Doradca

bezpłatne porady prawne i finansowe

Umowa pożyczki bez potwierdzenia notarialnego

skomentuj

Taki mail: Mam pytanie odnośnie ewentualnej możliwości odzyskania długu, na podstawie posiadanego przeze mnie dokumentu, nazwijmy go umową pożyczki. Przy czym został on sporządzony pobieżnie na kartce papieru i nie jest potwierdzony notarialnie.

Poniżej przedstawiam treść tejże umowy, jednak na tym etapie nie chciałbym ujawniać dokładnych danych dłużnika: J. S. prezes firmy XXX legitymujący się dowodem osobistym o numerze ANI… wydany przez Prezydenta miasta Lublina występujący w imieniu w/w firmy w dniu 27.11.2008 pożyczył kwotę 15000 (piętnaście tysięcy złotych) od PB legitymującego się dowodem osobistym AAT… wydanym przez Burmistrza miasta Łęcznej, na okres do 15.01.2009. Zabezpieczeniem jest towar stanowiący wyposażenie sklepu wg. osobnej specyfikacji stanowiącej załącznik nr 1.

Poniżej dwa podpisy.  Jak już pisałem dokument ten nie jest potwierdzony notarialnie, załącznik o którym mowa nie został nigdy sporządzony, sklep już nie istnieje. Firma funkcjonuje w dalszym ciągu w branży rozrywkowej. Chciałbym wiedzieć, czy będąc w posiadaniu przytoczonego wyżej dokumentu jestem w stanie odzyskać pieniądze korzystając z usług Państwa firmy? O ile to możliwe prosiłbym o podanie przybliżonych kosztów egzekucji długu.

Taka niepotwierdzona przez notariusza umowa pożyczki (a propos, niezłe oferty pożyczek bankowych są tutaj) jest jak najbardziej ważna, w przypadku umowy pożyczki nie ma wymogu potwierdzenia notarialnego. Jeżeli jednak istnieje taka możliwość, to warto udać się do notariusza w celu zawarcia przed nim umowy pożyczki i przekazania kwoty pożyczki (jeżeli pożyczka ma być wypłacona gotówką – z ręki do ręki). Dlatego, że czasem pożyczkobiorcy twierdzą przed sądem jako pozwani o zapłatę, że żadnej pożyczki nie otrzymali albo otrzymali w kwocie niższej od tej widniejącej w umowie. Jeżeli jednak umowa pożyczki została zawarta przed notariuszem, to nie ma szans na to, aby sąd uwierzył w takie zeznanie pożyczkobiorcy. Jak już jednak nieraz pisałem, najlepiej przekazać kwotę pożyczki na konto bankowe pożyczkobiorcy. Jeżeli on mówi że nie ma konta bankowego, to niech sobie założy. Oferty internetowych kont osobistych są na wyciągnięcie ręki i otwarcie konta obecnie minimum fatygi i formalności.

28/05/2012

kategoria: notariusz

Skomentuj