Doradca

bezpłatne porady prawne i finansowe

Następny podpuszczony

skomentuj

Taki mail: W załączeniu przesyłam dokumenty dotyczące pożyczki którą udzieliłem. Właścicielem firmy … jest mój były klient Pan Andrzej …. Firma którą prowadzi we Wrocławiu zajmuje się dostarczaniem odzieży sportowej głównie na potrzeby organizacji różnego rodzaju turniejów sportowych. Do udzielenia pożyczki skusiły mnie bardzo wysokie odsetki jakie zaproponował Zapewniając mnie, że ma wszystkie przetargi „ustawione” i na 100 procent otrzymam cała kwotę terminowo wraz ze wszystkimi odsetkami. Niestety okazało się, że problemy pojawiły się już przy pierwszym terminie płatności odsetek- kwotę 2tys pln otrzymałem po wielkich „bólach” w połowie sierpnia i to była do tej pory jedyna kwota jaką od niego otrzymałem, w październiku ani razu nie odebrał ode mnie telefonu, raz tylko wysłał sms a prosząc o cierpliwość oraz że 15 listopada dostaje dotację i na pewno odda całość zadłużenia, wobec powyższego odpisałem mu że jest to ostateczny termin z mojej strony na zapłatę całości zadłużenia wraz z odsetkami. W dniu wczorajszym otrzymałem informacje, że pieniądze otrzyma dopiero 10 grudnia. Teoretycznie umowa jest dla mnie sformułowana bardzo korzystnie- 50% odsetek w skali roku daje mi kwotę odsetek 17 tys rocznie, 46 pln dziennie, natomiast obawiam się, że kontrahent popadł w duże tarapaty finansowe i im bardziej ta kwota będzie narastać tym większy może pojawić się problem ze spłatą dlatego chciałbym jak najszybciej zacząć egzekwować w trybie sądowym swoje należności. Ponieważ nie mam czasu na załatwianie formalności sądowych – chciałbym powierzyć tą sprawę firmie profesjonalnej ( mam tu na myśli oczywiście Pana mając na uwadze dotychczasową współpracę) pod warunkiem obniżenia swojego wynagrodzenia.

W trybie sądowym to Ty na pewno nie wyegzekwujesz odsetek w wysokości 50% w stosunku rocznym. To ponad dwa razy tyle co wynoszą na dzień dzisiejszy odsetki maksymalne w stosunku rocznym. Jesteś kolejną osobą którą szatan mamony (nadmiernie wysokich odsetek) opętał tak dalece, że nie sprawdziłeś wypłacalności pożyczkobiorcy a tylko w zaślepieniu swym uwierzyłeś w czcze zapewnienia pożyczkobiorcy. Teraz pewnie będziesz żałował żeś nie trzymał tych pieniędzy po prostu na bezpiecznej lokacie terminowej w banku zamiast łakomić się na lichwiarski zysk.

Oceń wpis:
[Liczba głosów: 0 Ocena średnia: 0]

08/05/2012

kategoria: odsetki

Skomentuj