Doradca

bezpłatne porady prawne i finansowe

A dlaczego żona nie podpisała?

skomentuj

Taki mail: Udzieliłam znajomemu pożyczki w kwocie 20 tys. zł. spisaliśmy umowę pożyczki w której pokwitował otrzymanie tych pieniędzy. Następnie pożyczyłam mu pieniądze na podstawie faktury proformy w kwocie 35 tys. zł. Na podstawie tych dokumentów dłużnik napisał oświadczenie o uznaniu długu w kwocie 55 tys. zł. i zobowiązaniu się go do zapłaty w określonych w oświadczeniu ratach. Niestety zapłacił z tej kwoty tylko 1.500 zł. Przypuszczam, że dłużnik  nadal prowadzi działalność gospodarczą wraz z żoną w Ostrowcu Świętokrzyskim. Czy podejmiecie się windykacji w tej sprawie? i jak wyglądałaby procedura zawarcia i realizacji  zlecenia.

Jak w tytule, dlaczego nie zażądałaś, aby żona dłużnika była pożyczkobiorcą solidarnym? Znacznie mogłoby to ułatwić egzekucję długu, tj. w komorniczym postępowaniu egzekucyjnym. W Twoim przypadku możesz prowadzić egzekucję należności tylko z osobistego majątku dłużnika. Gdyby choć wyraziła na piśmie zgodę na zaciągnięcie przez niego pożyczki, to mogłabyś egzekwować także z ich wspólnego majątku, czyli na przykład z nieruchomości i samochodu. W Ostrowcu Świętkorzyskim działają całkiem sprawni komornicy, ale jeżeli okaże się, że  dłużnik nie ma majątku osobistego, to nic nie zdziałają. Może miałaś jakieś „specyficzne” relacje z tym Twoim dłużnikiem i nie chcieliście aby jego żona wiedziała o Was. No, jak nam to zlecisz, to z pewnością dowie się ona o pożyczce udzielonej mężowi przez znajomą.

20/05/2012

Skomentuj