Doradca

bezpłatne porady prawne i finansowe

„windykacja długów w prokuraturze”

komentarzy 8

Ktoś wpisał też w wyszukiwarce hasło – „windykacja długów w prokuraturze”. Niespłacenie długu nie jest przestępstwem, chyba, że dłużnik z góry powziął zamiar, że nie zapłaci. Aby jednak postawić dłużnikowi zarzut wyłudzenia, aby skazać go za to, trzeba mu udowodnić, że taki zamiar miał. „Udowodnij mi co myślałem, gdy brałem towar na krechę. Masz chociaż zapis pracy mojego mózgu z tamtej chwili, glino, prokuratorze”? hehehe…

Są osoby które można skutecznie postraszyć zawiadomieniem prokuratury, nawet gdy zaciągnięcie długu ewidentnie nie było oszustwem. Takich osób jest raczej mało, szczególnie wśród przedsiębiorców, więcej wśród osób prywatnych które mogą myśleć że dług = kryminał. Jednak Ty, składając zawiadomienie w takiej sytuacji, pisz o Twoim „podejrzeniu popełnienia oszustwa” a nie o „popełnieniu oszustwa”. Podejrzewasz więc a nie stwierdzasz, tak bezpieczniej dla Ciebie. Albowiem składanie fałszywych zawiadomień też jest przestępstwem. Możesz więc napisać w zawiadomieniu np. „Wnoszę o sprawdzenie czy w przedmiotowej sprawie nie doszło do popełnienia oszustwa na moją szkodę poprzez nieuregulowanie zapłaty…” Tak jest chyba O.K. a dłużnik i tak zostanie wezwany na przesłuchanie na policję / do prokuratury. Po drodze może pęknąć i zapłacić, jak będziesz miał szczęście.

10/10/2011

kategoria: wyłudzenie

Komentarze do '„windykacja długów w prokuraturze”'

Subscribe to comments with RSS

  1. To nie jest tak że policjant albo prokurator z oczów czyta i decyzję podejmuje. Jak ma już długi i kolejny robi, to jest oszustwo.

    zawodowiec

    10 Paź 11 12:30

  2. Wiem, że nie jest tak, ale z tymi długami wcześniejszymi i automatycznie zarzutami prokuratorskimi to też nie jest tak. Wielokrotnie wskazywałem w zawiadomieniach na takie okoliczności a i tak prokuratorzy nie dopatrywali się znamion wyłudzenia.

    admin

    10 Paź 11 13:36

  3. P.S. Jednak też w wielu takich sytuacjach przedstawiano dłużnikom zarzuty, to też pamietam.

    admin

    10 Paź 11 15:50

  4. Panie windykatorze, Policja i Prokuratura naprawdę mają co robić i zachęcanie wierzycieli do zawiadamiania nas o takich „może oszustwach” jest nie na miejscu. Od odzyskiwania długów jest komornik a nie organy ścigania.

    Co do bloga generalnie – niezła robota.

    policjant sekcji PG

    10 Paź 11 16:18

  5. Przyjmijmy, że naprawdę jesteś tym za kogo podajesz się. Nie tylko komornik jest od odzyskiwania długów, Wy też. Nie na próżno w wyrokach skazujących za wyłudzenie jest (bywa) zasądzany obowiązek naprawienia szkody – zapłaty, zwrotu pieniędzy. Jeżeli wierzycielowi dłużnik nie płaci, to ma prawo podejrzewać, że jest to wyłudzenie, ale wierzyciel często nie jest w stanie tego sprawdzić, nie ma takich możliwości. Od tego jesteście Wy.

    Nie obchodzi mnie to, że Wy macie co robić. Jak Wam się nie podoba, to przeforsujcie wykreślenie z KK art. 286 albo zmianę jego brzmienia – będziecie mieli więcej luzu.

    admin

    10 Paź 11 21:13

  6. Popieram admina. Z jakiegoś powodu lub w jakimś celu ustawodawca dał taką a nie inną możliwość, więc dopóki art. 286 KK nie zostanie wykreślony lub zmieniony, można zawiadamiać o podejrzeniu popełnienia przestępstwa oszustwa.

    Poza tym – co to za biadolenie, że Policja i Prokuratura naprawdę mają co robić? Dzieckiem Pan jest, czy co? Jak się nie podoba, to trzeba zmienić zajęcie, a nie narzekać na dużą ilość pracy.

    Rex

    10 Paź 11 23:44

  7. Niebywałe, bo po raz pierwszy widzę aby prokuratura dłużnikowi przedstawiła zarzut wyłudzenia i skierowała akt oskarżenia za niespłacona pożyczkę prywatną. Czyli prokuratora uznała że doszło do wyłudzenia. Pokrzywdzoną jest moja koleżanka która na próżno starała się wyegzekwować dług na drodze cywilnej, w postępowaniu egzekucyjnym. Wiedziała co napisać w zawiadomieniu o oszustwie – od komornika dowiedziała się że dłużnik ma już więcej długów i wcześniejszych. Z tego co mi jednak wiadomo to w prokuraturze był już znany bo już inni wierzyciele też składali przeciwko niemu zawiadomienia, ale za każdym razem postępowanie umarzano nie dopatrując się znamion oszustwa. Kolejne a więc mojej koleżanki zawiadomienie nie powinno być rozpatrywane w kontekście tych wcześniejszych w innych sprawach, skoro były umarzane. Wydaje mi się jednak że ktoś się, mówić po prostu wku..ił tzn. jakiś prokurator i uznał że dosyć tego i trza zrobić porządek bo co rusz z powodu tego dłużnika mają robotę. 😉

    Duke

    14 Kwi 15 17:38

  8. A co jezeli dluznik handluje dodatkowo dopalami i narkotykami policja tez oleje to ja pier.. Lepiej w bagaznik i do lasu

    wredny sadysta

    12 Lut 17 18:08

Skomentuj