Doradca

bezpłatne porady prawne i finansowe

Czy można sprzedać wierzytelność przedawnioną

komentarzy 14

Ktoś wpisał w wyszukiwarce – „czy można sprzedać wierzytelność przedawnioną”. Tak, można tylko wypadałoby na wszelki wypadek poinformować nabywcę o tym, że jest przedawniona, bo może nie wiedzieć. W internecie sporo jest krzykaczy z hasłami „Nie musisz spłacać przeterminowanego długu!”. Poniekąd prawda, ale nie zawsze… W sądzie dłużnik przedawnionej wierzytelności może skutecznie podnieść zarzut przedawnienia i powództwo zostanie oddalone. Jednak wierzyciel nie musi wnosić pozwu; może męczyć dłużnika na przykład upublicznianiem takiego przedawnionego długu. To dalej bowiem jest dług i jeżeli przykładowo nieświadomy przedawnienia dłużnik dokona zapłaty to nie może skutecznie domagać się zwrotu pieniędzy.

Czyli co, można nie spłacać przedawnionej wierzytelności? No tak, można, bo do egzekucji komorniczej nie dojdzie a tylko komornik ma prawo coś zabrać dłużnikowi i wejść siłą do mieszania celem dokonania zajęcia. Jednak dla niektórych osób gorsze od komornika jest właśnie upublicznianie długu, w tym przedawnionego też. Można taki dług wpisać do rejestru długów i można też … wystawić na internetowej giełdzie wierzytelności właśnie formalnie na sprzedaż. Czy ktoś kupi takiego trupa? Może i mało prawdopodobne, prędzej sam dłużnik zapłaci aby zniknąć z internetu i z rejestru długów. Chociaż i taka przedawniona wierzytelność może być przedmiotem potrącenia z wierzytelnością wzajemną o ile w momencie, kiedy potrącenie stało się możliwe, wierzytelność ta nie była jeszcze przedawniona. Nie wypada zatem twierdzić, że umieszczenie przedawnionej wierzytelności w internecie jako oferty sprzedaży, jest li tylko bezczelnym ominięciem ustawy o udostępnianiu informacji gospodarczych i wymianie danych gospodarczych w celu przymuszenia dłużnika do zapłaty jego przedawnionego długu. 😉

W Sochaczewie kilka lat temu pojechaliśmy plakatami z ofertą przedawnionego długu po ulicy Traugutta. I zapłaciła. 🙂

14/12/2012

kategoria: przedawnienie

Komentarze do 'Czy można sprzedać wierzytelność przedawnioną'

Subscribe to comments with RSS or TrackBack to 'Czy można sprzedać wierzytelność przedawnioną'.

  1. A co byście zrobili, gdyby twierdziła, że dług spłaciła?

    Lech | blog o wekslach

    14 Gru 12 08:49

  2. Zażyczylibyśmy sobie potwierdzenie przelewu / pokwitowanie.

    admin

    14 Gru 12 08:57

  3. A gdybym ja kupił Twój dług z kablówki sprzed 10 lat i życzył sobie potwierdzenia przelewu / pokwitowania, a Ty byś go nie miał?

    Lech | blog o wekslach

    14 Gru 12 09:12

  4. No to chyba miałbym problem?

    admin

    14 Gru 12 09:13

  5. Chcę tylko uwypuklić problem, że z przedawnionym długiem nie powinno się postępować tak samo, jak z nieprzedawnionym. Jeśli dłużnik twierdzi, że zapłacił, ale nie ma potwierdzenia, to nie powinien ponosić negatywnych konsekwencji tego. Taki jest właśnie między innymi cel istnienia instytucji przedawnienia (brak konieczności przechowywania dowodów wpłaty do końca życia i dłużej).

    Inaczej dochodzimy do absurdów – że mogę oplakatować całe Twoje miasto, bo mój dziadek pożyczył Twojemu 10 rubli.

    Lech | blog o wekslach

    14 Gru 12 09:27

  6. Nie wiem co na to orzecznictwo i czy w ogóle coś. Ustawa o udostępnianiu i wymianie danych gospodarczych dopuszcza publikowanie w rejestrach długów wierzytelności przedawnionych przez dziesięć lat czy też do dziesięciu lat. Musze sprawdzić dokładnie.

    admin

    14 Gru 12 09:32

  7. Publikacja w BIG to jednak nie plakatowanie 🙂

    Lech | blog o wekslach

    14 Gru 12 09:33

  8. To nic, chodzi o istnienie długu. Ustawa daje możliwość przymuszania do spłaty przedawnionego długu przez 10 lat czyli że dług przedawniony według ustawy istnieje przez 10 lat.

    admin

    14 Gru 12 09:36

  9. Ustawa nie definiuje, ile istnieje przedawniony dług. Określa tylko, że Biuro usuwa informacje po 10 latach od przekazania ich przez wierzyciela (art. 31). Bez znaczenia ma tu fakt, czy dług taki jest, czy nie jest przedawniony. Nie oznacza to, że informacja taka nie może być umieszczona przez wierzyciela raz jeszcze. Wyciąganie z takiego zapisu wniosku, że „wg ustawy dług istnieje 10 lat” to nadużycie.

    Lech | blog o wekslach

    14 Gru 12 09:40

  10. Sprawdziłeś też i istotnie, w całej ustawie nie pada słowo „przedawniony” (w innych odmianach też nie). Natomiast na stronie KRD czytamy:

    „Czy można dopisać zobowiązania, co do których minął już termin przedawnienia?

    Tak. Ustawa o udostępnianiu informacji gospodarczych i wymianie danych gospodarczych uzależnia prawo do dokonania wpisu od istnienia zobowiązania. Tymczasem upływ terminu przedawnienia nie powoduje nieistnienia ani wygaśnięcia zobowiązania. Cechą przedawnionych wierzytelności jest ich niezaskarżalność, co oznacza że po upływie terminu przedawnienia wierzyciel nie może skutecznie dochodzić należności przed sądem (art. 117 § 2 Kodeksu cywilnego). Oznacza to jednak, że zobowiązania nie wygasają z chwilą upływu terminu przedawnienia, Takie zobowiązanie nadal istnieje.”

    To akurat nic nowego. Zauważmy jednak że i sądy z urzędu nie oddalają powództwa o zapłatę przedawnionej wierzytelności (i nie wskazują pozwanemu takiej możliwości).

    admin

    14 Gru 12 09:51

  11. Ależ ja nie twierdzę, że nie można wpisywać przedawnionych. Można. Tyle, że po sprzeciwie dłużnika biuro powinno grzecznie wycofać wpis. Oświadczenie o spłacie zobowiązania i wyzbyciu się potwierdzenia, z uwagi na przedawnienie, jest w mojej ocenie uzasadnioną informacją o nieistnieniu zobowiązania.

    Lech | blog o wekslach

    14 Gru 12 10:13

  12. Masz na to jakieś orzecznictwa, interpretacje itp.?

    admin

    14 Gru 12 10:15

  13. Mam na to własne zdanie i z pewnością w mojej sprawie nie bałbym się przetestować tego w praktyce 😉

    Lech | blog o wekslach

    14 Gru 12 10:24

  14. Koategorycznie stwirdzam ze niema dlugow przedawnionych to tak jak morderstwo ma obowiązek nakazac zwrot skradzionych dobr luckich

    ryszard

    2 Kwi 16 15:04

Skomentuj