Doradca

bezpłatne porady prawne i finansowe

Co mi się nie podoba w BIG Infomonitor

skomentuj

Już chyba chwaliłem się na tym blogu, że od ponad miesiąca mam dostęp już do wszystkich Biur informacji Gospodarczej. Od dawna miałem dostęp do KRD (Krajowy Rejestr Długów) a ostatnio podpisałem umowy z Infomonitor i ERIF.

Coraz częściej czytam na różnych blogach i forach dyskusyjnych, że Infomonitor jest skuteczniejszy od KRD jak chodzi o windykację. Dlatego, że bazę dłużników Infomonitora sprawdza znacznie więcej banków niż bazę KRD. Możliwe. Muszę jednak wspomnieć o kilku kwestiach technicznych, które nie spodobały mi się jak chodzi o obsługę systemu Infomonitor a konkretnie dopisywanie dłużników.

To zdanie w tej chwili piszę o godzinie 22.02. Jak będę chciał, to zaraz wpiszę do KRD jakiegoś dłużnika, ale do Infomonitora już nie da rady… No, zróbmy próbę; chcę wejść do systemu a tu informacja:

System BIG jest dostępny codziennie od poniedziałku do soboty w godzinach 7:00 – 22:00, w niedziele od 7:00 do 21:00.

A ja ku…wa lubię dopisywać dłużników nocą no i co mam zrobić? W przypadku KRD takiego problemu nie ma (w przypadku ERIF chyba też nie ale już nie chce mi się teraz sprawdzać).

Kolejna kwestia. Ja lubię przeglądarkę Mozilla Firefox. Niestety, wejście do systemu Infomonitora przez tą przeglądarkę nie jest możliwe – trzeba mieć uruchomiony Internet Explorer.

A co z powiadamianiem dłużników o dokonanym wpisie? W KRD możesz zaznaczyć opcję odpłatnej wysyłki powiadomienia zarówno do dłużników będących przedsiębiorcami jak też osobami prywatnymi. Jednak w przypadku Infomonitora (jak poinformowała mnie konsultantka) powiadomienie jest możliwe tylko w odniesieniu do dłużników będących przedsiębiorcami albo inaczej – nie jest możliwe wysłanie powiadomienia do dłużników będących osobami prywatnymi. Dlaczego, do ku…wy nędzy?

Samo dopisywanie dłużników do KRD też jest przyjemniejsze i prostsze niż do Infomonitor, gdzie trzeba podać więcej informacji, np. z jakiego tytułu (czyli za co) jest dług. Nawet jak dopisujesz dług stwierdzony prawomocnym wyrokiem to musisz napisać, za co (sprzedaż, umowa pożyczki, inne…) czego nie musisz pisać w KRD. To może być problemem jeżeli wierzytelność nabyłeś już stwierdzoną tytułem wykonawczym i nie interesowało Cię (nie weryfikowałeś) z jakiego tytułu powstał dług a nawet jak masz kontakt ze zbywcą, to przecież nie masz pewności czy powie Ci prawdę, z jakiego tytułu jest dług. A za podanie nieprawdziwych informacji grozi grzywna i to wysoka. Tylko właśnie bez sensu że w Infomonitor trzeba to podawać a w KRD nie (nie chce mi się teraz sprawdzać, jak jest w ERIF, nie pamiętam).

Oceń wpis:
[Liczba głosów: 0 Ocena średnia: 0]

07/08/2012

kategoria: rejestry długów

Skomentuj