Windykator

windykacja i inne finanse – biznes; prawo

Windykacja w całej Polsce: www.grabowski.biz.pl (firmy i osoby prywatne)
Firma windykacyjna Grabowski Inkasso tel. 505 159 136, 32 291 99 75, windykacja@grabowski.biz.pl

„jak odzyskać dług bez umowy”

skomentuj

Ktoś z Rybnika wpisał w wyszukiwarce – „jak odzyskać dług bez umowy”. Ciężka sprawa. Bardzo ciężka, jeżeli nie masz zupełnie nic. Dzwonią do mnie czasem tacy „wierzyciele” a jak obrazowo uświadamiam im, że takie same szanse jak oni, mają ich dłużnicy gdyby zaczęli twierdzić o sobie, że to oni udzielili pożyczki (a propos, dobre oferty pożyczek są tutaj) a nie odwrotnie. Wtedy bywa, że taki jeden czy drugi „wierzyciel” żachnie się i mówi, że on ma świadków. Przyznam, że nigdy nie zgłębiałem merytorycznie i praktycznie znaczenia świadka w sprawie gdzie nie ma żadnego dowodu, np. w przypadku pożyczki w deklarowanej kwocie 20 tysięcy złotych. Myślę jednak że marne szanse na uwzględnienie powództwa w takiej sytuacji. Poza tym, jak przychodzi co do czego, to niejeden świadek mówi że on nie chce się w to mieszać, nie chce mieć kłopotów, nie ma czasu na łażenie po sądach. I wtedy okazuje się że nie ma świadków.

Należy też liczyć się z tym, że dłużnik może nakłonić jakichś swoich znajomych aby fałszywie świadczyli na jego rzecz. Wiele osób które są łajdakami (i nie oddają pieniędzy) są w swoim środowisku lubiane, mają kumpli swego pokroju którzy bez mrugnięcia okiem skłamią przed sądem poproszone o to przez pozwanego kolesia. I może być tak, że Tobie (porządnemu człowiekowi) odmówią pomocy autentyczni świadkowie a tamtemu pomogą jego kolesie fałszywie świadcząc w sądzie na jego korzyść.

Wiem, że można bez umowy próbować odzyskać dług krzykiem, grożeniem, przemocą; wierzyciel ma psychologiczną przewagę nad dłużnikiem, bo obaj wiedzą o tym, że dług jest. Podobnie z nasłaniem dużych windykatorów którzy niespodziewanie podejdą do dłużnika i „pisz oświadczenie, że za trzy dni oddasz”. Jednak jak chodzi o udowodnienie wierzytelności „bez niczego”, to zwykle ciężka, lub niemożliwa rzecz. Można też próbować nakłonić dłużnika podstępnie, proszeniem, smutkiem, czyli robieniem z siebie sieroty – ofiary; czasem udaje się otrzymać choć jakiś sms albo e-mail wskazujący na przyznanie się do długu.

Autor: admin

Luty 18th, 2012 at 5:14 pm

kategoria: Bez kategorii

Pozostaw komentarz