Doradca

bezpłatne porady prawne i finansowe

Roszczenie z tytułu zadatku

skomentuj

Taki mail:

W 2010 roku podpisałam umowę przedwstepną kupna działki położonej pod Warszawą, z właścicielką nieruchomości która mieszka w Poznaniu (przy okazji, dobry kredyt hipoteczny można wybrać tutaj; przyp. admina). Umowa ma charakter nieformalny – nie jest w formie aktu notarialnego.

Sprzedający zobowiązał się umową, iż do 30 czerwca 2011 r. wykona pewne czynności dla działki np. wycinka drzew, doprowadzenie mediów. Wpłaciłam zadatek gotówką w wysokości 34.000 zł. Sprzedajacy potwierdził jego przyjęcie w umowie. W przypadku nie wywiązania sie z postanowień umowy a także terminu ich realizacji Sprzedający zobowiązał się do zapłacenia zadatku w podwójnej jego wartosci tj.68000zł.

Do dnia dzisiejszego nie otrzymałam zwrotu ani zadatku a tym bardziej w jego podwójnej wielkości. Mąż właścicielki jako osoba kontaktowa (on załatwiał formalności wokół nieruchomości) nie odbiera telefonów, nie spotkał się ani raz ze mną po podpisaniu umowy w 2010 roku. W listopadzie i grudniu kontakt się urwał, jeszcze wtedy utrzymywał w przekonaniu że zwróci zadatek z karą umowną.

2 stycznia 2012 odebrał Sprzedający wezwanie przedsądowe do zapłaty, zero odzewu. Dziś wysłane zostało ponowienie-ostateczne, termin na odp/zapłatę 7dni. Obawiam sie, że także nie będzie kontaktu ze strony dłużnika. Czy byliby Państwo zainteresowani przejeciem długu?? jego wyegzekwowaniem w drodze windykacji?

To, że umowa nie ma formy aktu notarialnego, nie szkodzi. Można zając się sprawą, ale trzeba uważać, aby nie przedawniła się i zbyt długo nie bawić się w windykację polubowną – przedsądową. Przeważa bowiem pogląd, iż roczny termin przedawnienia przewidziany w art. 390 § 3 k.c. dotyczy także roszczenia o zwrot zadatku.

09/02/2012

kategoria: zadatek

Skomentuj