Doradca

bezpłatne porady prawne i finansowe

Zakaz cesji wierzytelności z tytułu wynagrodzenia za pracę.

skomentuj

Taki mail: Walczę o odzyskanie zaległych pensji od mojego pracodawcy z Choszczna , mam już wyrok sądu pracy , sprawa jest u komornika jednak nie ma żadnego odzewu , czy jest inna możliwość odzyskania moich pieniędzy , chodzi tu o kwotę około 15tys złotych .

Niestety, wciąż po staremu, czyli sprzedaż wierzytelności z tytułu wynagrodzenia jest niedopuszczalna. A ja działam tylko w oparciu o cesję, co prawda powierniczą ale też nie jest taka cesja możliwa w przypadku wynagrodzenia. Dlatego sprawy nie przyjmę. Niemożliwe jest zastosowanie często skutecznych metod windykacji, które szczególnie w takiej niewielkiej miejscowości jak Choszczno mogłyby być skuteczne a chodzi mi o upublicznianie długu pod pozorem zamiaru sprzedaży. Gdyby nie ten zakaz, to można by wieszać plakaty „sprzedam dług” (podana kwota i dokładne dane dłużnika). Ba, mam też kilkaset adresów e-mail do firm w Choszcznie i gdyby nie ten zakaz cesji takiej wierzytelności, to można by je wykorzystać. A informacja o tym, że dłużnik nie zapłacił pracownikowi jest generalnie bardziej bulwersująca niż info o tym, że faktury nie zapłacił.

Zakaz cesji wierzytelności z tytułu wynagrodzenia należy uznać za krzywdzący dla wierzycieli – pracowników i głęboko niesłuszny. Czym kierował się ustawodawca, zakazując cesji takich wierzytelności? Tak, tak, wiem, specyfiką takich wierzytelności. Tylko co ku…wa jest nie tak z ich specyfiką?! No jest dług bezsporny, stwierdzony tytułem wykonawczym, wierzyciel chciałby zbyć taką wierzytelność a nie może. Być może ktoś chętnie kupiłby taki dług aby dokonać kompensaty – potrącenia z długiem który z kolei on ma wobec tego przedsiębiorcy a tu nic z tego…

Oceń wpis:
[Liczba głosów: 1 Ocena średnia: 5]

29/06/2012

Skomentuj