Doradca

bezpłatne porady prawne i finansowe

„brak podpisu na fakturze”

komentarze 4

Ktoś wpisał w wyszukiwarce – „brak podpisu na fakturze”. Chodzi Ci o kwestie księgowe czy dowodowe? Jak chodzi o to, czy faktura niepodpisana ze strony nabywcy jest ważna ze tak powiem, z księgowego punktu widzenia, to tak, jest ważna. Od lat nie ma obowiązku podpisywania faktur jak również nie ma obowiązku upoważniania sprzedającego do wystawiania faktur bez podpisu nabywcy (co kiedyś było konieczne).

Jak chodzi zaś o kwestie dowodowe, to podpisana przez nabywcę faktura stanowi zaakceptowany rachunek – potwierdzenie długu. Pod warunkiem, że nad złożonym przez nabywce podpisem widnieje stosowna adnotacja informująca o tym, że nabywca, podpisując fakturę, potwierdza odbiór towaru /usługi i akceptuje do zapłaty cenę wyszczególnioną na fakturze. Nie zawsze jest możliwe wyegzekwowanie przez sprzedającego złożenia podpisu na fakturze, bo na przykład często mamy do czynienia z transakcjami wysyłkowymi. W takim przypadku zamiast podpisanej faktury zazwyczaj wystarczy pisemne zamówienie od nabywcy oraz potwierdzenie dostarczenia towaru przez firmę kurierską. Jeden dłużnik próbował tak doprowadzić do oddalenia powództwa że twierdził, iż towar w dostawie nie zgadzał się ze specyfikacją w zamówieniu. No, tylko że przez rok tego nie zakwestionował, dopiero w sprzeciwie. Nieskutecznie rzecz jasna.

Oceń wpis:
[Liczba głosów: 0 Ocena średnia: 0]

10/03/2012

kategoria: faktura

Komentarze do '„brak podpisu na fakturze”'

Subscribe to comments with RSS

  1. posiadam dłużnika bez żadnej fak.,umowy,czyli na twarz zalega z zapłatą od ok 6 m-c wysokość zadłużenia to 22000 tyś.,na dowód tego że mi zalega z płatnością posiadam tylko smsy od niego czy jest jakaś możliwość odzyskania tego

    yur

    17 Kwi 14 08:54

  2. Gdyby wystawić fakturę (coś trzeba wpisać do umowy windykacyjnej), to można by działać w sprawie.

    admin

    17 Kwi 14 09:37

  3. Wykonywano u mnie roboty budowlane wg wynagrodzenia ryczałtowego. Zapłaciłem 90% zaliczek. Fakturę końcową wystawiono na kwotę znacznie wyższą niż kwota ryczałtu. Faktury nie podpisałem. Pokwitowałem jedynie na oddzielnym druku, że ją otrzymałem. Sąd uznał, że zaakaceptowałem rachunek i wydał nakaz zapłaty w postepowaniu nakazowym. Na tej podstawie wszczęto podstępowanie zabezpieczające. Wniosek: chcesz komuś „umilić” życie podpisz z nim umowę na konkretna kwotę, fakturę wystaw na kwotę 3 razy większą, wyślij kogoś niech dostarczy fakture i pokwituje na kartce, że ją otrzymał a sąd wyda nakaz zapłaty, komornik zablokuje konta i tak do wyroku – 2-3 lata czekania gdzie dowiesz się, że nakaz był bezpodstawny, ale zabezpieczenie komornicze w międzyczasie zniszczy ci życie – TAKIE TO MAMY PAŃSTWO PRAWA

    Pozwany

    30 Wrz 14 20:29

  4. Złożyłbym (oprócz oczywiście zarzutów od nakazu zapłaty) skargę na sędzię / sędziego. Według mnie to jest obraza prawa; trzeba ich tresować, bo to co niektórzy wyprawiają, pojęcie ludzkie przechodzi.

    admin

    30 Wrz 14 21:11

Skomentuj