Doradca

bezpłatne porady prawne i finansowe

„czy radca prawny może kłamać”

komentarzy 5

Już kilka razy wpisywano w wyszukiwarce – „czy radca prawny może kłamać”. No, pewnie że może kłamać, przecież to też człowiek. Radca prawny ma takie same prawa publiczne i mniej formalne, jak każdy inny człowiek. Ma też prawa do kłamstwa nie bardziej ograniczone niż Ty i ja.

Mają jednak swój kodeks etyczny którego nie mamy my – windykatorzy. Kłamstwo radcy mniej przystoi niż Tobie i mnie. Jednak przed sądem to przede wszystkim na jego mandancie (mocodawcy) ciąży odpowiedzialność za kłamstwo, bo przecież radca to pełnomocnik, który czyta i słucha w sprawie mandanta i tylko „przetwarza” to.

Niebezpiecznie jest kłamać przed sądem gdy jest się przesłuchiwanym po pouczeniu o odpowiedzialności karnej za składanie fałszywych zeznań, ale pełnomocnika – radcy prawnego to raczej nie przesłuchuje sąd, tylko właśnie mandanta, czyli np. powoda albo pozwanego w sprawie o zapłatę.

No wiesz, radca prawny może pouczyć mandanta, co powinien mówić… czyli, że nie powinien kłamać. 😉

Oceń wpis:
[Liczba głosów: 0 Ocena średnia: 0]

29/11/2011

kategoria: prawnicy

Komentarze do '„czy radca prawny może kłamać”'

Subscribe to comments with RSS

  1. 1. Radca nie kłamie.

    2. Jak ktoś stwierdzi, że radca kłamie – to jest w błędzie, bo radca co najwyżej się pomylił i zostało to błędnie zinterpretowane.

    3. Jak kłamstwo radcy jest ewidentne – tym bardziej oznacza to mylną ocenę lub fakt, iż sam radca został wprowadzony w błąd przez klienta (albo jedno i drugie).

    🙂

    Prawo czy lewo

    29 Lis 11 19:55

  2. Dobrze powiedziane.

    Anonim

    30 Lis 11 06:28

  3. Zarówno pełnomocnik jak i strona sporu toczącego się przez sądem nie ponoszą odpowiedzialności za prawdziwość składanych oświadczeń. Odpowiedzialność taką ponoszą np świadkowie.
    Jeśli chodzi więc o powoda czy pozwanego, to nie odpowiadają oni za „kłamanie”.
    Jeśli chodzi o radcę/adwokata to MUSI oświadczać i podnosić to co twierdzi Klient

    Michał

    20 Lip 12 09:44

  4. a pod jaki paragraf podchodzi sprawa, w której osoba odpowiedzialna za dany temat w firmie przesyła do mojego klienta pismo, w którym wprowadza go w błąd, posiłkując się przy tym zapisami umownymi (których nie było) oraz kawałkami ustawy, którą interpretuję jak chcę, choć jest ona prosta jak czytanka w pdstawówce

    ;)

    20 Lip 12 19:43

  5. Myślę, że pod żaden paragraf to nie podlega. Może wytłumaczyć się pomyłką (omyłkowym sięgnięciem do innego tekstu, innej umowy) oraz błędnym rozumieniem zapisu ustawy. Klient wszak też ma dostęp do tych dokumentów i może sprawdzić.

    admin

    20 Lip 12 21:27

Skomentuj