Doradca

bezpłatne porady prawne i finansowe

Bez przesady z tym zaufaniem publicznym. Kredyt dla firm.

skomentuj

Kredytu dla nowych firm i bez zabezpieczeń, ze świecą szukać. Jedyny odważny pod tym względem to podobno kredyt Idea Bank ale jak jest w rzeczywistości, to nie wiem.  Coś w tym być musi bo inaczej przecież nie ogłaszaliby się. Może oceniają, jaką kto ma ideę. Może gdybym ja dopiero zaczynał, to też by mi przyznali gdybym przedstawił moją ideę – tego bloga. 🙂

Do rzeczy jednak. Z kolei inny kredyt dzieli kredytobiorców na równych i równiejszych. Możesz go otrzymać dopiero po 12 miesiącach prowadzenia firmy. Jednak jeżeli jesteś przedstawicielem tzw. zawodu zaufania publicznego, to też możesz dostać go od razu. Czytamy w stopce oferty – reklamy: „oferta dla lekarzy, stomatologów, lekarzy weterynarii, adwokatów, notariuszy, radców prawnych, architektów oraz biegłych rewidentów rozpoczynających działalność gospodarczą”.

A ja na to, że aktualnie prowadzę (zanoszące się na bezskuteczne) windykacje – egzekucje:

– 4 sprawy przeciwko lekarzom i 1 przeciwko pani weterynarz,

– 2 sprawy przeciwko architektom,

– 2 sprawy przeciwko księgowym (własne biura rachunkowe)

– 1 sprawa przeciwko radcy prawnemu.

Co najmniej trzy razy tyle spraw nie przyjąłem przeciwko przedstawicielom któregoś z ww. zawodów.

Nie chcę zostać źle zrozumianym – każdy może popaść w długi pomimo dobrej woli, akurat w sprawach wymienionych wyżej nie ma moim zdaniem żadnego cwaniaka albo oszusta. Po prostu noga się powinęła, przeinwestowali, itp. Chodzi jednak o fakty. Uważam, że albo kredyt zaufania finansowego jest dla tych zawodów zbyt wysoki albo zbyt niski dla innych.

Oceń wpis:
[Liczba głosów: 0 Ocena średnia: 0]

27/08/2011

kategoria: kredyty dla firm

Skomentuj