Doradca

bezpłatne porady prawne i finansowe

„kwota wolna od zajęcia komorniczego w 2016 r”

komentarzy 15

Ktoś zapytał w wyszukiwarce -„kwota wolna od zajęcia komorniczego w 2016 r”. Otóż w 2016 roku kwota ta jest wyższa niż w 2015 roku i wynosi 1.850,00 zł. brutto. Jest to minimalna stawka wynagrodzenia i jest ona w całości wolna od egzekucji. Możesz więc mieć kupę długów, mieszkać u mamusi i tatusia i nie mieć nic na siebie (telewizor i samochód rodziców, szafa w Twoim pokoju też), i spokojnie, jawnie, oficjalnie pracować – komornik Cię nie ruszy, nie ruszy Ci wynagrodzenia minimalnego w wyżej wymienionej kwocie. Ba, możesz mieć konto osobiste (polecam te tutaj) a na nim środki w kwocie nieprzekraczającej trzykrotności średniej pensji krajowej i też Ci tego komornik nie ruszy. Żyć nie umierać. No, dopóki wierzyciel nie zleci jakiejś windykacji pokomorniczej. Rodzicom na przykład mogą nie spodobać się plakaty z Twoim nazwiskiem i adresem oraz kwotą Twojego długu, porozwieszane na osiedlu. Wywleczone na zewnątrz brudy synka.

aktualizacja: 06/09/2016

Komentarze do '„kwota wolna od zajęcia komorniczego w 2016 r”'

Subscribe to comments with RSS

  1. czy przypadkiem tzw windykacja pozakomornicza w sposobie jaki został opisany nie jest zabroniona prawem ??
    gdyby była realna taka możliwość to już dzisiaj miasta miasteczka i wsie były oplakatowane z góry na dół – wszyscy dobrze wiedzą iż windykator może g.. – w przypadku banków nie ma nawet narzędzi do negocjaji – klient np. stracił pracę , lub jego realne z przyczyn przez niego niezawinionych dochody drastycznie spadły – panowie windykatorzy tylko mamią tzw ugodami, złodziejską restrukuryzacją kredytu czasem tylko po to aby uzyskać kolejną opłatę windykacyjną, a umowa i tak jest wypowiedziana, lub podpisana restrukuryzacja która obniża ratę o 100 zł , a podnosi dług nie licząc kosztów dodatkowych o np 15 000- fanastyczne rozwiązanie -niestety tylko dla banku- obecny stan na rynku jest efektem rozdawnictwa pożyczek, kredytów z poprzednich lat – warunki kredytowania uległy już zmianie teraz trzeba zmienić podejście do samej windykacji i negocjajcji z klientem,to więcej zciągniętych środków wpływało by do kasy banku, instytucji a nie do komorników – ile wyegzekwowanej kasy zostaje dla nich ?!- banki i inni dostają bebki i się cieszą – paranoja ! a pan tu pisze o plakatach – proponuje jeden taki powiesić sobie w pokoju i poczytać ustawę o ochronie danych osobowych, a potem pomyśleć o czasie straconym w sądach w sprawach o nękanie itp – jeszcze potem klient odszkodowanie może wywalczyć…i do interesu słono trzeba będzie dopłacić 🙂
    zmienić podejście do negocjacji z klientem, rzetelne identyfikowanie problemu braku + realne konkretne rozwiązania spłaty – jeżeli nie wypali wtedy decydować o innych cywilizowanych formach egzekucji długu – przypominam iż na umorzeniu długu , bank lub instytucja też nie traci…

    daro

    2 Lut 12 07:47

  2. Wierzyciel ma prawo odzyskać zasądzoną należność. Jeżeli nie ma takiej możliwości, to ma prawo wystawić dług na sprzedaż i dotyczy to także długów osób prywatnych.

    admin

    2 Lut 12 08:18

  3. Wszystko zależy od formy ogłoszenia:)
    Opisany sposób nosi znamiona czynu zabronionego – obecnie tzw. stalkingu:)
    Pracuję w kancelarii gdzie oczywiście też dochodzimy roszczeń i mogę zrozumieć słuszne oburzenie wierzycieli gdy nie mogą ściągnąć kwot zasądzonych – ale opisany sposób narusza przepisy prawa karnego i na zlecneie „dojechalibyśmy” każdą firmę windykacyjną gdybyśmy dostali na nią zlecenie:)
    Ponadto wierzyciel musi zdawać sobie sprawę – wiem to z praktyki – że każde działanie poza prawem może spowodować odwet – również bezprawny – dłużnika. A to w zależności od człowieka niekoneicznie musi ograniczyć się do samego kontr-szkalowania imienia wierzyciela.
    Osobiście odradzam wszystkie bezprawne metody odzyskiwania należności – może być to karane, tworzy też osobistą, silnie negatywną relację dłużnik-wierzyciel, czego większość wierzycieli z pewnością sobie nie życzy.
    Odradzam też korzystanie z windykacji, która ogłasza się jako działająca na granicy prawa – pseudo gangsterzy zapewnią być może bezprawną presję na dłużnika, ale nie zapewnią późniejszej ochrony przed nim.
    Postraszyć, okraść a nawet pobić kogoś jest łatwo, ochronić się przed zemstą jest znacznie trudniej.

    Ktoś

    9 Lut 12 16:29

  4. Ogłoszenie długu jako na sprzedaż z podaniem danych dłużnika to nie stalking, to zgodne z prawem. Czy to w internecie, czy na osiedlu. Logiczne, że na osiedlu dłużnika łatwiej kupca na dług znaleźć niż na jakiejś giełdzie wierzytelności.

    admin

    9 Lut 12 17:33

  5. a ochrona danych osobowych ? prosze nie wciskać ludziom „kitu”
    To co tu jest opisane jest zabronione prawem Dz.U 29-08-1997

    obserwek

    27 Mar 12 10:36

  6. Nie, ochrona danych osobowych ma swoje granice.

    admin

    27 Mar 12 12:26

  7. to są bzdury, nie mozna sprzedać wierzytelnościo bo władza sądowo – prokuratorska wsadza wierzycieli do więzienia bez wyroków – okolicznośc z własnego doświadczenia w Okręgu Sądu Apelacyjnego w Łodzi .

    Kozłowski

    9 Lip 12 20:44

  8. Kozłowski, jakieś konkrety może… A bez wyroku można kogoś wsadzić do aresztu śledczego ale nie do więzienia.

    admin

    9 Lip 12 20:51

  9. Proszę o udzielenie mi informacji jaka kwota wynagrodzenia za pracę jest wolna od zajęcia komorniczego. Dziękuję.

    Magdalena

    9 Paź 12 13:17

  10. admin

    9 Paź 12 13:56

  11. No proszę was sprzedać wierzytelność może każdy i w każdej chwili.
    http://www.bankier.pl/wiadomosc/Cesja-wierzytelnosci-2402796.html
    Wiele firm żyje z takiego handlu.A co do ochrony danych osobowych to nie wiem czy jest jakieś orzecznictwo SN w podobnej sprawie.Do sprawdzenia ale nie sądzę ,żeby ogłoszenie : Sprzedam wierzytelność Jana Kowalskiego zamieszkałego tam i tam aż tak naruszałoby jego dobra osobiste by oddał sprawę do sądu.

    pasanger8

    25 Lut 13 21:14

  12. Dostaje na konto emeryturę w wysokości 1800 zl niestety teraz komornik wszczął egzekucję. Ile zabierze mi z tej emerytury? Dziękuję za pomoc

    katarzyna

    1 Cze 16 14:08

  13. Jeżeli dług nie jest z tytułu alimentów, to może komornik pobrać 25 procent. dochodu (już po odliczeniu składki ZUS i podatku). I nie może to być pobranie wyższe jak 50 Wolna od egzekucji jest kwota odpowiadająca 50 procent najniższej emerytury lub renty (nawet jeżeli jest to egzekucja alimentów).

    admin

    1 Cze 16 14:21

  14. zę przeczytał ustawę o FUS i zrozumiał ją tak, jak ja kiedyś. ))

    Otóż ZUS po otrzymaniu pisma od komornika niezwłocznie naliczy i dokona potrącenia w wysokości 25 % OD DOCHODU BRUTTO. W praktyce jest to ok 30 % netto, więc potrącenie
    w Pani przypadku wyniesie ok. 540 zł. Oczywiście mówię tu o potrąceniach komorniczych niealimentacyjnych. W przypadku alimentów, czy potrąceń na rzecz zakładów opiekuńczych potrącenia są dużo, dużo wyższe.

    Od tegoż dochodu BRUTTO zostaną oczywiście naliczone i potrącone: składka na zdrowotne ,zaliczka na podatek dochodowy
    no i to potrącenie na rzecz komornika sądowego.

    Zgodnie z naszym chorym prawem można emerytowi, renciście pozostawić do dyspozycji tylko
    ową mityczną kwotę wolną od zajęć ( 50 % minimalnej emerytury, renty) . Mniejsza o to,że te kwoty są obecnie mniejsze od obowiązującego w Polsce minimum egzystencji))))

    Jeśli jeszcze- nie daj Boże – ma Pani przelewaną pozostałą po potrąceniu kwotę świadczenia na konto,
    to radzę, aby jak najszybciej zlecić wysyłanie sobie tej sumy przez przekaz pocztowy.

    Komornicy zwykli zajmować konta dłużnika, bo tak stanowi nasze prawo, a renta na r-ku bankowym, czy alimenty na dziecko przestają nimi być i stają się wierzytelnością którą można
    zająć w całości. Tak przynajmniej było do września tego roku.

    Kłaniam się ( aha i mogę dostarczyć skany przekazów, dowodzące tego, że tak niestety jest )

    emisariuszka

    30 Wrz 16 19:52

  15. Bardzo prosiłbym o te skany na maila, to upublicznimy ten proceder, oczywiście bez podawania Pani danych. Aż nie chce się wierzyć.

    admin

    30 Wrz 16 21:33

Skomentuj