Doradca

bezpłatne porady prawne i finansowe

Kwiaciarnia upada, pada kebab! A nie muszą…

komentarze 4

Trochę wahałem się przed zamieszczeniem tego wpisu ale nie jestem nienażarty i moja działalność windykacyjna mi wystarczy. A mógłbym nie pisać o tym, tylko sam kilka różnego rodzaju sklepów i punktów usługowych otworzyć. Pada Ci firma, może kwiaciarnia, może mała gastronomia (pizzeria, kebab…) a może sklepik komputerowy? A masz stronę www albo przynajmniej nędznego darmowego firmowego bloga?

Jak nie masz, to sobie zrób, nawet jako darmowy blog. I dodaj do kilku katalogów stron z odpowiednią nazwą linka (odnośnika) czyli np. „kebab Piotrków Trybunalski”. Nietrudno będzie doprowadzić do sytuacji w której Twoja firma jako taka albo jako kwiaciarnia czy pizzeria („pizza Piotrków Trybunalski”) znajdzie się na takie hasło na pierwszym miejscu w Google. Jeśli kilka katalogów to będzie za mało, to załóż jeszcze bloga darmowego lub dwa też z linkiem do twojej firmowej www (wizytówki). Takie właśnie linki mają działanie „wybijające” docelową stronę w górę w wynikach Google szczególnie na hasło takie lub zbliżone do tego co w linkach.

No w jakiej branży działasz i w jakiej miejscowości? Masz tutaj tak zwane Narzędzie propozycji słów kluczowych Google – wpisz hasło (aha, w Kielcach masz sklep sportowy) no, „sklep sportowy Kielce” – 720 osób miesięcznie wpisało to hasło szukając takiego sklepu w Kielcach.  Gdybyś był na pierwszym miejscu w Google, pewnie zgarnąłbyś przynajmniej 1/3 tych zapytań, albo więcej, tak to wygląda w praktyce, mniej więcej – szukacze olewają niższe pozycje w Google, pierwsza pozycja rządzi…

Rozumiecie? Przede wszystkim do Was, dłużnicy, piszę. Do roboty! Obroty wzrastają nawet kilkakrotnie, długi spłacacie i kwitniecie. Póki co macie często praktycznie zerową konkurencję w tej rywalizacji w wyszukiwarce na tego typu hasła w takiej wielkości mieście. Przecie ja ku…wa rok temu po dwóch miesiącach grzecznościowo wbiłem na pierwszą pozycję znajomych adwokatów w dość dużym mieście… telefony urywają się u nich od tego czasu.

Jak czegoś nie rozumiecie, chcecie szczegółów, to pytajcie w komentarzach.

Ku…wa je…ana mać…

Oceń wpis:
[Liczba głosów: 0 Ocena średnia: 0]

04/09/2011

kategoria: biznes

Komentarze do 'Kwiaciarnia upada, pada kebab! A nie muszą…'

Subscribe to comments with RSS or TrackBack to 'Kwiaciarnia upada, pada kebab! A nie muszą…'.

  1. Ostatnie zdanie doskonale podsumowuje sytuację 😉 A tak na poważnie to zamiast samemu się w to bawić to zlećcie pozycjonowanie na frazy lokalne odpowiedniej firmie i będzie spokój. Zapłacicie za usługę 150-200 zł miesięcznie, ale zwróci się to z nawiązka, bo pozycjonowanie nie jest kosztem tylko inwestycją. Jak by ktoś miał jakieś pytania natury technicznej to też z chęcią odpowiem.

    Rafał

    4 Wrz 11 19:44

  2. Jest jeszcze drugi „generator padów” takich niedużych biznesów – ZUS. Ile z nich mogło by sobie spokojnie wegetować i zarabiać, gdyby nie on…

    Lech

    5 Wrz 11 04:14

  3. Zawsze można jeszcze spamować cudze blogi:
    http://wo.blox.pl/2011/08/W-obronie-Grabarczyka.html#ListaKomentarzy

    Nieprawdaż? 😉

    lajko

    5 Wrz 11 15:31

  4. Przecież to nie był spam, sam właściciel bloga nie nazwał komentarzy spamem. Bolało go to że piszę z adresem bloga w nazwie użytkownika i z linkiem. U mnie można pisać z tego rodzaju podpisami i nie usunę o ile komentarz będzie na temat. Twój nie jest na temat ale wyjątkowo go nie usunę.

    admin

    5 Wrz 11 15:36

Skomentuj