Doradca

bezpłatne porady prawne i finansowe

Maksymalna wysokość kary umownej

skomentuj

Taki mail: Chciałbym zorientować się w możliwościach ściągnięcia należności od dłużnika. Dłużnikiem jest budowlaniec (firma budowlana) z Jastrzębia-Zdroju, która stawiała mój dom w tejże miejscowości. Zadłużenie wynika zarówno z pobranych i nie zwróconych zaliczek za materiały (wszystko jest dokumentowane), konieczności dokończenia budowy przez innego wykonawcę co zgodnie z umową podpisaną z dłużnikiem obciąża go kosztami zakończenia budowy do stanu opisanego w umowie.

Wierzytelność opiewa na 16 000 zł. Do tego dochodzi kara za zerwanie umowy z winy wykonawcy 10 000 zł. Kary umowne za opóźnienia w budowie zostały naliczone zgodnie z umową na wysokość 80 000 zł, jednak nie wiem, czy w przypadku rozprawy sądowej sąd nie zakwestionowałby wysokości kar. Pieniądze na których najbardziej mi zależy to 16 000 zł pobranych zaliczek oraz kara za zerwanie umowy, ponieważ poniosłem przez dłużnika znaczne straty finansowe związane z opóźnieniem w budowie i różnicami kursowymi pomiędzy okresem kiedy powinienem otrzymać transzę kredytu bankowego, a faktycznym jej otrzymaniem. Jeśli chodzi o kary umowne, mogę zrezygnować z ich egzekwowania. Dodatkowo chciałbym odzyskać faktury za materiał, których nie otrzymałem od dłużnika. Potwierdzeniem są moje wpłaty przez konto internetowe (potwierdzone wszystkie pieniądze przelane dłużnikowi), stan wykonania na moment zejścia dłużnika z budowy (potwierdzony przez kierownika budowy odpowiednim zapisem w dzienniku budowy) oraz ewentualnie faktura wystawiona przez nowego wykonawcę. Proszę o napisanie jakie są możliwości odzyskania przeze mnie pieniędzy. Jeśli potrzebne są dodatkowe dane proszę o kontakt.

Przepisy milczą (czyli ku…wa nic nie mówią) o maksymalnej wysokości kary umownej. Można jednak przeczytać gdzieniegdzie, że nie powinna być rażąco wygórowana i prowadzić do bezpodstawnego wzbogacenia się podmiotu któremu przysługuje roszczenie z tego tytułu. Jednak z drugiej strony, podmiot taki nie musi udowadniać w jakiej wysokości i czy w ogóle poniósł jakąś szkodę więc dostrzegam tu sprzeczność. Kara umowna ma z góry dyscyplinować wykonawce umowy. Ja nie rezygnowałbym na Twoim miejscu z dochodzenia kary umownej, co najwyżej zmniejszyłbym roszczenie albo nie zmniejszałbym, niech „sobie” sąd zmniejsza. Pytanie tylko, czy dłużnik jest ściągalny.

18/06/2012

kategoria: umowy

Skomentuj