Doradca

bezpłatne porady prawne i finansowe

Oto nasz dłużnik…

1 komentarz

Taki mail: Oto nasz dłużnik za wynajem mieszkania jako Sławomir …. Zalega nam prawie 5000,00 bez odsetek. Mamy podpisane rozwiązanie umowy najmu z dniem 15.07.2010 ( w tym dniu opuścił mieszkanie) i taki weksel własny że bez protestu do 30.11.2010 zapłaci tę kwotę tj.  dokładnie 4950,26. Co pan o tym sądzi czy da się coś z tym zrobić jeśli do końca listopada nic nie zapłaci? Miał spłacać ratalnie ale nic do tej pory nie zapłacił mimo moich monitów. Jest zameldowany w Gdyni. Możemy się kontaktować poprzez tego meila.

No pewnie że „da się coś z tym zrobić”, dałoby się na podstawie nawet samej umowy najmu a Ty masz weksel od dłużnika i jeszcze się pytasz. A co ja o tym sądzę? Trudno zgadnąć, czy dług uda się ściągnąć, bo bezsporna wierzytelność (jak ta Twoja) i w przyszłości prawomocny nakaz zapłaty a skuteczna egzekucja komornicza to dwie różne kwestie. Sprawdzałaś najemcę przed podpisaniem umowy, czy ma dochody i w jakiej wysokości, gdzie pracuje?

Oceń wpis:
[Liczba głosów: 0 Ocena średnia: 0]

19/05/2012

kategoria: najem

1 komentarz do 'Oto nasz dłużnik…'

Subscribe to comments with RSS or TrackBack to 'Oto nasz dłużnik…'.

  1. Zasada nr jeden – nie można wynajmować bez kaucji. To oczywiście nie gwarantuje, że wszystko będzie ok. Ponadto warto sprawdzić komu się wynajmuje, czy pracuje, jaki ma zawód itd.

    Tomasz

    27 Lip 13 23:55

Skomentuj