Doradca

porady prawne i finansowe

Opłata windykacyjna obciążająca dłużnika

skomentuj

Taki mail:

Prowadzimy wraz z żoną działalności gospodarcze w Przemyślu polegające na świadczeniu usług. Chociaż przez ostatnie lata dużo się zmieniło jeśli chodzi o terminowość wpłat naszych klientów oraz regulację zaległości niemniej jednak czasami zdarzają się w dalszym ciągu niezbyt uczciwe jednostki. Dotychczas współpracowaliśmy z Kancelarią Prawno-Windykacyjną gdzie dopóki nie odzyskano zaległości nie obierano od nas wynagrodzenia lecz w ostatnim czasie to się zmieniło w związku z czym Kancelaria życzyła sobie od nas „comiesięczną opłatę abonamentową”, która po prostu ze względu na nasze obroty stała sie dla nas nieopłacalna.

Faktem jest również to, że nasi klienci jeśli zalegają z płatnościami to na kwoty rzędu 600 – 700 zł każdy, a w zeszłym roku nie odzyskaliśmy należnych nam pieniążków od około 10 osób. Metoda naszego działania jest prosta. Sam monitoruję wpłaty i w razie zaległości dłuższej niż 2 miesiące wysyłamy monit (zawiadomienie o zaległości) do danej osoby dając termin spłaty zadłużenia od 7 do 14 dni. Dopiero w sytuacji gdy ten termin jest zignorowany przekazywaliśmy sprawę naszej kancelarii prawnej, która zajmowała się już sprawą odzyskiwania należności uwzględniając dodatkowo własne honorarium umowne w wysokości 200 PLN netto, które pokrywała osoba zalegająca z długiem. Proszę mi powiedzieć (po przeczytaniu informacji na Państwa stronie internetowej) czy byłaby możliwość współpracy w takich sytuacjach z Państwa firmą na takich samych zasadach oraz warunkach, które opisałem powyżej, a które obowiązywały z naszą dotychczasową Kancelarią ? Jeśli chodzi o szczegóły finansowe to na pewno możemy ewentualnie coś zmienić ponieważ cedujemy wszelkie opłaty na naszych klientów.

Dłużnika można obciążyć kosztami windykacji (wynagrodzeniem firmy windykacyjnej) tylko w takim wypadku, gdy w umowie z dłużnikiem wierzyciel zawarł stosowny zapis na który dłużnik (wtedy jeszcze nie dłużnik ale tylko klient) zgodził się podpisując umowę. Wierzyciel może też żądać od dłużnika zwrotu kosztów procesowych i egzekucyjnych, które wierzyciel poniósł i co do tychże, to nie potrzebuje żadnej umowy z dłużnikiem.

Niektórzy klienci są zawiedzeni tym, że nie będą mogli odzyskać od dłużnika kosztów windykacji ale w takich przypadkach wyliczamy im na szybko, jaka kwota odsetek za zwłokę narosła już; zwykle są zdziwieni że aż tyle i następnie cieszą się, że te odsetki zrekompensują im częściowo albo i z nawiązką koszty windykacji.

Oceń wpis:
[Liczba głosów: 0 Ocena średnia: 0]

14/02/2013

kategoria: windykacja

Skomentuj