Doradca

bezpłatne porady prawne i finansowe

Sprawdził firmę dłużnika…

skomentuj

Taki mail:

W nawiązaniu do rozmowy telefonicznej przesyłam skan faktury i wezwania do zapłaty. Dłużnik z Przemyśla od trzech miesięcy zwodzi mnie z zapłatą za wykonane prace, prace odebrane protokołem odbioru . Przy każdej rozmowie coś nowego wymyśla a ja nie mogę dalej już funkcjonować, i rozważam wzięcie kredytu na ratowanie działalności. Na tej fakturze całość kwoty jest niezapłacona  . W transakcjach uczestniczył Pełnomocnik … , który najwięcej miesza. Posiadam papiery firmy i pełnomocnictwo dla …  , firmę sprawdziłem przed rozpoczęciem prac w wydziale ewidencji gospodarczej i jest ok.

Jak Ty tak dalej masz zamiar bazować na „weryfikacji” potencjalnego klienta tylko w ewidencji działalności gospodarczej, to lepiej od razu wyrejestruj swoją firmę i idź na zasiłek.  Widzisz, ja nazwę tego Twojego dłużnika wpisałem w Google i dodałem słowo „dłużnik” i wyskoczył na giełdzie wierzytelności – niezapłacony nakaz zapłaty. Takiego potencjalnego klienta skreśla się od razu widząc coś takiego. Wystarczyłoby, żebyś wykonał „palcyma” tylko tę jedną pier…oloną czynność, która zajęłaby Ci około 15 sekund i uniknąłbyś straty. Jak chcesz wziąć kredyt, to tu masz: oferty kredytów dla firmy ale wiedz, że odzyskanie tego długu stoi pod znakiem zapytania, niczego nie obiecuję.

05/06/2012

Skomentuj