Doradca

bezpłatne porady prawne i finansowe

Niekonwencjonalnie lub skargą pauliańską

skomentuj

Taki mail:

Jestem osobą prywatną, mój dłużnik jest również osobą prywatną zamieszkującą aktualnie w Szczecinku. Posiadam spisaną umowę dot. spłaty długu za pożyczkę na kwotę 7 tys. zł, z rozdzieleniem tej płatności na raty.

Niestety według informacji, jakie otrzymałam, mój dłużnik ma wiele innych długów i zapewne wielu komorników na głowie. Z tego, co wiem, nie posiada on swojego majątku, gdyż wszystko przepisał na swoją rodzinę. Wiem też, że nie pracuje.

Bardzo proszę o poradę, co powinnam zrobić w takiej sytuacji, czy jest realna szansa na odzyskanie długu? Czy podjęlibyście się państwo tego zadania? I jak wygląda kwestia zapłaty za Państwa usługi? Nie ukrywam, że najbardziej interesowałaby mnie forma zapłaty po udanej windykacji.

No, wie Pani, najgorszy dla windykatora dłużnik to uczciwy dłużnik, czyli taki, co nie płaci, bo naprawdę nie ma pieniędzy (ani majątku). W opisanym przypadku może wystarczy, że rodzina ma pieniądze (majątek) od niego i jak się odpowiednio zestresuje (oczywiście zgodnie z prawem :-)) „głowę rodziny”, to pieniądze odda. Inna ewentualna opcja, to skarga pauliańska – jeżeli przepisał na rodzinę już będąc Pani dłużnikiem i ten fakt uniemożliwia ściągnięcie długu, to można żądać aby sąd uznał czynność darowizny za bezskuteczną względem wierzyciela skarżącego.

09/02/2012

kategoria: skarga pauliańska

Skomentuj