Doradca

bezpłatne porady prawne i finansowe

Doręczone lub podpisane wezwanie do zapłaty

komentarzy 16

Taki mail: Mam problem z dłużnikiem, którym jest instytucja państwowa. w zeszłym roku dostarczyłem … z siedzibą w Białymstoku sprzęt sportowy o wartości 23 tys. zł. Do tej pory nie otrzymałem należności, a odsetki osiągnęły poziom 1 tys. zł. Wysłałem dwa razy wezwanie do zapłaty, oba za potwierdzeniem nadania i odbioru. Każde z nich jest podpisane przez osobę odpowiedzialną za finanse Związku. Z wiarygodnego źródła (Ministerstwo Sportu) wiem, że Związek otrzymał pieniądze na uregulowanie należności, jednak do tej pory tego nie uczynił. Co Państwo możecie zaproponować w tej sytuacji? proszę o informacje. jednocześnie zapraszam do spotkania osobistego w poznańskiej siedzibie firmy – ul. …

Przede wszystkim, skoro dłużnikiem jest państwowa instytucja, to należności są do wyegzekwowania. Ja bym tu sugerował wystąpienie do sądu z pozwem o zapłatę a po uzyskaniu tytułu wykonawczego, z wnioskiem egzekucyjnym do komornika. W Białymstoku jest kilku dobrych komorników, najbardziej i najlepiej kojarzę panią komornik Ewę Dubaniewicz.

Co do doręczonych wezwań do zapłaty a nawet podpisanych, to nie są dowody, to nie jest uznanie długu. Nawet jak dłużnik podpisze się na wezwaniu do zapłaty które mu podstawiłeś, to oznacza tylko tyle że zapoznał się z tym wezwaniem, przyjął je do wiadomości. Jeżeli ktoś chce mieć uznanie długu, to niech podstawia potwierdzenie salda albo oświadczenie o uznaniu długu do podpisu a nie wezwanie do zapłaty. A to że Ty masz zwrotne potwierdzenie odbioru podpisane akurat przez osobę upoważniona ze strony dłużnika, to już zupełne g…wno i nie ma się czym chwalić.

Oceń wpis:
[Liczba głosów: 0 Ocena średnia: 0]

26/05/2012

Komentarze do 'Doręczone lub podpisane wezwanie do zapłaty'

Subscribe to comments with RSS or TrackBack to 'Doręczone lub podpisane wezwanie do zapłaty'.

  1. A znasz masz jakichś godnych polecenia komorników w województwie pomorskim?

    Zajaczek

    26 maja 12 11:54

  2. Znam, wielu. Gdzie ma siedzibę / mieszka dłużnik? Wskażę Ci tych co są najbliżej.

    admin

    26 maja 12 12:03

  3. Chodzi mi o Słupsk i Trójmiasto.

    Zajaczek

    26 maja 12 20:35

  4. Gdańsk – komornik Jan Staszewski.
    Słupsk – Karol Rudziński

    Co do Gdańska, to jest tam podział i może się okazać, że Twój dłużnik podlega pod innych komorników w Gdańsku. Dlatego, aby nie zwrócił Ci wniosku pisząc że to nie jego rewir, należy napisać na wstępie wniosku: „Korzystając z prawa wyboru komornika na podstawie art. 8 ust. 5 ustawy o komornikach sądowych i egzekucji (…)”

    Oczywiście jak dłużnik nie będzie mieć żadnego mienia na siebie, to żaden komornik należności nie wyegzekwuje.

    admin

    26 maja 12 21:12

  5. W pomorskim raczej nie będzie problemu, jednak jest spora część komorników, którzy niechętnie (lub w ogóle) przyjmą sprawy z art. 8 uoksie.

    Z mojej wieloletniej praktyki wskazałbym:
    w Trójmieście masz parę rewirów-Sądów, i tak:
    Hanna Gadomska (Gdańsk-Południe), Mariusz Bojeczko (Gdańsk-Północ) , Jolanta Tilsa (Gdynia), w Sopocie niestety jest tylko jeden komornik.

    Co zaś tyczy się SŁUPSKA, to nie mogę zgodzić się z propozycją kol. adminia – jest to zupełnie nowa kancelaria, słabo z pracownikami (i ich kompetencjami), może być ciężko z przeprowadzeniem większej egzekucji. Ze swojej strony poleciłbym komornik Małgorzatę Rut-Nowak (Słupsk).

    W Białymstoku – zgodzę się – p. komornik Dubaniewicz.

    Windykator z banku

    6 Cze 12 13:23

  6. Co to tej Słupskiej, to może i nowa ale skuteczna. I często tak jest gdy jest nowa – nie mają zaległości i nie sa „wypaleni” zawodowo, zwłaszcza młody komornik ma power do roboty i dorobienia się.

    admin

    6 Cze 12 13:36

  7. Mam doświadczenia z Hanną Gadomską i Mariuszem Bojeczko – nieszczególnie, ale może dlatego, że dłużnika ciężko było namierzyć. Ostatecznie zadziałało ostrzeżenie o wpisie do KRD, ale dług spłaca babcia czy ciocia dłużnika, w ratach 🙂

    Obecnie próbuję z Jarosławem Buzderewiczem w Gdyni – jak na razie w porządku. Spróbuję też z Janem Staszewskim, ale może nie będzie miał się gdzie popisać, bo dług niewielki.

    Słupsk dla mnie jest ważny, ponieważ szykuje się egzekucja kwoty wynoszącej prawie 60.000 zł, który jak dotąd gra nam na nosie, co mnie strasznie wkurza 🙂

    A macie doświadczenia z jedynym malborskim komornikiem – p. Święcickim? Też mam tam do wyegzekwowania spory dług.

    Zajaczek

    13 Cze 12 10:30

  8. a co myslicieo K-Bobier? (Bialystok)

    HS

    13 Cze 12 12:53

  9. w Malborku jest dwóch , tylko że drugi ma kancelarię w Nowym Dworze Gdańskim.
    Ja preferuję jednak tę kancelarię z samego Malborka, Nowy Dwór jest dla mnie archaiczny i trochę za wolny, mimo tego, że nie jest to jakaś stara kancelaria (niedawno zmienił się tam nawet komornik).
    O Białymstoku dużo nie podpowiem, nie korzystałem chyba, głównie z p. komornik Dubaniewicz (spokojnie polecam).
    Słupsk specyficzny jest, ja ślę moje wnioski do p. Rut-Nowak, najszybciej robi mi nieruchomości, ma dostęp do e-ksiąg, prowadzi też sporo innych nieruchomości, więc ryzyko zbiegu mniejsze. Ale każdy ma swoje gusta, może kiedyś „spróbuję” tego o którym mówisz, ale z reguły jestem wierny „swoim” komornikom.
    A jak robicie w Warszawie? Dzielicie na rewiry (sądy)? Bo trochę dużo roboty z tym mam…

    Windykator z banku

    16 Cze 12 14:44

  10. Staram się kierować do komorników właściwych sądowo. Kiedyś kierowałem wszystko do jednego komornika w Warszawie licząc na to, że będę „faworyzowany” ale nic z tego a przynajmniej nie dostrzegłem tego.

    admin

    16 Cze 12 16:41

  11. Ja muszę się skontaktować np. z dwoma i tylko do nich kierować na całą Warszawę (o ile zechcą), bo szlag mnie bierze z taką ilością sądów…

    Windykator z banku

    16 Cze 12 22:03

  12. Spróbowałam usług komornika Jana Staszewskiego. Podpadł mi na samym początku: pomylił imiona i adres oraz wezwał do uiszczenia zaliczek na czynności, o które nie wnioskowałam. Zobaczymy, co dalej, ale na razie się nie popisał.

    Zajaczek

    5 Lip 12 16:16

  13. Tak jest zawsze, tzn. oni wysyłają standardowe pisma. Zapłać tylko za to o co wnioskowałeś i w tytule przelewu napisz np. „tylko zajęcie konta”.

    Pomylenie imienia i adresu przez komornika to drobnostka w porównaniu z pomyleniem imienia dłużnika przez sąd w wyroku… Już dwa miesiące czekam na przysłanie mi poprawionego wyroku z klauzulą.

    admin

    5 Lip 12 17:18

  14. No nie, bez przesady, to nie pierwszy mój komornik, a zdarzyło mi się to pierwszy raz.

    Zajaczek

    5 Lip 12 20:39

  15. co za bzdury. w polskim prawie jako dowód wystarczy dowód nadania pisma. co za pierdoły ktos wypisal ze to gówno

    bolo

    25 Gru 12 00:56

  16. Co? Uważasz, że jak komuś wyślesz wezwanie do zapłaty, to automatycznie jest to potwierdzenie tego, że masz u niego wierzytelność?

    admin

    25 Gru 12 14:11

Skomentuj