność nazwiska z meldunkiem uniemożliwia wydanie nakazu zapłaty (błędna procedura, bo pozwany może tam faktycznie mieszkać), czy też bierze się to pod uwagę dopiero po awizacji przesyłki (prawidłowo).

    Lech

    4 Kwi 13 13:59

  27. * „jest zameldowany”, a nie „jest zamieszkały”

    Lech

    4 Kwi 13 13:59

  28. No własnie, więc skąd EPU przed zakresleniem sprawy wie jaki jest właściwy adres? Porównuje adres wskazany przez powoda z jakim adresem pozwanego? Skąd bierze ten „właściwy” adres? Po awizacji – rozumiem, ale przed?

    Pat

    4 Kwi 13 14:12

  29. Nie rozumiem problemu – przed awizacją bierze z tego samego miejsca, z którego brałoby po awizacji.

    Lech

    4 Kwi 13 14:13

  30. Pozew bez peselu przejdzie?

    milew

    4 Kwi 13 14:19

  31. Czyli z jakiego? Na podstawie jakiego adresu pozwanego oznacza adres podany przeze mnie jako zweryfikowany negatywnie?

    Pat

    4 Kwi 13 14:19

  32. W przypadku osoby prowadzącej działalność gospodarcza wystarczy NIP.

    Pat

    4 Kwi 13 14:21

  33. @Pat: podjesz adres Jana Kowalskiego. E-sąd sprawdza, czy Jan Kowalski jest zameldowany pod tym adresem. Jeśli nie, to adres jest zweryfikowany negatywnie. I teraz powinno być tak: nakaz jest wydawany, Kowalski odbiera – OK. Awizacja? Musisz podać wiarygodny adres.

    Lech

    4 Kwi 13 14:21

  34. Widzę, że przejdzie i bez NIPu i bez PESELu. Ale tak nigdy nie składałam.

    Pat

    4 Kwi 13 14:28

  35. No to jak w koncu jest z tym negatywnym weryfikowaniem adresu pozwanego? tez mi to wyskoczylo i nie wiem co robic.
    Co jesli pozwany jest zameldowany w swoim domu a ja mam tylko adres jego dzialalnosci?

    Pozdr

    Bolo

    18 Kwi 13 18:06

  36. Ten oto Windykator, tak jak większość osób pazernych nie bierze pod uwagę prawdy zaślepiony jedynie zyskiem i wierzący w poprawność istniejącego prawa. Sytuacje podawane przez poszkodowanych bywają najzupełniej prawdziwe i znam ją osobiście, gdyż po 12 latach Prokura złożyła pozew i dostała co chciała łącznie z zajęciem komorniczym. Dowiedziałem się dopiero w czasie potrącania zajęcia z wynagrodzenia. Nikt nie pofatygował się sprawdzić gdzie przebywam i pod jakim adresem, więc niech pan nie wierzy w bzdurne ideologie. Nie udało mi się wstrzymać biegu wydarzeń, Teraz mam sprawę wygraną i muszę złożyć pozew o zwrot zagarniętej kwoty, bo im się nie należy. NORMALNE prawo nie powinno dopuszczać do sytuacji, kiedy sąd bierze pod uwagę tylko roszczenia powoda bez rozpatrzenia zasadności i powinno to być wykonywane z urzędu a nie nabijać Polaków w butelkę. Przecież nikt nawet nie zwraca uwagi na fakty przeczące pozwom. No bo i po co, jeśli sąd będzie miał pracę i komornik i windykator…. No nie??

    jan

    7 Cze 13 11:36

  37. Panie Janie, Pan pisze o innej sytuacji niż te o których ja napisałem. I jak Pan to sobie wyobraża, że sąd, po otrzymaniu zwrotu dwukrotnie awizowanej przesyłki, powinien wysyła c pracownika który będzie warował pod pana domem i sprawdzał, czy Pan tam bywa? Trzeba było się wymeldować stamtąd, to nie doszłoby do takiej sytuacji – wierzyciel musiałby wskazać Pana aktualny adres.

    admin

    7 Cze 13 12:44

Skomentuj