Doradca

bezpłatne porady prawne i finansowe

Dałby mi tą kasę, to po swojemu bym obwieścił…

1 komentarz

Jeżeli z bólem serca szarpnąłeś się na zaliczkę (np. 2.500 zł.) dla biegłego aby ten oszacował nieruchomość do licytacji, to jeszcze nie wszystko. Przed licytacją komornik jeszcze wezwie Cię o kolejną kasę, jak np. tu:



I tak tam jeszcze nie najgorzej, nieraz dwa razy tyle płaciłem jak dobrze pamiętam. Jak nie zapłacę, to nie będzie licytacji, więc trzeba. I w sumie nie tyle o ten dodatkowy koszt mi chodzi co bardziej o to, że są to pieniądze wydane nieefektywnie. Może i ktoś zauważy to ogłoszenie w gazecie ale za tą kasę to ja bym wykupił bazę może  z 1000 adresów e-mail do firm i instytucji lokalnych i wysłał zapytanie z informacją o licytacji. Oddźwięk byłby bez przesady pewnie z 50 albo 100 razy większy niż z pier…lonego ogłoszenia w prasie za te same pieniądze. Wiem z praktyki.

25/08/2011

1 komentarz do 'Dałby mi tą kasę, to po swojemu bym obwieścił…'

Subscribe to comments with RSS or TrackBack to 'Dałby mi tą kasę, to po swojemu bym obwieścił…'.

  1. Ale taki jest wymog KPC, wiec tego nie da sie przeskoczyc. Poza tym takie ogloszenie pojawi sie w serwisach internetowych oraz – oczywiscie – w gmachu sadu.

    PogromcaWspolnot

    25 Sie 11 22:56

Skomentuj