Doradca

bezpłatne porady prawne i finansowe

Zarejestrowany oszust

komentarze 2

Taki mail: Szukałam kogoś kto by mi pomógł a właściwie odpowiedział rzetelnie na kilka pytań no i znalazł do Pana namiary: w ubiegłym roku podpisałam umowę na wykonanie pomnika. Po dwóch tygodniach postanowiłam wpłacić 100 % należności ( bo byłam pazerna na 10% upustu przy wpłacie całkowitej). Firmę (w Warszawie) sprawdziłam pod względem zarejestrowania.
Po wpłaceniu kontakt z wykonawcą był znikomy..
Po wielu próbach zmuszenia do postawienia pomnika albo oddania należności sprawę skierowałam do sądu.
I moje pytania:
1. Pozwany wniósł przekazanie sprawy do sądu wg jego zamieszkania – czy ja mogę od tego się odwołać jeśli tak co powinnam złożyć do sądu.
2. Czy są jakieś szanse na odzyskanie należności od dłużnika – mam f-re, umowę.

Domyślam się, ze pozwany wniósł sprzeciw od nakazu zapłaty? Oczywiście może Pani w odpowiedzi na sprzeciw wnieść o oddalenie wniosku pozwanego, może pani powołać się na art. 34 Kodeksu postępowania cywilnego. A jeżeli sąd już postanowił o przekazaniu sprawy, to nie traciłbym na pani miejscu czasu na zażalenie, bo sama pani przeciągnie w ten sposób postępowanie.

Jeżeli wypowiedziała Pani umowę po uprzednim wezwaniu go do wykonania tejże oraz jeżeli posiada pani dowód wpłaty na rzecz pozwanego, to sąd powinien uwzględnić powództwo. Po uzyskaniu prawomocnego wyroku trzeba po prostu złożyć wniosek egzekucyjny do komornika. Jeżeli komornik nie poradzi – nie ściągnie pieniędzy z dłużnika, to zapraszamy do nas. W międzyczasie może też Pani złożyć na policji albo w prokuraturze zawiadomienie o wyłudzeniu pieniędzy.

A to, że ktoś ma zarejestrowaną firmę wcale nie zmniejsza prawdopodobieństwo tego, że jest oszustem. Podobnie jak na przykład fakt posiadania przezeń profesjonalnej strony www.

03/03/2013

kategoria: wyłudzenie

Komentarze do 'Zarejestrowany oszust'

Subscribe to comments with RSS

  1. chciałem zapytać o sposób działania Państwa firmy. Otóż posiadam dłużnika (kwota w granicach 9000 zł), z którym spisałem umowę (nie potwierdzoną notarialnie), w której osoba ta obliguje się do spłaty należnej kwoty. Osoba ta początkowo spłacała małe kwoty, po czym zaprzestała jakichkolwiek spłat. Posiadam jedynie kontakt mailowy z tą osobą. W mailu osoba ta zapewnia że ma chwilowe kłopoty finansowe i dlatego nie spłaca należności zarzekając się że spłaci wszystko, ale kończy się to tylko na zapewnieniach.
    Stąd moje pytania:
    – czy jest możliwość windykacji takiej należności?
    – czy jeśli podjęlibyście się Państwo takiej windykacji jaka jest procedura? Czy jest wpierw jakieś ostrzeżenie że sprawa trafiła do firmy windykacyjnej? Co w przypadku jeśli taka informacja podziałała by na dłużnika „pobudzająco” i zacząłby on spłacać dług? Jakie kroki w takim przypadku będą podejmowane?

    Qba

    12 Wrz 14 23:02

  2. Możemy zająć się sprawą. Ostrzec Pan sam może, choćby i podając, że do nas sprawę skieruje. My nie mamy odrębnej usługi polegającej na wysyłaniu upomnienia. Co do reszty, to proszę o kontakt na maila.

    admin

    13 Wrz 14 09:07

Skomentuj