Doradca

bezpłatne porady prawne i finansowe

Chciałby sprzedawać mi wierzytelności z tytułu chwilówek.

skomentuj

Taki mail:

Chciałbym poznać Państwa ofertę w zakresie usługi polegającej na sprzedaży Państwu przeterminowanych wierzytelności.

Otóż otwieram firmę specjalizującą się w szybkich pożyczkach przez internet udzielanych na okres maksymalnie 5 tygodni. Udzielona pożyczka winna być spłacona w całości (a nie w ratach) po okresie maks. 5 tygodni, zaś w przypadku nie spłacenia zostaje powiększona o karną kwotę. Takie niespłacone pożyczki chciałbym sprzedawać wyspecjalizowanej firmie windykacyjnej – zaletą tych należności byłby bardzo krótki okres przeterminowania, byłyby to „świeże” sprawy, a więc łatwiejsze do wyegzekwowania niż „stare” przypadki. Poza tym kwoty były by niewielkie, pożyczka powiększona o karę nie stanowiłaby kwoty większej niż 1.000 zł.

Moja spółka nie zamierza zajmować się windykacją, skupiając całą swoją uwagę na podstawowej działalności biznesowej.

Czy świadczycie Państwo tego typu usługi, a jeśli tak to jak wygląda oferta w tym zakresie?

Za niskie to kwoty, jednostkowo, to po pierwsze.  Musiałbym zabrać Ci połowę żeby mi się opłaciło. Zważ bowiem, że każdy dłużnik to osobna sprawa a więc osobne pisma, osobne akcie, wizyty. A już na pewno nie kupowałbym tego od Ciebie. Wpisuj ich do rejestru długów a jak chodzi o „niedobitki”, to zatrudnij sobie kogoś do wnoszenia pozwów poprzez e-sąd, taka moja rada.

A to, czy pożyczka jest miesiąc po terminie zwrotu czy rok, to mi większej różnicy nie robi, tak w ogóle. Tym to mnie na pewno nie zbajerujesz. Ty się lepiej skup na weryfikacji pożyczkobiorców, a więc sprawdzaj zatrudnienie i wysokość dochodów, bo jak będziesz bezrobotnym udzielał tych pożyczek, to żadna firma windykacyjna nie uchroni Cie przed bankructwem. Niech Ci przesyłają mailem potwierdzenia przelewów wynagrodzenia z ostatnich miesięcy, wystarczy.

Oceń wpis:
[Liczba głosów: 0 Ocena średnia: 0]

20/02/2012

Skomentuj