Doradca

bezpłatne porady prawne i finansowe

Bezskuteczna egzekucja z konta firmowego dłużnika

1 komentarz

Taki mail: W nawiązaniu do dzisiejszej rozmowy telefonicznej przesyłam plik PDF z dłużną fakturą dla potrzeb wszczęcia windykacji. Siedziba główna dłużnika jest w Zgierzu ale ma kilka punktów sprzedaży na terenie województwa mazowieckiego i śląskiego. Wyczerpaliśmy już wszystkie przedsądowe sposoby odzyskania należności. Wielokrotnie dzwoniliśmy do księgowości, wysyłaliśmy przedsądowe wezwania do zapłaty, straszyliśmy wpisaniem do Krajowego Rejestru Dłużników, bez żadnych sukcesów. Firma działa i ma się nieźle, ale z jakichś powodów nie płaci. Wiem, że w ubiegłym roku mieli zajęte konto przez Urząd Skarbowy i podobno jakiś bank kredyt im wypowiedział, ale muszą mieć jakieś pieniądze, bo przecież nadal zatrudniają pracowników. Moje telefony od roku odbiera ta sama księgowa, więc raczej nie pracuje tam charytatywnie. Jeżeli będę mogła służyć jakimiś informacjami, proszę dzwonić.

Ja już miałem takie sprawy w których dłużnik zatrudniał wiele osób, otrzymywały one pensje, a konto było zajęte przez komornika i ani złotówka nie została mi przekazana. W ostatniej takiej sprawie  zainteresowałem się aktywnie, dlaczego tak się dzieje, zapytałem komornika. Odpowiedział, że wynagrodzenia pracowników dłużnika mają pierwszeństwo przed egzekucją w mojej sprawie. I jakoś tak ku…wa było, że dłużnik miał na koncie kasę tylko na „styk” na same wynagrodzenia i ani złotówki więcej… Wziąłem więc sprawę w swoje ręce i odpowiednie działania dyskredytujące dłużnika (z powodu długu) na rynku w branży i w tym przypadku nie zawiodły mnie. Upublicznianie tylko via KRD to niestety za mało, trzeba wyjść „z inicjatywą” do ludzi. 🙂 Wysyłać faksy, maile, rozklejać plakaty z info o zadłużeniu dłużnika.

01/06/2012

1 komentarz do 'Bezskuteczna egzekucja z konta firmowego dłużnika'

Subscribe to comments with RSS or TrackBack to 'Bezskuteczna egzekucja z konta firmowego dłużnika'.

  1. Pochwalę się jak pieniążki odzyskałem w sprawie którą komornik chciał już umorzyć z powodu bezskuteczności egzekucji. A kwota niebagatelna bo prawie 30 tysięcy złotych. Dłużnik cały czas prowadzi działalność gospodarczą ale sprytnie lawirował tak że komornik nic nie mógł mu zabrać. Zajął co prawda samochód ale okazał się być ten samochód w leasingu, więc trzeba było zwolnić z egzekucji. Trzy konta bankowe zajął w sumie też, ale na żadnym nie było środków. No to poprosiłem kolegę który też firmę prowadzi i zadzwonił jako klient do dłużnika, kupił trochę towaru i na fakturze miał nr konta jak zawsze. Konto mi podał a ja komornikowi. Za dwa tygodnie miałem całą kasę i odsetki i koszty procesu na moim koncie. Jak więc ktoś nie może odzyskać pieniędzy od dłużnika – firmy, to polecam spróbować ten sposób. A podpowiedział mi go kolega zajmujący się zawodowo windykacją – w naprawdę dobrym wydaniu. Komornik takich prowokacji robił nie będzie, nie liczcie na to i dlatego dobrze zainteresować się egzekucją komorniczą i wziąć trochę sprawę we własne ręce. Zresztą komornicy powtarzają, że to wierzyciel ma dostarczyć informacji niezbędnych do skutecznej egzekucji. Jeżeli masz dłużnika który prowadzi firmę i komornik ma problem z wyegzekwowaniem pieniędzy, to spróbuj zrobić tak, jak powyżej opisałem.

    Jurek

    3 Lis 14 10:27

Skomentuj