Doradca

bezpłatne porady prawne i finansowe

Czy banki dokonują wyłudzeń pieniędzy?

komentarze 4

Taki mail: Piszę do państwa gdyż potrzebuje pomocy w sprawie odzyskania długu od banku chodzi tu o zaliczkę wpłacona na poczet kredytu lecz niestety ani pożyczki ani kredytu, sprawa jest trudna gdyż chodzi o bank ale nie zamierzam ustępować gdyż poniosłem duże straty psychiczne i moralne przez które do dziś ponoszę tego konsekwencje a moje straty szacuje na 4,000 plus odsetki i za straty jakie poniosłem przez oszustwo banku to na dzień dzisiejszy jakieś 30,000- 40,000 w rzeczywistości ta kwota jest nie adekwatna do strat poniesionych przeze mnie proszę państwa o kontakt i pomoc w tej sprawie.

Bank Cię oszukał? E, nie wierzę. Tobie chyba chodzi o jakiś tak zwany parabank czyli o pozabankową firmę pożyczkową bądź udającą że udziela pożyczek. Banki nie oszukują, przynajmniej nie tak wprost, bo to instytucje zaufania publicznego są, czy jakoś tak. „Oszustwa” banków to na przykład pochwalenie się w reklamie kredytu kusząco niskim oprocentowaniem, ale jest to oprocentowanie nominalne a oprocentowanie rzeczywiste jest na przykład za dwa i pół raza wyższe ( o tym już piszą w stopce, nie tak widocznie). Takie numery jednak absolutnie nie kwalifikują się jako oszustwo.

Ciekawi mnie jednak, jak żeś wyliczyła straty moralne i psychiczne, jak natkniesz się kiedyś na ten wątek to napisz w komentarzu.

A jeżeli uważasz że zostałaś oszukana, to zgłoś to organom ścigania, po prostu. Często jednak okazuje się w takich przypadkach, że nie było żadnego oszustwa tylko niekorzystna umowa, której można było nie podpisywać, wczytawszy się w nią dokładnie a w szczególności w tekst drobnym drukiem. No tak, jak w przypadku tej czy innej oferty kredytu bankowego. (Tu, w tym miejscu miałem zakończyć ten wpis, ale zacząłem improwizować jak niżej i zmieniłem tytuł wpisu). OK, zastanówmy się nad oszustwem. Art 286 Kodeksu karnego brzmi:

Kto, w celu osiągnięcia korzyści majątkowej, doprowadza inną osobę do niekorzystnego rozporządzenia własnym lub cudzym mieniem za pomocą wprowadzenia jej w błąd albo wyzyskania błędu lub niezdolności do należytego pojmowania przedsiębranego działania, podlega karze pozbawienia wolności od 6 miesięcy do lat 8.

No i weźmy taki kredyt bankowy co to w ofercie albo nawet już w umowie oprocentowanie rzeczywiste podane jest drobnym drukiem. No ku….wa, sam już nie wiem. Może jednak podanie normalnej wielkości literami i cyframi oprocentowania nominalnego które ma się nijak do faktycznego kosztu kredytu w zestawieniu ze znacznie wyższym oprocentowaniem rzeczywistym podanym nienormalnie drobniejsza czcionką jest oszustwem?

Hm?

Ktoś myśli że koszt kredytu to tylko dajmy na to 10,99% (oprocentowanie nominalne) a nie 26,22% (tyle wynosi oprocentowanie rzeczywiste w stosunku rocznym), które już nie jest tak łatwo widoczne. Gdyby się dowiedział, że to oprocentowanie rzeczywiste określa koszt kredytu i że jest ono tak wysokie, to może zrezygnowałby z wzięcia kredytu. A tak, to bank, w celu osiągnięcia korzyści majątkowej, doprowadził go do niekorzystnego rozporządzenia mieniem wprowadzając go w błąd, jak w tym art. 286 Kodeksu karnego. Tak, do niekorzystnego, bo będzie musiał spłacić wysokie RRSO nie wiedząc o tym. No tak, ale może bank wychodzi ze słusznego założenia, że każdy kredytobiorca powinien wiedzieć o tym, że  oprócz oprocentowania nominalnego jest jeszcze oprocentowanie rzeczywiste i to ten wskaźnik informuje o całkowitym koszcie kredytu.

No tak tylko… DLACZEGO KU…WA PODAJECIE OPROCENTOWANIE NOMINALNE W TAKI SPOSÓB, JAKBY TO TEN WSKAŹNIK OKREŚLAŁ KOSZT KREDYTU???!!!

Oceń wpis:
[Liczba głosów: 0 Ocena średnia: 0]

03/05/2012

kategoria: banki

Komentarze do 'Czy banki dokonują wyłudzeń pieniędzy?'

Subscribe to comments with RSS or TrackBack to 'Czy banki dokonują wyłudzeń pieniędzy?'.

  1. Te windykator uważaj, bo za takie pomówienia pod adresem banków mogą cię kolektywnie i solidarnie do sądu podać i nie wypłacisz się.

    TomoT

    3 maja 12 11:09

  2. @Łomot, wyobraźni Ci nie brakuje. Windykator zadał pytanie pod rozważania. Znając życie, to żaden prokurator nie dopatrzyłby się tu znamion wyłudzenia, ale nie wiem, czy słusznie.

    Jan

    3 maja 12 11:42

  3. temat może stary, ale dodam że banki wcale nie są takie święte, proszę przeczytać xd:

    http://katowice.gazeta.pl/katowice/1,35063,14699125,Komornik_chcial_zajac_skarbiec_banku__ale_go_nie_wpuscili.html

    driver

    20 Lis 13 21:02

  4. No, nie przypuszczałbym, że będą problemy z egzekucją od banku.

    admin

    21 Lis 13 03:11

Skomentuj