Doradca

bezpłatne porady prawne i finansowe

„umowa pożyczki bez notariusza”

1 komentarz

Ktoś wpisał w wyszukiwarce – „umowa pożyczki bez notariusza”. Chodzi Ci o to, czy jest ważna? Tak, jest ważna, choćby i na przysłowiowym kolanie albo na desce klozetowej spisana. Po co więc ludzie niektórzy chadzają do notariusza i w jego obecności spisują umowę pożyczki zwłaszcza w formie aktu notarialnego? Jeżeli pożyczkobiorca zobowiązuje się w takiej umowie pożyczki do dobrowolnego poddania się egzekucji, to po bezskutecznym upływie terminu płatności pożyczkodawca jest w podobnej sytuacji jak bank który wystawił bankowy tytuł egzekucyjny przeciwko kredytobiorcy. I to jest najlepszy powód aby w takiej formie zawrzeć umowę pożyczki przed notariuszem. O ile jednak pamiętam, to niektórzy mimo zawarcia umowy pożyczki przed notariuszem, nie wpisują w jej treści klauzuli o dobrowolnym poddaniu się egzekucji. No, tak mi się coś kojarzy, że miałem takie przypadki co, gdy tak bywa, to jest więcej niż trochę bez sensu.

A co i czy w ogóle coś daje pożyczkodawcy zawarcie umowy pożyczki przed notariuszem ale bez klauzuli o dobrowolnym poddaniu się egzekucji? Myślę, że tak. Po pierwsze, pożyczkobiorcy trudniej będzie skutecznie podnieść przed sądem zarzut jakoby jego podpis został podrobiony czyli że niby on nie zawarł umowy pożyczki, tak myślę. Podniesienie takiego zarzutu przed sądem (w przypadku umowy pożyczki na kolanie spisanej) poskutkuje zapewne zleceniem przez sąd ekspertyzy grafologicznej. Jednak wcale nie jest to prawdą, że grafolog w każdym przypadku ze stuprocentową pewnością ustali że to jest / nie jest podpis pozwanego. Z drugiej jednak strony teoretycznie może być też tak, że ktoś ukradnie i/lub podrobi „wrobionemu w pożyczkę” dokument tożsamości.

Pozwani w sprawie o zapłatę pożyczki podnoszą też czasem taki zarzut, że zostali zmuszeniu do podpisania umowy pożyczki. Zawarcie umowy przed notariuszem (powiedzmy że ;-)) wyklucza użycie przymusu bezpośredniego (czy jak to się tam nazywa) w postaci np. przyłożenia lufy pistoletu do kolana, zatem pozwany nie omami sądu taką bajeczką gdy jest umowa notarialna. Może jednak zamiast tego twierdzić, że został przestraszony, zaszantażowany przed wizytą u notariusza, np., teksem „jak chu…u nie pójdziesz i nie podpiszesz, to Ci bachora utopimy”.

26/11/2012

kategoria: umowy

1 komentarz do '„umowa pożyczki bez notariusza”'

Subscribe to comments with RSS or TrackBack to '„umowa pożyczki bez notariusza”'.

  1. Mój wpis na podobny temat – co daje i ile kosztuje notarialne poświadczenie podpisu (na wekslu) – http://www.remitent.pl/notarialne-poswiadczenie-podpisu-na-wekslu-kiedy-warto-i-ile-to-kosztuje/2757

    Lech | blog o wekslach

    26 Lis 12 16:06

Skomentuj