Doradca

bezpłatne porady prawne i finansowe

„czy komornik mnie poinformuje o zajęciu konta”

komentarzy 8

Dzisiaj wybrałem takie pytanie zadane w Warszawie wyszukiwarce – „czy komornik mnie poinformuje o zajęciu konta”. Zakładam, że pytasz jako dłużnik – no pewnie, że Cię poinformuje!  Ba, komornik często takim powiadomieniem wręcz uprzedzi Cię że idzie zajęcie komornicze do banku.

Po to, abyś miał czas na wycofanie kasy z internetowego konta firmowego i aby wierzyciel dostał figę z makiem a nie ciężko wyłudzone od niego pieniądze. Na czym polega myk, możesz przeczytać tu: Komornik daje fory dłużnikowi, czyli zajęcie rachunku bankowego. Komornik to fajny gość dla dłużników, bo ma taki przepis w tym zakresie.

Wycofując pieniądze z konta i uniemożliwiając z premedytacją ich zajęcie, dopuścisz się chyba przestępstwa z art. 300 kk, ale bank chyba nie napisze o tym komornikowi żeś Ty tuż przed zajęciem wyczyścił konto z pieniędzy, więc pewnie ujdzie Ci to na sucho. No i założysz sobie nowe konto (polecam te tutaj).

Dosyć sarkazmu – może ktoś z rządu czyta to i zrobicie wreszcie coś z ta patologią? Wystarczy drobna zmiana w brzmieniu stosownego przepisu.

Oceń wpis:
[Liczba głosów: 6 Ocena średnia: 4.2]

12/10/2011

Komentarze do '„czy komornik mnie poinformuje o zajęciu konta”'

Subscribe to comments with RSS or TrackBack to '„czy komornik mnie poinformuje o zajęciu konta”'.

  1. I tak na „obrotnych” to nie podziała. Znam takich, co wiedząc, że wierzyciele mogli skierować sprawę do komornika, specjalnie trzymają na koncie ca 100 PLN. Jak im zniknie ta stówka i widzą, że to komornik, to już wiedzą, że prewencyjne nie trzymanie kasy na koncie się opłacało. Jeżeli ta stówka nie zniknie, a mają transakcje do opłacenia, to idą do banku, wpłacają kasę na wykonanie potrzebnych transakcji i je od razu wykonują.

    I tak w kółko… Strata czasu, ale wiedzą, że straty kasy nie ryzykują…

    Rex

    12 Paź 11 11:03

  2. Sprytnie skonstruowany artykuł, niby że Ty przedstawiasz rządowi problem do rozwiązania a tak naprawdę, to dajesz dłużnikom wskazówkę jak wykiwać komornika i wierzyciela. 🙂 Zawoalowane przesłanie.

    Wolf

    12 Paź 11 12:53

  3. Piszę o problemie, po prostu. Nieraz pisze się o słabości prawa w różnych kontekstach i też za każdym razem można by zarzucić piszącemu że daje wskazówki jak popełnić przestępstwo. Bez sensu taki zarzut.

    admin

    12 Paź 11 14:29

  4. Jeszcze powinieneś napisać czarno na białym dłużnikom, żeby zakładali konta w bankach których siedziby są jak najdalej od nich to wtedy na pewno szybciej dostaną odpis pisma zajęcia komorniczego niż bank je dostanie. 😉

    Wolf

    12 Paź 11 12:55

  5. Komornik zajmuje konto dluznika na wniosek wierzyciela. Pismo kieruje do centrali banku a nie oddzialu. Zakladanie konta w oddziale banku oddalonym o 300 km od melduku dluznika nie jest uzasadnione. Prawda jest iz w przypadku dluznika mieszkajacego w Szczecinie i posiadajacego konto np w wbk i komornik skieruje pismo do centrali we Wroclawiu.

    pako

    12 Paź 11 20:38

  6. I mnie chodzi mi o centrale, nie o oddziały. Jeżeli dłużnik ma siedzibę w Katowicach to „powinien” założyć konto nie w ING Bank Śląski który ma centralę w Katowicach tylko np. właśnie np. w WBK albo w mBanku który należy do BRE BANK a ten ma centralę w Łodzi.

    admin

    12 Paź 11 21:09

  7. „mBanku który należy do BRE ”

    Bzdura. mBank NIE NALEŻY do BRE. mBank to JEST BRE, ściślej jego oddział

    kjonca

    13 Paź 11 07:09

  8. No tak, to jest BRE, Wydział Bankowości Elektronicznej, źle to ująłem. Nie zmienia to jednak sensu tego co napisałem wcześniej.

    admin

    13 Paź 11 07:31

Skomentuj