Doradca

bezpłatne porady prawne i finansowe

Pożyczka z tytułem „wpłata”

1 komentarz

Taki mail: Proszę o określenie szansy na odzyskanie następującej należności i oszacowanie kosztów jakie będę musiał ponieść. Trzy lata temu w formie przelewu na konto pożyczyłem kuzynowi prowadzącemu działalność gospodarczą w Chorzowie 60 tyś zł na rozwój tej działalności. Pół roku temu kolejne 19,8 tyś zł. Również w formie przelewu. W każdym z przelewów jest „wpłata”. Czy bylibyście w stanie odzyskać tą należność.

No nie wiem… Tytuł „wpłata” to kiepski tytuł jak na przekazanie pożyczki, szczególnie gdy brak jest pisemnej umowy, jak w Twoim przypadku. Możemy zacząć windykacje i wysondować jego nastawienie, może uzna dług piszą cna przykład propozycję spłat w ratach. Żebyś jednak wiedział, że jak nam ten Twój kuzyn powie nam, że te przelewy to na przykład spłata pożyczki której on kiedyś Tobie udzielił, albo coś innego wymyśli, to zakładamy kapelusze i wychodzimy – koniec windykacji.

Oceń wpis:
[Liczba głosów: 0 Ocena średnia: 0]

04/06/2012

kategoria: dowody

1 komentarz do 'Pożyczka z tytułem „wpłata”'

Subscribe to comments with RSS or TrackBack to 'Pożyczka z tytułem „wpłata”'.

  1. czasy takie, że rodzinie nie można wierzyć :/ Masakra jakaś…

    Góra Kalwaria

    4 Cze 12 15:51

Skomentuj