Doradca

bezpłatne porady prawne i finansowe

„pełnomocnictwo windykacja”

komentarze 4

Ktoś wpisał w wyszukiwarce – „pełnomocnictwo windykacja„. Ja przyjmuję sprawy do windykacji tylko poprzez zawarcie umowy przelewu powierniczego wierzytelności czyli cesji powierniczej (cesja celem inkasa długu). Po pierwsze dlatego, że tylko w oparciu o taką umowę mogę dopisać dłużnika do rejestrów długów. Są coraz skuteczniejsze.

Po drugie (co jest nie mniej ważne a może i bardziej), w większości spraw na przykład o zapłatę faktury albo pożyczki, dzięki cesji mogę skutecznie wnieść powództwo o zapłatę do sądu właściwego miejscowo dla mojego miejsca zamieszkania, niezależnie od tego, w którym regionie Polski mieszka / ma siedzibę mój klient a w którym jego dłużnik. A i wniosek o ogłoszenie upadłości dłużnika mogę złożyć dzięki umowie cesji, jestem bowiem dzięki niej na prawach wierzyciela w sprawie. I to też ważne, bo straszenie upadłością dość często okazuje się skuteczną techniką windykacyjną, szczególnie w odniesieniu do spółek z ograniczoną odpowiedzialnością.

Żadna inna forma umowy na windykację, takich możliwości jak wyżej wymienione, nie daje. Dlatego cesja „rządzi” w mojej firmie.

Oceń wpis:
[Liczba głosów: 0 Ocena średnia: 0]

10/03/2012

Komentarze do '„pełnomocnictwo windykacja”'

Subscribe to comments with RSS or TrackBack to '„pełnomocnictwo windykacja”'.

  1. Cesja jest ryzykowna dla wierzyciela bo jaka ma gwarancję że windykatorzy wypłacą mu odzyskaną mnależność?

    Tadek

    1 maja 12 15:22

  2. Nie ma gwarancji, ale firma windykacyjna też nie ma gwarancji że klient zapłaci prowizję po wpłynięciu na jego konto należności od dłużnika. Tylko że jak firma windykacyjna nie przekaże odzyskanej kwoty (pomniejszonej o prowizję) to wieść o tym idzie dość szerokim echem w świat, więc jak chce dalej działać w windykacji, to nie warto tak robić. Nie wspominając o tym, że firmę windykacyjną która jest dłużnikiem też można windykować.

    Niedawno znów miałem taki przypadek, że pomimo cesji, dłużnik zapłacił klientowi. Wystawiłem mu fakturę na kwotę prowizji zgodnie z umową a ten do mnie że zapłata się nie należy bo „oni śmiali się z tej naszej windykacji” czyli że dłużnik śmiał się. Juz mi się nawet nie chce denerwować na takie „lotne” teksty, odłożyłem słuchawkę. jak kasy nie będzie w tym tygodniu a pewnie dalej nie będzie, to po prostu pozwę klienta – chama o zapłatę i tyle.

    admin

    1 maja 12 16:01

  3. A jaki jest odsetek odzyskanych należności w windykacji poegzekucyjnej, po komornikach?

    Anonim

    3 maja 12 16:06

  4. Pytasz jak jest u nas? Ja nie prowadzę takich statystyk. Wiele zależy od tego czy dłużnik ma coś, jakieś mienie nawet na żonę czy na dzieci przepisane. Jak jest naprawde biedny on i rodzina, no to nic nie ściągniemy.

    admin

    3 maja 12 21:05

Skomentuj