Doradca

bezpłatne porady prawne i finansowe

Żona dłużnika straszyła mnie

komentarzy 9

Takiego maila otrzymałem przedwczoraj (nazwiska w mailach zmieniłem, prócz mojego) od żony dłużnika z Wrocławia – pożyczkowego dłużnika:

Szanowny Panie Grabowski. Na stronie internetowej ukazała się informacja o długu Tadeusza Chojnackiego. Podany jest tam adres i dane na temat długu. Śmię zauważyć, że również mieszka tam jego rodzina, a więc naraża Pan jej dobre imię. Jest to niezgodne z prawem. Tak więc żądam , aby dane dotyczące Tadeusza Chojnackiego zniknęły z internetu, w przeciwnym razie sprawą zajmie się prokurator i sprawa pójdzie do sądu o naruszenie dobrego imienia. Wanda Chojnacka.



Odpisałem jej:

Szanowna Pani Chojnacka,

Publikujemy dane dłużnika a nie rodziny. Jest to zgodne z prawem i informacja nie zostanie usunięta. Znam jednak sposób na to, aby dane zniknęły z internetu: zapłata długu przez dłużnika. Jeżeli ktoś naraża czyjeś dobre imię, to Tadeusz Chojnacki, dłużnikiem będąc i nie oddając pieniędzy pomimo że w sprawie zapadł już prawomocny wyrok.

Ona do mnie w odpowiedzi:

Witam ponownie. Zgodnie z art.26 ust. 1 pkt 3 ustawy o ochronie danych osobowych firma Pana nie ma prawa umieszczać  adresu Tadeusza Chojnackiego, zwłaszcza, że naraża na naruszenie dobrego imienia osób zamieszkałych pod tym samym adresem. Jest to podstawa do podania Pana do sądu. Żądam zlikwidowania danych Tadeusza Chojnackiego w internecie w ciągu najbliższych dni! WANDA CHOJNACKA

Ja do niej, w odpowiedzi:

Art. na który się Pani powołuje jest zupełnie nieadekwatny, proszę najpierw przeczytać. Ja poniżej podaję (niektóre) przepisy i nie będę więcej Pani odpowiadał. Co do prokuratury to my rozważymy zgłoszenie dłużnika w związku z podejrzeniem wyłudzenia pożyczki.

Dz.U. 2010 nr 81 poz. 530 Ustawa z dnia 9 kwietnia 2010 r. o udostępnianiu informacji gospodarczych i wymianie danych gospodarczych. Art. 4. Udostępnianie informacji gospodarczych osobom trzecim nieoznaczonym w chwili przeznaczania tych informacji do udostępniania następuje wyłącznie za pośrednictwem biur informacji gospodarczej, chyba że udostępnianie, o którym mowa powyżej, następuje w celu sprzedaży wierzytelności przez ogłoszenie publiczne lub przepisy prawa przewidują inny tryb udostępniania danych.

Art. 23 ust. 1 pkt 5 Ustawy o ochronie danych osobowych. Przetwarzanie danych (osobowych) jest dopuszczalne tylko wtedy, gdy jest niezbędne do wypełnienia prawnie usprawiedliwionych celów administratorów danych, o których mowa w art. 3 ust. 2, lub osób trzecich, którym są przekazywane te dane – a przetwarzanie danych nie narusza praw i wolności osoby, której dane dotyczą.

Art. 23 ust.4 9) Ustawy o ochronie danych osobowych. Za prawnie usprawiedliwiony cel, o którym mowa w ust. 1 pkt 5, uważa się w szczególności:

1) marketing bezpośredni własnych produktów lub usług administratora danych,

2) dochodzenie roszczeń z tytułu prowadzonej działalności gospodarczej.

Następnie coś sobie przypomniałem i dosłałem jej jeszcze jednego maila:

Aha, jeszcze jedno. Jeżeli egzekucja długu będzie bezskuteczna, to nasilimy czynności mające na celu zbycie długu. W tym celu nasi ludzie porozwieszają na ulicy Szparagowej plakaty takie jak ten w załączeniu tylko oczywiście z podaniem danych dłużnika: Tadeusz Chojnacki i informacji o jego długu.

I cisza z tamtej strony… Cieszy mnie bardzo gdy wpisy na naszej giełdzie wierzytelności (widoczne wysoko w w wyszukiwarce Google)  robią na dłużnikach wrażenie. Skoro wpis w internecie robi wrażenie, to plakaty z informacją o zadłużeniu i z podaniem dokładnej kwoty długu i danych adresowych dłużnika, porozwieszane na ulicy przy której mieszka, zwykle robią nieporównywalnie większe wrażenie.

30/08/2012

kategoria: zastraszanie

Komentarze do 'Żona dłużnika straszyła mnie'

Subscribe to comments with RSS or TrackBack to 'Żona dłużnika straszyła mnie'.

  1. Czy na prowadzenie internetowej giełdy długów trzeba mieć zezwolenie?

    Nono

    30 Sie 12 09:16

  2. Nie trzeba żadnego zezwolenia. Jeżeli będziesz publikować tylko swoich dłużników i ich długu pod hasłem „na sprzedaż”, to nawet nie musisz działalności gospodarczej prowadzić.

    admin

    30 Sie 12 09:26

  3. Poszukam w rodzinie jakiegos Grabowskiego i mu zlece ogloszenie na www sprzedazy mojej wierzytelnosci. 😉

    QbaBezdomny

    19 Lis 12 09:50

  4. ze strony GIODO
    „CZY FIRMA WINDYKACYJNA MOŻE PODAWAĆ DO PUBLICZNEJ WIADOMOŚCI DANE OSOBOWE DŁUŻNIKÓW W CELU SPRZEDAŻY ICH WIERZYTELNOŚCI?
    Tak, gdyż dane te są niezbędne do określenia wierzytelności wystawionej na sprzedaż, jednak ich zakres musi być adekwatny do osiągnięcia celu, czyli sprzedaży wierzytelności.”
    „Uzasadnione jest jednak takie wskazanie danych osobowych dłużnika, które są tylko niezbędne do określenia tej wierzytelności. Zgodnie bowiem z zasadą adekwatności wyrażoną w art. 26 ust. 1 pkt 3 ustawy o ochronie danych osobowych administrator danych (np. firma windykacyjna) powinien przetwarzać (gromadzić, udostępniać) tylko te dane, które są niezbędne (konieczne) dla określonego celu. Można zatem przyjąć, iż ujawnienie w ofercie sprzedaży wierzytelności danych osobowych dłużnika w zakresie jego imienia, nazwiska i miejscowości zamieszkania (bez podawania dokładnego adresu) jest uzasadnione, gdyż określa przeciwko komu wierzytelność przysługuje, ale nie wkracza jednocześnie zbytnio w jego prywatność. Zbyteczne i ingerujące w prywatność dłużnika byłoby natomiast podawanie w ofercie sprzedaży wierzytelności dokładnego adresu zamieszkania dłużnika.”

    Podanie ulicy bez numeru to chyba jeszcze nie jest dokładny adres?

    QbaBezdomny

    29 Lis 12 20:08

  5. Uważam że przynajmniej nazwę ulicy należy podać. Ileż to bowiem np. Janów Kowalskich może być np. w Warszawie.

    admin

    29 Lis 12 20:32

  6. A ja uważam, że jak windykator grabowski rozwiesiłby plakaty pod moim adresem, to by je wszystkie wpier…da..la..ł aż by spuchł i ze..sr..ał się w gacie. Tyle może mi windykacja naskoczyć. Od egzekwowania jest komornik a nie jakieś pe..dz..ie z windykacji. Ave Satan

    robert

    18 Lut 14 02:05

  7. Ja nie jestem pe…dziem a plakaty z oferta długu na sprzedaż może rozwiesić wierzyciel lub działająca w jego imieniu firma windykacyjna. Jakbyś czytał ze zrozumieniem, to być może takich głupich uwag nie pisał.

    admin

    18 Lut 14 03:14

  8. Proszę o info czy jest możliwość zamieszczenia oferty sprzedaży wierzytelności (długu osoby fizycznej z 2010 r., od 2011 wyrejestrowana działaln. gospod.). Dług to efekt umowy pożyczki, prawomocny wyrok z 2013 r.- wraz z kosztami sądowymi i odsetkami to obecnie ponad 25 tys., komornik niewiele zrobił a żona dłużnika wniosła powództwo ekscydencyjne po zajęciu rzeczy ruchomych. Dłużnik to obecnie osoba fizyczna i klauzula wykonalności również dotyczy osoby fizycznej. Uchyla się od spłaty pomimo, iż prowadzi aktywną działalność artystyczną (na czarno). Proszę o info

    E.

    18 maja 14 00:05

  9. My zamieszczamy oferty tylko tych długów w sprawie których windykacje prowadzimy. Z tego co wiem, to są w internecie giełdy wierzytelności na których można zamieszczać oferty.

    admin

    18 maja 14 07:58

Skomentuj