Doradca

bezpłatne porady prawne i finansowe

„dlaczego windykacja a nie sąd?”

komentarzy 7

Ktoś wpisał w wyszukiwarce – „dlaczego windykacja a nie sąd?”. Ja nie uważam, że bezwzględnie i w każdej sytuacji lepszym rozwiązaniem jest zlecenie odzyskania długu firmie windykacyjnej. Jednak w niektórych przypadkach istotnie może to być lepsze rozwiązanie. Szczególnie wtedy, gdy wierzycielowi zależy na szybkim odzyskaniu należności. Zależy na tym przede wszystkim podmiotom gospodarczym, by nie utraciły płynności finansowej. Nieściągnięte należności często są przyczyną powstawania własnych długów w stosunku do kontrahentów, dostawców, brak też pieniędzy na bieżącą działalność, na zakupy gotówkowe. W takim przypadku warto zlecić odzyskanie należności ale takiej firmie windykacyjnej, o której wiadomo, że w postępowaniu „polubownym” – przedsądowym nie ogranicza się tylko do wysyłania wezwań o zapłatę ale faktycznie skutecznie odzyskuje długi na tym etapie, czyli szybko.

Również w przypadku dłużników o których wiadomo, że nie mają na siebie żadnego majątku ani nie wykazują formalnie dochodów, lepiej zlecić odzyskanie długu skutecznej firmie windykacyjnej niż wnieść pozew o zapłatę, bo komornik nic od takiego dłużnika nie wyegzekwuje a wierzyciel tylko poniesie dodatkowe koszty – procesowe i egzekucyjne w formie zaliczek wpłaconych komornikowi.

Trzeba jednak wiedzieć i o tym, że z wyrokiem w garści można uskuteczniać „twardszą” windykację niż bez wyroku, co tyczy się przed wszystkim dłużników będących osobami prywatnymi. Dlatego też, nawet gdy wiem, że dłużnik nic na siebie nie ma i nie pracuje legalnie, to kieruję sprawę do sądu po bezskutecznym postępowaniu „polubownym”. Tak stanie się teraz przeciwko dłużnikowi w Piasecznie co do którego jestem niemal pewien, że jak powiesimy na osiedlu kilkanaście plakatów informujących o jego zadłużeniu, to ów „szanowany” obywatel szybko odda pieniądze – prywatną pożyczkę.

Oceń wpis:
[Liczba głosów: 3 Ocena średnia: 4.7]

15/03/2012

kategoria windykacja

Komentarze do '„dlaczego windykacja a nie sąd?”'

Subscribe to comments with RSS or TrackBack to '„dlaczego windykacja a nie sąd?”'.

  1. Jaki procent spraw udaje się firmom windykacyjnym załatwić w windykacji przedsądowej, tak szczerze?

    Tadek

    1 maja 12 15:21

  2. U nas około 40 procent spraw które kończą się skutecznie jest załatwianych windykacją przedsądową.

    admin

    1 maja 12 16:51

  3. Interesuje mnie windykacja długów całkowicie bez kosztów dodatkowych dla mnie jako wierzyciela. Będę wdzięczny za sugestie, namiary.

    majek

    3 maja 12 13:44

  4. Mam do ściągnięcia dług na podstawie wyroku sądu kwota 3500zł czy wasza firma zajmuje się sciąganiem takich kwot? jeżeli tak to jak by to wyglądało cenowo?

    Zbigniew. L.

    7 Cze 14 06:37

  5. Proszę na maila windykacja@grabowski.biz.pl informację, z jakiego tytułu jest ta należność (pożyczka, faktura niezapłacona…) gdzie dłużnik mieszka, ile ma lat w przybliżeniu, czy sprawą zajmował się komornik.

    admin

    7 Cze 14 11:00

  6. Chciałabym zasięgnąć informacji na temat możliwości ściągnięcia długu: Podstawowe wiadomości: Jesteśmy firmą z Warszawy (osoba fizyczna), nasz dłużnik to firma – spółka z o.o. z siedzibą w Pile. Mamy fakturę wystawioną w grudniu zeszłego roku. Większa część kwoty została z trudem zapłacona – pozostał dług ok. 9000.00 zł + odsetki co wynosi razem ok.12000.00 Firma otrzymała od nas wiele wezwań (mailem i listem poleconym) , prowadziliśmy również różną korespondencję drogą mailową. Firma chyba dalej istnieje ale nie potrafię powiedzieć na 100 %. Pocztę odbierają. Prawdopodobnie mają jeszcze inne kłopoty bo wykonali jakiś nerwowy telefon, że ktoś ich oczernia a ich klienci to przede wszystkim banki na terenie Piły i województwa zachodniopomorskiego. Ostatnio zaprzyjaźniona z nami kancelaria adwokacka wysłała ze swej strony do nich wezwanie z potwierdzeniem odbioru. Poczta została odebrana i potwierdzona ale pieniądze nie wpłynęły. Stoimy teraz przed pytaniem czy oddać sprawę do sądu. Zanim to zrobimy, zastanawiamy się czy możliwe są jeszcze jakieś kroki przedprocesowe, które mogłyby skłonić dłużnika do zapłaty. I dlatego piszę do Państwa. Jeżeli podałam za mało informacji bardzo proszę o maila lub telefon.

    Urszula

    14 maja 18 08:46

  7. No firmy windykacyjne niejako z zasady specjalizują się (powinny się specjalizować) w przedsądowej windykacji. Jak zwał tak zwał, możesz to sobie określać jako „kroki przedprocesowe” albo „windykację polubowną”. Odzyskują wiele długów właśnie na tym wstępnym etapie, straszeniem dłużników i dyskredytowaniem ich, taka jest prawda. Nie obchodzi ich to, czy faktycznie ktoś tam oczernia dłużnika (i przez to nie mają pieniędzy?), nie obchodzi to, że jemu ktoś nie zapłacił i dlatego nie płaci klientowi, bo naprawdę nie ma pieniędzy. Myślą sobie wtedy „To niech teraz dłużnik weźmie od kogoś innego towar na termin płatności i niech tamtemu nie zapłaci, ale dla nas pieniądze mają być (ze sprzedaży tego powiedzmy – wyłudzonego towaru)”. Etyka w windykacji to piękna rzecz, tylko że im bardziej etyczni windykatorzy tym mniej skuteczni.

    admin

    14 maja 18 09:27

Skomentuj