Doradca

bezpłatne porady prawne i finansowe

Brak pisemnej umowy a wygrana sprawa w sądzie

skomentuj

Taki mail: Chciałabym się dowiedzieć jak wyglądałaby windykacja mojej sprawy. Mam już prawomocny wyrok z klauzulą wykonalności. Mój dłużnik winien jest mi 30 tyś, plus odsetki plus nagrodzenie prawnika oraz opłaty sądowe. Jest to osoba prywatna z Katowic, kolega z którym nie miałam żadnej umowy o pożyczeniu pieniędzy, ale ważne że wyrok mam przychylny mi. Nie wiem co obecnie porabia, czy pracuje czy nie i czy nadal mieszku zamieszkania, czy uciekł za granicę. Chcę po prostu otrzymać swoje pieniądze z powrotem jak najszybciej to możliwe. Odsetki od sprawy lecą od 1.11.2010.

Publikuję tego maila, aby dać przykład, że można wygrać sprawę o zwrot pożyczki nawet gdy nie było pisemnej umowy. Co prawda nie wiemy, czy aby nie było w sprawie bankowego potwierdzenia przelewu pożyczki, bo aż nie chce mi się wierzyć, żeby sąd uwzględnił powództwo na podstawie, no właśnie, czego? Zeznań samej tylko powódki? Niemożliwe.

18/01/2013

kategoria: dowody

Skomentuj