Doradca

bezpłatne porady prawne i finansowe

Nie chciał umorzenia, za to sofę wyniósł.

skomentuj

Taki mail: Zgodnie z wcześniejszą rozmową telefoniczną, przesyłam Panu dane sprawy, o której rozmawialiśmy. W załącznikach skan umowy najmu lokalu, wypowiedzenie umowy najmu, oraz zestawienie zaległości. Zestawienie zostało sporządzone na podstawie dowodów wpłat które posiadam i nie zawiera odsetek od długu. Dłużnik to …, najprawdopodobniej mieszka teraz na ulicy …, w Szczecinie, gdzie mieści się firma jego brata.  Adres mailowy do niego: … telefon …, kontaktował się ze mną ostatnio z numeru … Żona … podobno pracuje w jakiejś restauracji lub barze na przejściu granicznym w …, ostatnio kontaktowała się z numeru …, ale podczas oddzwonienia odebrał ktoś inny twierdząc że to pomyłka. Proponowałem umorzenie części długu i spłatę w wysokości 1900 zł, ale zostałem niemiło potraktowany, poza tym zniknęła sofa z mieszkania a gdy się upomniałem, pan Piotr stwierdził, że tam nic nie było, chyba że jest to ujęte w umowie najmu. W związku z takim podejściem zdecydowałem się na wyegzekwowanie całości długu na podstawie umowy najmu i dowodów wpłat.

No, oczywiście, że w umowie winno być wyszczególnione wyposażenie mieszkania a przynajmniej to mające stosunkowo wysoką wartość. Teraz to może być nie do udowodnienia że tam ta sofa była. Tak w ogóle jednak, to zastanawia mnie postępowanie dłużnika jak chodzi o (jak rozumiem) zlekceważenie Pana propozycji częściowego umorzenia długu. To może sugerować, że dłużnik jest nieściągalny, i nie zależy mu na umorzeniach, wolał sobie wziąć sofę.

04/05/2012

kategoria: najem

Skomentuj