Doradca

bezpłatne porady prawne i finansowe

Udowodnienie roszczenia

skomentuj

Jako materiał poglądowy, wkleiłem poniżej maila od klienta, w którym opisuje on sprawę swoją. Jak widzimy, wierzytelność nie jest idealnie udokumentowana, a przeciwnie, mogą powstać problemy, jeżeli dłużnik przedstawi zarzuty albo co do kwoty albo w ogóle jak chodzi o istnienie wierzytelności.

Wyczytałem na Waszej stronie, że wszelkie szczegóły mogą być przydatne, więc mniej więcej opiszę całą sprawę.  Pracę nad branżowymi katalogami motoryzacyjnymi rozpocząłem w 2010 r. Wtedy zleciła mi ją firma …. Jej właścicielem było małżeństwo … (z tego co wiem mieszkają w … i są zaprzyjaźnieni z …, który zalega mi obecnie z płatnościami). Cały projekt prowadził … (adres tej spółki, to adres jego zamieszkania). W tamtym czasie pracowałem na etacie w innym wydawnictwie, więc z … miałem umowę o dzieło. Przy każdym katalogu pojawiały się problemy z płatnościami, ale w efekcie do nich dochodziło.

W 2011 r., przy zapytaniu o płatności dowiedziałem się, że pan … ma problemy alkoholowe, co utrudnia mu prowadzenie różnych działalności, a po pewnym czasie okazało się, że firmę … przejął … (razem z prawem do wszystkich tytułów). Powstała firma …. Jednocześnie posądzono .., że źle prowadził całe przedsięwzięcie, więc tym razem powierzono je firmie …, które specjalizuje się w katalogach o hotelarstwie. Adres tej firmy to ul. … – identyczny, jaki od tej pory miała firma …. Po tych zmianach zapewniano mnie, że to koniec dotychczasowych problemów i wszystko będzie profesjonalne, a płatności zawsze na czas. Niestety szybko okazało się, że jest jeszcze gorzej. Od czerwca 2011 r. prowadzę własną działalność (redaktor + fotograf), więc osoba, która koordynuje tam wszystkie działania (…) poinformowała mnie, że w moim przypadku nie jest potrzebna żadna umowa, a rozliczenie nastąpi na podstawie faktur. Ustaliliśmy, że warunki wynagrodzenia będą takie same, jak w poprzedniej firmie (…). Byliśmy umówieni na 100 zł brutto od każdej wydrukowanej strony i prowizję od pozyskanych reklam w wysokości 20% brutto od wartości netto reklamy. Dokumenty jakimi dysponuję to umowy z poprzedniej firmy, niezapłacone faktury oraz wydrukowany katalog, który trafił na rynek (jeśli byłby przydatny, mogę go oczywiście przesłać – pod artykułami jest moje nazwisko). Dwie faktury poszły w rozliczenie, ale zapłacili mi z nich tylko 3 tys. zł. na konto firmowe Pozostałe wycofałem (była robiona korekta do faktur),by nie płacić podatku dochodowego i VATu (wszystkie 3 przesyłam w załączniku). Pozostaje jeszcze udowodnić pozyskane reklamy, ale tu mogę się dogrzebać do maili w których prowadziłem negocjacje, zamówień itp (nie wiem czy na wszystko znajdę potwierdzenia). Ciekawy jestem czy udałoby mi się zdobyć potwierdzenie zdobytych reklam od tego …, choć obawiam się, że mogą zwęszyć moje zamiary, a to dobrzy znajomi …. Z tego co wiem, on jest winien pieniądze nie tylko mnie. Pewnego razu zadzwonili do mnie z jakiejś drukarni, gdzie był drukowany jeden z katalogów z prośbą o podanie jakiś danych dotyczących …, bo nie zapłacił im za wykonane katalogi ok. 100 tys. zł. Domyślam się więc, że facet ma spore zobowiązania. W podobnej sytuacji jak ja, jest mój kolega …, z którym pisałem ostatni katalog. On nie ma firmy, więc miał z nimi podpisaną umowę. W jego przypadku gra toczy się o niecałe 6 tys. zł. wierzytelności Powiedziałem mu o tym, że zgodziliście się podjąć sprawę i również byłby chętny do podjęcia współpracy. Nie wiem czy nie lepiej byłoby może połączyć oba te przypadki, choćby z uwagi na dostępne dokumenty. Jeśli potrzebne są jakieś wyjaśnienia, to oczywiście pozostaję do dyspozycji, może łatwiej będzie coś wytłumaczyć telefonicznie.

Oceń wpis:
[Liczba głosów: 0 Ocena średnia: 0]

18/01/2013

kategoria: dowody

Skomentuj