Doradca

bezpłatne porady prawne i finansowe

„E-sąd opinie”

komentarzy 19

Widzę też w statystykach bloga częste zapytania – „E-sąd opinie”. Ja kiedyś zostałem bezpodstawnie pozwany poprzez złożenie pozwu do E-sądu, otrzymawszy nakaz zapłaty musiałem wnieść sprzeciw też przez internet, ale akurat awaria systemu w E-sądzie była… i musiałem przesłać sprzeciw pocztą. Takie są moje doświadczenia.

Jednak zakładając, że zazwyczaj działa, to moim zdaniem jest to super opcja szczególnie dla firm i instytucji mających wielu dłużników a więc np. firm pożyczkowych udzielających udzielających pożyczek online, telefonii itd. Nie trzeba bowiem kserować i wysyłać żadnych dokumentów pocztą wraz z pozwem. Wysyła się tylko pozew przez internet i pisze się w nim, że ma się takie a takie dowody. Sąd wydaje nakaz zapłaty „na słowo”, doręcza pozwanemu a ten ma prawo oczywiście wnieść sprzeciw. Szczególnie firmom mającym wielu dłużników z niskimi długami znacznie łatwiej jest odzyskiwać należności teraz niż kiedyś. Wpisywanie dłużników w rejestrze długów oraz w razie potrzeby pozwy do E-sądu znacznie usprawniają windykację.

Jeżeli ktoś chciałby podzielić się własną opinią na temat E-sądu i EPU (Elektroniczne Postępowanie Upominawcze), to zapraszam do komentarzy.

25/01/2012

kategoria: e-sąd

Komentarze do '„E-sąd opinie”'

Subscribe to comments with RSS or TrackBack to '„E-sąd opinie”'.

  1. bardzo dobry pomysł, oszczędza mi sporo czasu i kosztów, mam wielu klientów zalegających z zapłatą niewielkich należności, gdyby nie e-sąd to pewnie nic bym nie robił z tymi małymi długami

    Tymek

    9 Lut 12 22:50

  2. Oszczędza czas na etapie składania pozwu, ale z nawiązką go kradnie na etapie oczekiwania na nakaz. Jak komuś wszystko jedno, czy klauzulę będzie miał za 3 miesiące, czy za 9, to EPU nadaje się do tego idealnie.

    Lech | blog o wekslach

    10 Lut 12 07:50

  3. Są zarówno plusy jak i minusy EPU – in minus na pewno możliwość wykorzystywania go do dochodzenia przedawnionych roszczeń, in plus – jest taniej – mimo wszystko szybciej (w przynajmniej w teorii tak być powinno) no i przyznajcie sami – w końcu coś się dzieje nowego. Może w końcu doczeka się dodatkowych poprawnych regulacji i doinwestowania.

    Artur

    21 Lut 12 10:12

  4. Tradycyjną metodą (pozew „papierowy”) tak samo można próbować dochodzić roszczenia przedawnionego. W obu przypadkach (EPU i tradycyjny pozew) są wyda nakaz zapłaty a pozwany w sprzeciwie może skutecznie podnieść zarzut przedawnienia roszczenia.

    admin

    21 Lut 12 11:12

  5. I owszem. Jednak zdarzały się sądy, które potrafiły obliczyć okres przedawnienia. 🙂 A co do sprzeciwów. Edukacja prawna społeczeństwa raczej średnia. Więc nie ma ich zbyt wiele i tu i tu. Kwestia tylko skali.

    Artur

    22 Lut 12 10:49

  6. Dla uściślenia – sądy nie uwzględniają przedawnienia z urzędu. Bo z powyższej mojej wypowiedzi wynikałoby, że i owszem. Zresztą mimo przedawnienia wierzyciel może dochodzić długu i polubownie i sądownie. 🙂 Chodziło mi o to, że masówka jaką jest EPU daje możliwość ponownego wysłania przez np. banki masy takich wierzytelności. A biorąc pod uwagę przepisy o doręczeniu, na sprzeciw w terminie dłużnik ma wg mnie małe szanse.

    Artur

    22 Lut 12 11:13

  7. Niestety ta szybkość działania jest iluzoryczna. Ja czekam już 45 dni na nakaz. Jednocześnie składałem pozew do sądu rejonowego przeciwko innemu dłużnikowi i tam już nakaz mam od tygodnia, czekam na klauzulę. Plusem jest szybkość i brak załączników, minusem czas. Ale może będzie lepiej.

    Przemek

    6 Mar 12 09:36

  8. Dodatkowym minusem jest fakt, że e-sąd często „nie umie” wydać nakazu zapłaty i przekazuje sprawę do marmurka „bez wyraźnego powodu”. Często tym „powodem” jest fakt, że odsetki zostały określone poprawnie, ale „niezgodnie” z możliwościami systemu informatycznego e-sądu. Chodzi zwłaszcza o definiowanie różnych terminów odsetek od wpłat dokonywanych przed wytoczeniem powództwa.

    Lech | blog o wekslach

    6 Mar 12 10:00

  9. Skorzystałem kilka razy z E-sądu i niestety moja ocena działalności tej szopki jest średnia. Po 2-3 miesiące oczekiwania na nakaz i kolejne 3-4 na klauzulę prawomocności. Telefonicznie nie dowiesz się nic, słyszysz tylko czekaj i czekaj. Raptem dwóch dłużników samo zapłaciło jakieś małe śmieszne kwoty w całości po otrzymaniu pisma z Lublina, dwóch cwaniaków zapłaciło kilkaset złotych z kilkudziesięciu tysięcy i wnieśli sprzeciwy. Sprawy poutykały nie wiadomo gdzie i leżą odłogiem już kilka miesięcy. Reszta dłużników śmieje się w twarz z tej zabawy w e-sąd bo wiedzą już, że ta prowizorka sądowa działa jeszcze gorzej jak normalne sądy. Kilka razy korzystałem z lokalnego sądu rejonowego i jak się człowiek ładnie uśmiechnął do pań w sekretariacie to i w 2-3 tygodnie były papiery z nakazem i prawomocność w następne 2-3 tygodnie. Z Lublina nie mam jeszcze ani jednej skutecznej egzekucji na podstawie prawomocnego wyroku. Szkoda gadać, my wróciliśmy do swojego Sądu Rejonowego, przynajmniej można się czegoś dowiedziec o sprawie.

    Stefan

    22 Mar 12 21:28

  10. W lubelskim e-sądzie od kilku dni nie mogę wnieść pozwu bo przy próbie opłacenia pozwu wyświetla się błąd – awaria systemu, co potwierdziła mi na telefon pani z sekretariatu sądu. A pozy które opłaciłem tak więc i wniosłem tydzień temu dale nie są wniesione jak się okazuje, bo „płatność w trakcie realizacji” czy coś w tym stylu, taki mają status w panelu.

    B.A.R.

    1 maja 12 16:32

  11. Ile procentowo wynosi wpis sądowy EPU? Czy rozróżnia się tu postępowanie nakazowe od upominawczego?

    Anonim

    2 maja 12 13:17

  12. Nie w e-sądzie jest tylko postępowanie upominawcze. EPU to skrót od: Elektroniczne Postępowanie UPOMINAWCZE.

    Wpis sądowy w EPU to 1,25% wartości przedmiotu sporu czyli cztery razy mniej niż w tradycyjnym postępowaniu upominawczym.

    admin

    2 maja 12 13:58

  13. W założeniu wszystko wygląda rewelacyjne. W praktyce to wielki niewypał, jak wszystko w naszym pięknym Kraju.
    Złozyłem trzy pozwy, jeden figuruje od 17 dni jako „w trakcie realizacji” (nieoczekiwane zerwanie połączenia z portalem) pomimo zapewnień uzyskanych z sądu iż należy odczekać 15 dni, a następnie możliwość opłacenia automatycznie zostanie umożliwiona, do chwili obecnej pozew nadal. Dwa kolejne pozwy pomimo opłacenia figurują w zakładce „pozwy do opłacenia”. O co w tym wszystkich chodzi ? Serwis internetowy już nie odpowiada na zadawane pytania.Skoro EPU (jak wynika z informacji) był finansowany z funduszów UE to uważam, iż pieniądze zostały wyrzucone w przysłowiowe błoto.

    Karol

    16 Cze 12 10:21

  14. Czekanie na przesłanie (przez internet oczywiście) klauzuli wykonalności w EPU może doprowadzić człowieka do obłędu. Odradzam e-sąd chyba że ktoś ma dziesiątki niskich należności.

    Jarro

    9 Mar 15 05:23

  15. Ogólnie rzecz biorąc nie jestem zadowolony z działania sadu internetowego. Nie podzielam komentarzy, że trwa to krócej. Przeszło pól roku zajmowali się moja sprawa, a i tak później skierowali do Sądu właściwego dla dłużniczki czym samym sprawa się przedłużyła to i musiałam płacić drugi raz w Sądzie warszawskim. Chcąc zaoszczędzić czasu, wyszedłem na tym jak „Zabłocki na mydle”. Ogólnie nie polecam załatwiania sprawa przez Sąd Internetowy trwa to o wiele dłużej, a czy taniej to też sporna kwestia.

    adam

    27 Mar 17 08:37

  16. Pół roku to skandalicznie długo zarówno w EPU jak też w tradycyjnym sądzie.

    admin

    27 Mar 17 10:09

  17. Co do czasu i kwestii merytorycznych to jeszcze brak mi doświadczeń. Parę słów o kwestiach technicznych. TOTALNA ŻENADA! Tylko za pieniądze podatników mógł powstać taki gniot. Mało intuicyjny interfejs i brak sensownych wskazówek uczciwie zapowiada kłopoty w próbach używania tego …. . System certyfikacji wymaga Java, czyli wyklucza np. popularny firefox (który nie akceptuje apletów Java). Po specjalnie w tym celu dokonanej instalacji Java na ie kolejny zonk – nieważne lub przeterminowane certyfikaty blokują dostęp. Trzeba ręcznie wpisać stronę na listę wyjątków, bo patałachom nie chciało się zadbać o ważny certyfikat w środowisku, które sami wybrali. Jeszcze kilka korowodów i udało się podpisać pozew. Ale opłacić już nie. Pazerne gnojki nie chciały płacić za korzystanie x eCard i wysmażyły własny „system płatności”, który ma tylko jedną wadę – nie działa. W kółko żąda wybrania banku i odpisuje „błędy w formularzu” i znów, i znów aż w końcu się zawiesił. Po całkowitym zamknięciu przeglądarki (jedyna skuteczne opcja) i ponownym zalogowaniu dostaję komunikat „płatność w toku” i żadnej opcji, by ją albo przerwać albo dokończyć. Nie wiem, mam wpisać pozew jeszcze raz?

    Jurek

    9 Sie 17 21:36

  18. Już chyba ze dwa lata nie pisałem pozwu w tym ale wcześniej pod Firefox działał u mnie.

    admin

    9 Sie 17 21:43

  19. Dwa lata temu, MÓGŁ działać, bo wtedy Firefox akceptował wtyczki Java. Obecnie nie. Przy okazji update – udało mi się wnieść pierwszy pozew. Ale po kolei. Po zawieszeniu się systemu opłat i wynikającej z tego blokady pozwu skontaktowałem się z Pomocą Techniczną. Odpisali, że ten pozew będzie tak wisiał kilka dni, maks. dwa tygodnie a potem się odblokuje. Nic zrobić z tym się nie da. Jak mi się śpieszy, to mam wpisać ten pozew jeszcze raz a potem, jak tamten się odblokuje będę mógł go skasować. Wpisałem więc całość od początku raz jeszcze, bo system nie pozwala np. wykorzystać raz wprowadzonych danych, które się nie zmieniają. Wpisałem, podpisałem, zapłaciłem… nie, nie zapłaciłem, bo znów system płatności się zawiesił, mimo iż przed każdą operacją upewniałem się, że robię to, co powinienem i dawałem mu czas, by był gotowy (demon szybkości to to nie jest….). Niezrażony wprowadziłem pozew po raz trzeci, ale teraz pracowałem pod Firefoxem, po każdej operacji wylogowywałem się i logowałem na nowo a jedynie operację podpisu wykonałem pod ie (z powodów opisanych w poprzednim poście). W końcu odniosłem sukces – pozew jest przyjęty. Zobaczymy co dalej. Jeszcze odnośnie tego wprowadzania danych – generalnie pola akceptują wklejanie +V, ale są wyjątki w tym pola do wprowadzania numerów kont (dwa), gdzie wyjątkowo użyteczne byłoby wklejanie. Z kolei pola kwot nie akceptują np. spacji oddzielającej tysiące. Takich kwiatków jest mnóstwo….

    Jurek

    11 Sie 17 13:20

Skomentuj