Doradca

bezpłatne porady prawne i finansowe

Odzyskanie długu od spółki z o.o.

komentarze 2

Ponieważ w statystykach odwiedzin bloga tytułowe pytanie pojawia się coraz częściej, więc kilka zdań ode mnie w tym temacie. Jeżeli spółka faktycznie prowadzi działalność gospodarczą (przy okazji, dobry leasing oferują tutaj), to takie zlecenia lubimy. Jakoś łatwiej nam się odzyskuje długi od spółek z o.o. niż od osób fizycznych prowadzących działalność gospodarczą. Znacznie gorzej, gdy już działalności nie prowadzi. To nic, że spółka formalnie istnieje – wciąż figuruje w Krajowym Rejestrze Sądowym, bo wiem o wielu takich spółkach co już dawno nie działają, a w KRS figurują. Na takiej spółce udziałowcom i zarządowi już kompletnie nie zależy, czasem mają już nową spółkę. Zlecenia przeciwko takim spółkom już tylko na papierze widniejącym też przyjmujemy, ale wtedy trzeba doprowadzić do uzyskania tytułu wykonawczego przeciwko członkom zarządu, w ramach odpowiedzialności subsydiarnej.

Jest to dość czasochłonne, bo najpierw trzeba uzyskać tytuł wykonawczy przeciwko takiej zdechłej spółce a następnie złożyć u komornika wniosek egzekucyjny. Z góry wiadomo, że egzekucja prawdopodobnie  będzie bezskuteczna. No, chyba że komornik zajmie jakąś starą wierzytelność takiej spółki gdzie dłużnikowi (trzeciodłużnikowi) coś odpie…doli i zdecyduje się ją zapłacić dobrowolnie. Generalnie jednak takie rzeczy to tylko w Erze i trzeba poczekać, aż komornik umorzy postępowanie egzekucyjne i z postanowieniem o umorzeniu wnosimy powództwo przeciwko członkom zarządu. Wcześniej jednak warto sprawdzić w miarę możliwości czy członkowie zarządu mają jakieś mienie, dochody (choćby przepisane na osoby trzecie), bo jak nie, to nie warto płacić za sprawę przeciwko nim.

Oceń wpis:
[Liczba głosów: 0 Ocena średnia: 0]

14/12/2012

kategoria: spółka z o.o.

Komentarze do 'Odzyskanie długu od spółki z o.o.'

Subscribe to comments with RSS or TrackBack to 'Odzyskanie długu od spółki z o.o.'.

  1. Zazwyczaj wszystko przepisane na żonę lub dzieci. W całej swojej karierze nie spotkałem się z wierzycielem któremu udało się coś ściągnąć z członków zarządu.

    Anonim

    15 Gru 12 15:38

  2. A mnie często udało się – komornik sprawę załatwił. W tym roku trzy przypadki.

    admin

    15 Gru 12 16:26

Skomentuj