Doradca

bezpłatne porady prawne i finansowe

Zaliczka na sprowadzenie auta

komentarze 2

Taki mail: Proszę o udzielenie porady. w maju tego roku dałem „koledze” z Bydgoszczy 12000 złotych zaliczki aby kupił mi samochód w niemczech  do tej pory nie mam samochodu ani pieniędzy. spisałem tylko umowę z nim nie potwierdzona notarialnie , że jeśli nie kupi mi samochodu to pieniądze odda do 22 maja 2011 roku. do tej pory samochodu nie mam gdyż twierdzi że rozbił go  jak wracał a pieniędzy oddał mi tylko  4000 zł. czy na podstawie takiej umowy możecie odkupić lub odzyskać dług należny mi.

Można windykować, bo kupić dług jakiegoś może „machera” to raczej nie, przynajmniej nie w celu windykacji w granicach prawa. 😉 Taka umowa nie musi być notarialnie potwierdzona, a taki zapis że jak nie kupi do określonego terminu to ma zwrócić zaliczkę jest godzien podania jako przykład, bo mając taki zapis w umowie nie trzeba przed zleceniem windykacji bawić się w wyznaczanie dodatkowego terminu pod rygorem odstąpienia od umowy.

Oceń wpis:
[Liczba głosów: 0 Ocena średnia: 0]

09/05/2012

kategoria: zaliczka

Komentarze do 'Zaliczka na sprowadzenie auta'

Subscribe to comments with RSS or TrackBack to 'Zaliczka na sprowadzenie auta'.

  1. Poszukuję firmy, która skupiłaby naszą wierzytelność od dłużnika będącego osobą fizyczną, bądź przeprowadziłaby windykację naszych należności. Zależy nam na bardzo intensywnym osobistym kontakcie z dłużnikiem ponieważ inne kontakty nie przynoszą żadnego efektu.
    Opis sprawy:
    W maju 2012 r. mój mąż przekazał dłużnikowi, kwotę w wys. 20 tys. zł z przeznaczeniem na zakup samochodu. Ponieważ sprawa strasznie się przeciągała a sposób działania dłużnika pozostawiał wiele do życzenia, już w lipcu zażądaliśmy zwrotu pieniędzy niestety telefonicznie. Ponieważ wielokrotne wezwania telefoniczne do zwrotu pieniędzy nie przyniosły żadnego rezultatu, uzyskaliśmy pisemne zobowiązanie dłużnika do zwrotu naszych pieniędzy bądź dostarczenia samochodu do dn. 05.09.2012 r. zobowiązanie wpisane zostało na umowie.
    Ponieważ do tej pory dłużnik nie zwrócił nam pieniędzy (samochodu też nie dostarczył), we wrześniu wysłane zostało do niego wezwanie do zapłaty, którego nie odebrał.
    W momencie zawierania umowy przekazania pieniędzy ani też później dłużnik nie poinformował nas o fakcie, że posiada z żoną rozdzielność majątkową. Wręcz wskazywał, że posiadają z żoną majątek, że ma mieszkanie w Gdyni i w Kaliszu, że pracuje w zakładzie samochodowym etc nie mamy wiedzy, czy jakaś z tych informacji jest prawdziwa.
    O tym, że ma rozdzielność zostaliśmy poinformowani już dobrze po upływie zadeklarowanego terminu spłaty, tj. w dniu 23.09.2012 r. i to też z przesłanej nam przez dłużnika pierwszej strony wniosku o pożyczkę (w załączeniu) informacja ta miała uśpić naszą czujność wskazując, że próbuje on zaciągnąć pożyczkę na spłatę naszej wierzytelności.
    Aktualnie dłużnik ma wyłączone wszystkie telefony, które znaliśmy, w sytuacji prób spotkania osobistego ucieka przed nami (dosłownie). Wiemy, że ma nowy nr tel. ale jego żona nie chce go podać – aktualnie jest jeszcze kontakt z żoną pod nr tel. Żona twierdzi, że złożyła pozew o rozwód ale jeszcze mieszkają razem – też nie wiemy, czy ta informacja jest prawdziwa.
    Dłużnik mieszka w Gdańsku-Oliwie, znam dokładny adres Wiemy gdzie często spędza wolny czas. Mamy zdjęcie dłużnika.

    A.M.

    8 Lip 14 12:23

  2. Nie kupujemy długów.

    Zawsze w takich przypadkach radzę złożyć najpierw zawiadomienie do prokuratury, o podejrzeniu wyłudzenia. Osoby zajmujące się sprowadzaniem aut, stosunkowo często tak postępują i może jest tak, ze ma już inną sprawę karną za coś podobnego. Egzekucja komornicza może być strata czasu, bo dłużnik może nie posiadać żadnego majątku a i jego konta osobiste mogą nie wykazywać dodatniego salda.

    admin

    8 Lip 14 12:32

Skomentuj