Doradca

bezpłatne porady prawne i finansowe

Kancelarią po bandzie?

komentarzy 10

Taki mail: W związku z prowadzoną działalnością przez naszą kancelarię – skuteczne ustalanie majątku dłużnika – proszę o wskazanie osoby, z którą będę mógł odbyć rozmowę na temat współpracy. W ramach działania naszej kancelarii, na zapytanie udzielamy informacji na temat majątku dłużnika, tj. Państwo pytają o majątek „Jana Kowalskiego” wskazując pesel lub miejsce zamieszkania, a w odpowiedzi otrzymujecie Państwo listę nieruchomości, których jest właścicielem/współwłaścicielem oraz ruchomości (w szczególności pojazdów). Wynagrodzenie w naszej usłudze uzależnione jest od sukcesu, tj. jeśli ustalimy majątek Państwo płacą 200 zł netto za merytoryczną odpowiedź na zapytanie. Jeśli dłużnik nie ma majątku nie ponosicie Państwo opłaty za usługę. Nasze pole działania ograniczone jest do obszaru Województwa Mazowieckiego, ze szczególnym uwzględnieniem Warszawy, Siedlec, Ciechanowa i Płocka. Proszę o wskazanie osoby, z którą będzie możliwe omówienie współpracy.

Faktycznie mail ten przyszedł z kancelarii prawnej, bo w adresie maila po „@” widnieje adres strony internetowej tej kancelarii. Oferują ustalenie nieruchomości i pojazdów osób fizycznych; radca prawny nie jest uprawniony do uzyskiwania takich informacji, windykator też nie. Nikt poza detektywem (oczywiście pomijając urzędy) nie jest uprawniony do uzyskiwania i przekazywania takich informacji. Mam też wątpliwości co do tego, czy detektyw może takie informacje sprzedawać każdemu klientowi który zwróci się o nie. Ustawa o ochronie danych osobowych zabrania urzędom ujawniania informacji tego typu osobom które nie wykażą interesu prawnego i bez sensu byłoby gdyby pośrednictwo detektywa umożliwiało obchodzenie przepisu prawnego. Mamy prawo do ochrony swych danych na przykład o majątku przed gangsterami upatrującymi zamożnej ofiary do rabunku, wymuszenia czy porwania dla okupu a przecież tacy mogą zwrócić się o takowe. A kancelaria prawna w swym mailu nie czyni żadnych zastrzeżeń.

Jeżeli ta kancelaria załatwia każdemu takie dane bez pomocy detektywa, to już jest przekręt ewidentny. Być może tylko „ściemniają” pisząc o ograniczeniu się do woj. mazowieckiego, że to niby w terenie te dane jakoś ustalają (ale jak?!). A prawda może wyglądać tak, że mają sztamę z jakimś komornikiem który ustala im nieruchomości w systemie elektronicznych ksiąg wieczystych i z jakimś gliniarzem który ustala im samochody w systemie policyjnym.

Oczywiście oferowane w mailu informacje o osobie może otrzymać otrzymać wierzyciel dysponujący tytułem wykonawczym, gdy złoży do komornika wniosek egzekucyjny.

Oceń wpis:
[Liczba głosów: 0 Ocena średnia: 0]

20/11/2012

kategoria: majątek

Komentarze do 'Kancelarią po bandzie?'

Subscribe to comments with RSS

  1. Mozna taka usluge zlecic i jeszcze dostaniesz za to fakture. Trzeba tylko dobrze przekopac internet w poszukiwaniu tejze kancelarii z terenem dzialania na obszarze kraju. Ja musialem znac jeszcze polozenie dzialki. Zawsze mnie zastanawialo zródlo tych informacji. Jak to sie ma ta ochrona danych do ogolno dostepnej, internetowej bazy nieruchomosci z danymi notarialnymi i geodezyjnymi bodajze w co niektorych duzych miastach. Tam detektyw nie jest potrzebny

    QbaBezdomny

    20 Lis 12 06:26

  2. Ty podajesz inną sytuację kiedy to masz położenie nieruchomości i chcesz wiedzieć, kto jest jej właścicielem. To każdy może sobie sam ustalić w urzędzie. Oni natomiast w tym mailu oferują coś „odwrotnego” – znasz dane osoby prywatnej i chcesz wiedzieć jaki ma majątek. Te dane są chronione i bez interesu prawnego nie masz prawa wiedzieć czy Kowalski ma nieruchomości i samochody.

    admin

    20 Lis 12 07:37

  3. P.S. Z treści maila wynika, że są w stanie też ustalić PESEL gdy podasz im adres zamieszkania, bo bez numeru PESEL nie uzyskają danych o których piszą. A numer PESEL obywatela też jest chroniony.

    admin

    20 Lis 12 07:56

  4. Sztama ze znajomym gliniarzem to nie jest takie oczywiste. Razu pewnego przez znajomego gliniarza chciałem ustalić, czy dana osoba w ogóle istnieje (w czystych intencjach, o czym gliniarz wiedział) to mi powiedział, że zawsze zostanie ślad po sprawdzaniu każdej osoby i nieraz muszą tłumaczyć przełożonym, po co się nią interesowali.

    Jakby mieli sztamę z komornikiem, to dlaczego ograniczenie do jednego województwa?

    Na upartego idzie spisać wszystkie księgi wieczyste w danym mieście i uporządkować według nazwisk. Ale kto ma na to czas? Dodajmy, że nie zawsze w eKW jest podany Pesel, skąd więc pewność, czy dany Jan Kowalski jest właśnie tym Janem Kowalskim? Poza tym takie dane trzeba co chwila aktualizować, bo jednak ludziska nieruchomościami handlują, nieraz też ktoś coś odziedziczy.

    Na pewno nie są tej kancelarii przydatne miejskie serwisy z mapami ewidencyjnymi. Wiem, bo sam szukałem tak kiedyś pewnej nieruchomości akurat w Płocku i tam opcji sprawdzenia KW nie ma.

    Poza tym jak to się ten spam ma do zakazu reklam usług prawnych? Radzę kancelarię podpieprzyć do samorządu prawniczego, jakby nie było, to nieuczciwa konkurencja. Jak otworzą dostęp do zawodu każdemu jełopowi bez kwalifikacji merytorycznych i moralnych, to więcej takich ofert się zacznie pojawiać.

    dino

    20 Lis 12 20:15

  5. Ja stawiam, że mają sztamę z komornikiem i policją. A tym policjantem z którym mają sztamę może być właśnie przełożony… Jak mają sam PESEL to i adres zamieszkania ustali policja.

    Faktycznie to ta kancelaria działa w innym regionie niż podałem ale ponieważ nie mam 100% pewności że działają niezgodnie z prawem (nie chodzi mi o reklamę w ogóle ale o tę usługę) więc nie chciałem ujawniać faktycznych miejscowości które wskazali jako obszar działania. A wskazali duże miasto i nieopodal miasteczko i nic więcej. jak napisałem, może tylko dla stworzenia pozorów „terenowych ustaleń” podali że się ograniczają tylko do tych miejscowości.

    admin

    20 Lis 12 20:44

  6. Kancelaria to może być nazwa firmy, nie koniecznie firma w której pracują adwokaci lub radcy prawni. Nie widzę problemu, że można kupić takie dane, są one czasami dla nas pomocne, przed rozpoczęciem czynności windykacyjnych wiemy, że dłużnik ma fajną nieruchomość ukrytą w innym województwie, my windykatorzy chcąc być skuteczni cały czas działamy na granicy prawa i często wykonujemy czynności, które z mocy ustawy przeznaczone są dla detektywów tudzież innych zawodów. W dużych miastach nie trzeba płacić 200-zł wystarczy wejść na właściwy kataster lub geo portal. Pozdr

    Marek Wrocław

    20 Lis 12 23:12

  7. Nazwa „Kancelaria prawna” jest zastrzeżona tylko dla kancelarii radcowskich, o ile mi wiadomo. Nie przeczę że dane mogą być pomocne ale o to, że ogłaszają się z taką usługa która wydaje się być niezgodna z prawem. I to kto się ogłasza? Kancelaria prawna… Pozdrawiam

    admin

    21 Lis 12 12:17

  8. O ile mi wiadomo, nazwa taka nie jest zastrzeżona.

    Lech | blog o wekslach

    21 Lis 12 12:44

  9. Zapomniałem dodać że jest to Sp. z o.o. i (przynajmniej) w takiej sytuacji chyba masz rację: http://adwokat-poznan.blogspot.com/2009/05/kancelaria-prawna-sp-z-oo.html

    Nie zmienia to faktu, że moim zdaniem oferowanie takich usług jak w treści zacytowanego maila jest niedozwolone.

    admin

    21 Lis 12 13:01

  10. Że nazwa firmy wprowadza w błąd, to nic nadzwyczajnego. Sądy rejestrowe interpretują przepisy jak chcą, często nie sprawdzają nawet, czy nie ma w KRS spółki o tożsamej nazwie, albo sprawdzenie ograniczają do swojego miasta.
    W Warszawie istnieje nawet spółka Orlen sp. z o.o., co budzi jawne skojarzenia z Orlenem SA, a prosty człek może się pomylić. Więc i kancelaria prawna pewnie by przeszła w sądach, do których orzecznictwo Sądu Najwyższego nie dociera.
    Jak wspomniał Marek Wrocław, usługa świadczona przez tą szemraną kancelarię jest przydatna, ale czy powinniśmy popierać jej świadczenie? Sam i owszem, korzystałem swego czasu ze sztamy z pewnym urzędnikiem, aby wydobyć papiery szybciej niż w trybie dostępu do informacji publicznej – to było jawnym balansowaniem na granicy prawa. No ale nie sprzedaje za 200 zł dostępu do nich, tylko wykorzystuje je na własny, już w pełni legalny użytek.

    dino

    22 Lis 12 00:20

Skomentuj