Doradca

bezpłatne porady prawne i finansowe

„czy strona może zeznawać w obecności drugiej strony”

komentarzy 7

Ktoś zapytał w internecie – „czy strona może zeznawać w obecności drugiej strony”. Przynajmniej w cywilnej sprawie o zapłatę – tak, może. Sam kiedyś jako powód zeznawałem w obecności pozwanej. Raz też było tak, że pozwany siedział na sali a zeznawał mój klient który scedował na mnie wierzytelność do windykacji, zeznawał więc wtedy jako świadek ale to on udzielił pozwanemu pożyczki.

Zeznaniami swymi zaprzeczał wcześniejszym zeznaniom pozwanego – pożyczkobiorcy i ten pozwany na ławeczce zaczął zachowywać się demonstracyjnie, manifestując oburzenie rzekomo z powodu kłamliwych zeznań pożyczkodawcy, ale czynił to dość spokojnie. Tym niemniej, wyszeptał coś w rodzaju „No coś podobnego!”, rzucając  się na oparcie ławeczki, kręcił przecząco głową, twarz jego przybrała wyraz oburzenia. ..

A wtedy bardzo tym wku…wiona sędzia aż prawie sycząc powiedziała mu ostrzegawczo coś w rodzaju tego, że „Pouczam Pana, że nie wolno Panu usiłować wpływać w żaden sposób na zeznania świadka, ani mową, ani gestami…!”. Była naprawdę od razu bardzo wku…wiona i chyba wisiała w powietrzu grzywna i wyrzucenie go z sali.

Zauważyłem jednakże i to, że siedząc na sali nie zaszkodzi subtelnie zaprzeczać mimiką zeznaniom strony przeciwnej, bo sędziny i sędziowie badawczo zerkają na Ciebie w takiej sytuacji gdy strona przeciwna zeznaje. Czyli np. wskazane jest moim zdaniem przybranie (niby samemu do siebie) wyrazu twarzy zdziwienia w połączeniu z czymś takim, że zaprzeczasz iż to o czym mówi strona przeciwna miało miejsce itp. No wiesz, chodzi mi o taki wyraz, jaki by Twoja twarz przybrała gdyby np. spotkał Cię kolega na ulicy i powiedział w rozmowie towarzyskiej że słyszał od innego Waszego wspólnego kolegi że Ty coś powiedziałeś np. że gdzieś wyjeżdżasz a Ty nic takiego nie powiedziałeś.

Tylko właśnie ważne jest to, aby sędzia, zerkając na Ciebie w takiej sytuacji nie odniosła wrażenia że Ty to robisz po to aby ona to zauważyła. Uskuteczniaj więc taki bady langłydż rzekomo tylko sam do siebie. Hehehe… 😉

Oceń wpis:
[Liczba głosów: 0 Ocena średnia: 0]

20/09/2011

Komentarze do '„czy strona może zeznawać w obecności drugiej strony”'

Subscribe to comments with RSS or TrackBack to '„czy strona może zeznawać w obecności drugiej strony”'.

  1. ale perfidny typ z Ciebie 🙂

    Bartek

    20 Wrz 11 12:57

  2. Oto czego uczy Pan Windykator na swoim blogu – jak manipulować sądem. Brawo.

    Anonim

    20 Wrz 11 13:26

  3. A ja myślę, że Pan Windykator na swoim blogu uczy Wysoki Sąd, aby nie zwracał uwagi na mimikę, gesty i jakąkolwiek ekspresję emocji pozwanego/powoda, a opierał się „do bólu” na merytorycznych argumentach stron.

    Anonim II

    20 Wrz 11 13:46

  4. Otóż to, Anonimie II.

    admin

    20 Wrz 11 15:49

  5. Jak ktoś wie że ma rację i strona przeciwna kłamie to nie widzę przeciwwskazań do tego żeby sobie pomógł manipulacją.

    Anonim III

    20 Wrz 11 16:57

  6. Każdy wie że ma rację i strona przeciwna kłamie. Na tym polega problem i dlatego potrzebny jest sąd. Czy nie?

    Meeijn

    20 Wrz 11 21:54

  7. Jeżeli dłużnik otrzymał pożyczkę a przed sądem twierdzi że nie przyjął pożyczki tylko został np. zaszantażowany ażeby podpisał oświadczenie że przyjął pożyczkę, to wie że kłamie i wie to pożyczkodawca. 😉

    admin

    20 Wrz 11 22:11

Skomentuj