Windykator

windykacja i inne finanse – biznes; prawo

Areszt za długi

Reklama

komentarzy: 4

Od kilku dni odnotowuję w statystykach bloga nadzwyczajnie wiele zapytań (ostatnie z Mielca) typu właśnie „areszt za długi” albo „bezskuteczna egzekucja areszt” tudzież także „odsiedzieć dług”. Ani chybi jest to efekt nagłośnienia w mediach przypadku kobiety po którą w ostatni wtorek późnym wieczorem przyszła policja, by odstawić ją do aresztu w którym miała odsiedzieć niezapłaconą grzywnę nałożoną na nią przez urząd skarbowy. Przy okazji zabrali jej dziateczki i stąd cała afera, jak wiadomo. Ani chybi też ww. hasła wpisują w wyszukiwarkę przede wszystkim dłużnicy przeciwko którym komornik prowadzi egzekucję.

Karę zastępczą w postaci aresztu sąd orzeka tylko w przypadku niezapłacenia i bezskutecznej egzekucji komorniczej grzywny. Grzywna bowiem sama w sobie też jest karą. Za „normalny” dług taki jak na przykład z tytułu niezapłaconej pożyczki (przy okazji, dobre oferty pożyczek są tutaj) albo faktury, zasądzony i bezskutecznie egzekwowany przez komornika, dłużnik nie idzie do aresztu. Tylko niezapłaconą i bezskutecznie egzekwowaną przez komornika grzywnę można (trzeba) „odsiedzieć”. Owszem, dłużnik może trafić do więzienia za dług nie będący grzywną ale to tylko wówczas, gdy doszło do wyłudzenia lub przywłaszczenia pieniędzy lub innej wartościowej rzeczy  i w procesie karnym dłużnik zostanie skazany. Jednak w takim przypadku wykonanie kary pozbawienia wolności nie anuluje długu który nie jest grzywną. Wielu dłużników natomiast nie jest oszustami albo też nie sposób im udowodnić oszustwa czyli że zaciągnęli zobowiązanie z zamiarem niedokonania zapłaty.

Autor: admin

Październik 29th, 2012 at 4:28 am

Komentarze: 4 do 'Areszt za długi'

Subscribe to comments with RSS or TrackBack to 'Areszt za długi'.

  1. Możliwe, że niektórym zaświtało coś ze szkoły, że w starożytności można było zostać niewolnikiem za długi i pomyśleli, że „stare wraca”…
    Podoba mi się pana blog, będę zaglądał :)

    Marcin Snarski

    29 paź 12 at 05:37

  2. Niektórym wierzycielom areszt za długi rzeczywiście się marzy. Jak się niektórym wytłumaczy, że nic z tego, to są szczerze zdziwieni i mają poczucie „bezkarności” dłużnika…

  3. Można pójść odsiedzieć za US i koszty sądowe przeważnie i tylko jak suma jest pow. 1000zł. Taka jest z reguły praktyka.

    Co do tej kobiety to się źle stało, cała ta „akcja” wyrządziła więcej szkody niż pożytku, w sumie pożytku nie było wcale.

    DG

    7 lis 12 at 10:37

  4. Zaległości podatkowych albo wobec ZUS nie można „odsiedzieć”, kosztów procesu sądowego też nie. Tylko grzywnę.

    admin

    7 lis 12 at 11:29

Pozostaw komentarz