Doradca

bezpłatne porady prawne i finansowe

Chcę zostać dłużnikiem w BIK. Testowanie pożyczek.

komentarze 23

Mam zamiar znaleźć się w BIK jako dłużnik po to, aby sprawdzić kilka pożyczek pozabankowych – czy faktycznie warunkiem ich przyznania jest brak zaległości w BIK, jak to twierdzą firmy pożyczkowe. W szczególności chodzi mi o znane pożyczki na sms – zapowiadają że klient zostanie sprawdzony w BIK i w formularzu online trzeba zaznaczyć kwadracik – wyrażenie zgody. Tyle że według przedstawiciela BIK z którym kiedyś rozmawiałem, nie wystarczy upoważnienie w takiej formie, bo musi mieć formę pisemnego upoważnienia potwierdzonego przez notariusza (pamiętajmy, że te firmy nie są bankami).

Przeczytaj też: „jak sprawdzić kogoś w BIK”. Patent „na krzywy ryj”.

Chcę więc sprawdzić, czy to sprawdzenie w BIK to jedynie blef, czy prawda i gdy już będę wpisany do BIK, to zgłoszę się po te pożyczki. Następnie zgłoszę się też po pożyczkę do kokos.pl i może jeszcze gdzieś gdzie zapowiadają, że sprawdzają pożyczkobiorców w BIK. Wyniki testów opublikuję na tym blogu.

Jeszcze nie wiem, jak trafię do BIK, ale chyba wystarczy gdy zrobię debet na karcie kredytowej i nie będę go spłacał. Dopiero gdy upewnię się że trafiłem do BIK (wystąpię o raport na mój temat) zacznę zgłaszać się po pożyczki.

Przeczytaj też: Chwilówka (Vivus) w BIK czyli zasada wzajemności

Oceń wpis:
[Liczba głosów: 0 Ocena średnia: 0]

18/08/2011

Komentarze do 'Chcę zostać dłużnikiem w BIK. Testowanie pożyczek.'

Subscribe to comments with RSS or TrackBack to 'Chcę zostać dłużnikiem w BIK. Testowanie pożyczek.'.

  1. I naprawdę chcesz sobie zafajdać historię na 7 lat?

    kjonca

    18 Sie 11 08:46

  2. Tak, poświęcę się. Nie wydaje mi się też abym potrzebował kiedykolwiek kredyt. Z tej karty kredytowej co mam to też wcale nie korzystam.

    admin

    18 Sie 11 08:52

  3. Zanim przetestujesz, to bank sobie ściągnie zadłużenie przez BTE 🙂

    Lech

    18 Sie 11 11:24

  4. Myślę że wyląduję w BIK zanim ściągną dług ode mnie. Po namyśle jednak uznałem, że wezmę kredyt gotówkowy w jakimś innym banku niż ten w którym mam konto i kartę.

    admin

    18 Sie 11 13:19

  5. Szczerze mówiąc to raczej marny test będzie. Bo cóż z tego, że będziesz miał kilkaset zł długu w BIK (zresztą rejestr zapytań możesz dostać wraz ze swoim raportem, więc nie widzę powodu, aby sprawdzać to w tak karkołomny sposób), skoro pożyczkodawca mimo to może chcieć ci dać pożyczkę?

    Zrób milion długu i wówczas zobacz, to byłby test 🙂

    Lech

    18 Sie 11 13:34

  6. Daj mi tą kartę 😀 Ja zrobię debet a Ty nie musisz spłacać 😀

    DG

    18 Sie 11 12:43

  7. Jeśli chodzi o Kokos to nie musisz sprawdzać. Byłem w BIK (już nie jestem), i gdy zrobiłem weryfikacje Infomonitor w Kokos pojawiła się czerwona gwiazdka.

    Nie trzeba było żadnego pisemnego upoważnienia przez notariusza. Po wybraniu weryfikacji pojawił się tekst:

    UPOWAŻNIENIE

    Na podstawie ustawy z dnia 9 kwietnia 2010 r. o udostępnianiu informacji gospodarczych i wymianie danych gospodarczych(Dz. U. Nr 81, poz. 530), ja, Imię Nazwisko (imię i nazwisko konsumenta) niniejszym upoważniam,
    Blue Media S.A. z siedzibą w Sopocie, ul. Haffnera 6 81-717 Sopot do wystąpienia i uzyskania dotyczących mnie informacji gospodarczych z Biura Informacji Gospodarczej InfoMonitor S.A. z siedzibą w Warszawie przy ul. Canaletta 4.

    Zgadzam się [x]

    Wystarczyło zaznaczyć ptaszkiem „Zgadzam się” i kliknąć „Zamów” i sprawdzenie zostało dokonane, i weryfikacja wyszła negatywna, czyli że byłem w BIK (w samym Infomonitor nie byłem, u nich też brałem sobie raport).

    Anonim

    18 Sie 11 15:10

  8. A jeśli koniecznie chcesz sprawdzić na własnej osobie, to wystarczy że założysz konto w BZWBK, na przykład przez http://direct.money.pl/bz_wbk/konta.konta-strona-glowna.html z kartą MasterCard Payback za którą naliczają prowizję 3 PLN miesięcznie chyba że wykona się w miesiącu jakąś transakcję kartą. Więc zostawiasz konto puste, nie wykonujesz żadnej transakcji kartą i po miesiącu nalicza się 3 PLN w debet.

    Uwaga: sama opłata za prowadzenie konta nie nalicza się w debet, ale opłata miesięczna za kartę tak.

    Następnie taki debet 3 PLN utrzymujesz przez ponad miesiąc lub dwa, i on pojawi się w BIK. Tak, BZWBK wpisuje do BIK nawet takie drobnostki jak niedozwolony debet 3 PLN za opłatę miesięczną za kartę.

    Tym sposobem nie zepsujesz sobie historii za bardzo, ale formalnie będziesz w BIK i będziesz mógł sprawdzić czy Ci dadzą pożyczkę.

    Anonim

    18 Sie 11 15:27

  9. I co, nie dałbyś komuś pożyczki, bo ma 3zł w BIK?

    Lech

    18 Sie 11 17:53

  10. Ale admin chce sprawdzić czy taką informację firma może uzyskać poprzez zgodę „kliknięciem”. Więc jak sobie zrobi debet 3 PLN to w Kokosie sprawdzi że to widać. Poza tym w Kokosie nie widać ile jest debetu, jest tylko informacja TAK/NIE.

    A te firmy od SMSów też mogą mieć tylko głupi algorytm który odrzuca wszystkie wnioski gdzie cokolwiek wyskoczyło z BIK, bo to można zrobić z automatu, a jakby mieli mieć tolerancję na drobiazgi to musiałby to pewnie człowiek oglądać a to kosztuje, więc jest duża szansa że odrzucają nawet za 3 PLN.

    A dzięki temu sobie przetestuje czy firma może sprawdzić mając jedynie klikaną zgodę, bez psucia sobie historii w BIK na dobre.

    Anonim

    18 Sie 11 18:02

  11. Anonim, Twój wpis szczególnie o kokos.pl wiele wyjaśnił i chyba nie muszę robić zapowiedzianego eksperymentu. We wnioskach o pożyczki sms też jest tego typu wyrażenie zgody na sprawdzenie w BIK więc zapewne też sprawdzają poprzez Infomonitor. W świetle informacji zasięgniętej kiedyś przeze mnie telefonicznie w BIK, upoważnienie przesłane formularzem, elektronicznym poprzez kliknięcie opcji – kwadracika („zgadzam się” itp.), jest niewystarczające. Pomimo tego, jak widzimy, jest to praktykowane. Nasuwa się pytanie, czy jest to zgodne z prawem.

    Tym samym możemy stwierdzić, że bzdurą jest twierdzenie iż dostęp do BIK mają tylko banki i SKOK-i. Jeżeli chodzi o dopisywanie to tak, ale dostęp – sprawdzanie, nie, bo każdy kto ma dostęp do Informonitor, może sobie kogoś sprawdzić pod warunkiem że ów ktoś albo ktoś inny podający się za kogoś – zaznaczył „zgadzam się” w formularzu internetowym albo może też wysłał maila z informacją ze upoważnia kogoś (kontrahenta) aby ten sprawdził go sobie w BIK…

    admin

    18 Sie 11 19:09

  12. Dzwoniłeś do BIK i pytałeś się czy kliknięcie „zgoda” wystarczy abyś sprawdził kontrahenta u nich – uzyskałeś odpowiedź że nie wystarczy i że trzeba notarialne upoważnienie. Ale to jest pewnie procedura samego BIK dotycząca sprawdzenia kontrahenta bezpośrednio w BIK.

    Widocznie Infomonitor ma z BIK podpisaną odpowiednią umowę która pozwala Infomonitorowi pobierać informacje o osobach, a Infomonitor już je sprzedaje wg. swoich zasad.

    I nie ma tu sprzeczności, gdyż procedury w BIK nie muszą być identyczne z procedurami w Infomonitor, a że jedni mają dostęp do danych drugich to już jest sprawa między nimi (BIKiem i Infomonitorem).

    Tak samo jak banki mają taką umowę z BIK, i przecież bank nie musi mieć od klienta notarialnego upoważnienia by go sobie sprawdził. Wystarczy że klient sobie założy konto w tym banku i wystąpi o kartę kredytową i już bank go sobie sprawdza do woli. A do założenia konta też nie trzeba notarialnego upoważnienia, wystarczy machnąć dowodem osobistym kurierowi. A przecież kurier to nie notariusz.

    Ot i cała tajemnica.

    Anonim

    18 Sie 11 22:38

  13. Mam umowę z infomonitor i (formalnie) wymagają pisemnej zgody klienta na sprawdzenie go w bazie. W umowie jest zapis, że w ciągu 14 dni od sprawdzenia mogą sobie zażyczyć zobaczyć to pisemne upoważnienie, a jak nie to kara umowna jeśli dobrze pamiętam 30 tys PLN.

    Mądry

    18 Sie 11 22:56

  14. Czyli, zważywszy co napisał Mądry, coś tu jakby „śmierdzi” z tym zaznaczeniem „zgadzam się” przez internet jako wystarczającej formy upoważnienia. Może trzeba by o tym gdzieś donieść… 😉

    Moim zdaniem, nie może być też tak, że BIK wymaga od nie-banków i nie-SKOKów pisemnych upoważnień ale jak ktoś sprawdza poprzez Infomonitor, to niby nie musi mieć pisemnego upoważnienia. Wszak chodzi wciąż o BIK a nie jakąś bazę „na podstawie BIK” co sobie niby stworzył Infomonitor i niby wtedy rządzi się ona innymi prawami dostępu, mniej obostrzonymi. Nie.

    Dostęp banków i SKOKów do BIK to inna sprawa, gdyż te mają w tym zakresie większe prawa, po prostu. BIK jest właśnie dla banków i SKOKów przede wszystkim.

    admin

    18 Sie 11 23:06

  15. Więc proponuję abyś przedzwonił tym razem do Infomonitor. i powiedział im że chcesz udzielać pożyczek przez stronę www i czy jeżeli zawrzesz z nimi umowę o dostępie to czy będziesz mógł sprawdzać osoby fizyczne na podstawie ich kliknięcia „zgoda”:

    http://www.infomonitor.pl/nasza_oferta/dla_przedsiebiorcow

    Masz pytanie?
    Skontaktuj się z nami. Tel. 22 486 56 56; e-mail: bok@infomonitor.pl

    Powiedz że inne firmy mają taką możliwość (SMScośtam, Kokos) to Ty też chcesz, niech Ci wyślą wzór umowy, i zobacz czy jest coś tam wymogu pisemnej zgody a jak nie to kara 30tyś.

    To że Mądry ma taką umowę z takim zapisem, to nie znaczy że wszyscy mają takie umowy, może niektóre firmy zawarły z nimi inne umowy i mogą sprawdzać kliknięciem.

    Anonim

    19 Sie 11 01:08

  16. Aby to sprawdzić jak to jest, nic prostszego:

    http://www.infomonitor.pl/nasza_oferta/dla_przedsiebiorcow

    Masz pytanie?
    Skontaktuj się z nami. Tel. 22 486 56 56; e-mail: bok@infomonitor.pl

    Zadzwoń do nich, i powiedz tak: „Chcę założyć serwis pożyczkowy, i czy jeżeli podpiszę z Wami umowę o dostęp to będę mógł sprawdzać klientów jedynie na podstawie zgody kliknięciem, czy będę musiał mieć zgodę pisemną? Inne serwisy mają możliwość sprawdzenia kliknięciem, to ja też tak chcę. Proszę mi przysłać wzór umowy.”

    I jak Ci przyślą to zobacz czy w tej umowie jest coś o wymogu pisemnego sprawdzenia i karze 30000 PLN.

    To że Mądry ma taką umowę, to nie znaczy że wszystkie umowy z Infomonitor są takie same. Być może jest tak, że Infomonitor umożliwia podpisanie umowy zezwalającej na sprawdzanie kliknięciem jeżeli firma spełni jakieś dodatkowe warunki, na przykład przedpowadzi audyt systemu www gdzie te kliknięcia klientów się odbywają.

    Poza tym czy o tym wymogu pisemnej zgody do sprawdzenia w BIK jest gdzieś w jakiejś ustawie? Jeżeli nie ma, to jest tylko wymóg zawarty ZWYKLE w umowach z Infomonitor/BIK, ale nic nie stoi na przeszkodzie by z niektórymi przedsiębiorcami Infomonitor miał inne ustalenia – jeżeli nie są sprzeczne z ustawą to nie ma się do czego przyczepić.

    Anonim

    19 Sie 11 01:39

  17. Kara 30000 zł. wynika z zapisu w ustawie na podstawie której działają Biura Informacji Gospodarczej. Dostęp do BIK jaki oferuje Infomonitor, to może być osobna sprawa, tak myślę ale oczywiście upoważnienie trzeba posiadać. Dzisiaj nie mam czasu aby się tym tematem zajmować i ustalać z tymi instytucjami, ale wrócę chyba doń może w przyszłym tygodniu.

    Czytałem gdzieś w internecie opinię chyba prawną, że takie upoważnienia przez internet są wystarczające gdy chodzi o zgodę przetwarzanie danych osobowych.

    Co do ewentualnych różnych wymogów formy upoważnienia w zależności od tego co sobie Infomonitor ustalił z jednym albo z drugim klientem, to nie wydaje mi się to normalne, dopuszczalne. Jeżeli nie trzeba zgody na piśmie to nie trzeba zarówno w przypadku klienta A jak i w przypadku klienta B a nie jest to sprawa negocjacji. Poza tym, firma pożyczkowa nie ma szerszych uprawnień w tym zakresie niż np. Mądry. W takiej sytuacji wymaganie od klienta jak np. Mądry pisemnych upoważnień, kiedy to załóżmy że nie jest to prawnie wymagane, to marketingowy sabotaż, nieprawdaż?

    admin

    19 Sie 11 06:13

  18. Oj no macie:

    USTAWA z dnia 14 lutego 2003 r. o udostępnianiu informacji gospodarczych (Dz. U. z dnia 25 marca 2003 r.)

    Rozdział 7

    Przepisy karne

    Art. 39. Kto występuje do biura o ujawnienie informacji gospodarczych bez upoważnienia osoby, której informacje te dotyczą, jeżeli takie upoważnienie jest wymagane ustawą, podlega grzywnie do 30.000 złotych.

    Mądry

    19 Sie 11 22:00

  19. Tak, to znam, ale nic nie jest tu napisane o formie upoważnienia, czy musi być na piśmie. Dla mnie to się rozumiało samo przez się, że tak, na piśmie, ale jak dowiedziałem się że przez internet można wyrazić zgodę na przetwarzanie danych osobowych, to już wtedy zgłupiałem a co dopiero teraz z tym BIK-iem.

    admin

    19 Sie 11 23:14

  20. No to wyobraź sobie że biuro wzywa cię do wykazania upoważnienia osoby o którą pytałeś – jak inaczej jeśli nie pisemnie to wykażesz? Bo to ty masz to wykazać, a wersja „a ten klient to zaznaczył ptaszka na stronie www że się zgadza” nie jest wykazaniem.

    Mądry

    20 Sie 11 18:11

  21. No też tak myślałem ale jak widać po komentarzach i po praktyce, może jesteśmy w błędzie. Ja kiedyś z ciekawości zadzwoniłem do mojej opiekunki 😉 w KRD (opiekun Klienta) i zapytałem a jakiej formie musiałbym mieć upoważnienie od osoby fizycznej aby ją sprawdzić w KRD. No i odpowiedziała, że wystarczy nawet upoważnienie mailem. No chyba że miała na myśli skan mailem ale chyba nie.

    Jeżeli okazałoby się że jest jak piszesz, czyli tylko upoważnienie pisemne jest ważne, to odpowiedzialni ludzie z firm pożyczkowych do których link we wpisie oraz ludzie z kokos.pl otrzymać powinni pewnie biliardowe grzywny za sprawdzenie mnóstwa pożyczkobiorców bez upoważnień. 🙂

    admin

    20 Sie 11 18:48

  22. Prawda jest taka, że Infomonitor, Związek Banków Polskich oraz Biuro Informacji Kredytowej należą do jednej grupy kapitałowej. Jestem klientem Infomonitora i mogę sprawdzać swoich kontrahentów za pomocą formularza INFOMONITOR ale sprawa nie jest taka prosta.
    Jeśli chodzi o sprawdzenie podmiotu gospodarczego to bez jego zgody mogę go sprawdzić tylko w bazie INFOMONITOR jeśli chcę sprawdzić pozostałę bazy, to muszę zaznaczyć datę upoważnienia do sprawdzenia do w BIK i ZWB (ZWB ro Rejestr Bankowy Związku Banków Polskich – tzw. czarna lista bankowa). Czyli bez upoważnienia podmiotu gospodarczego nie mogę go sprawdzić w pozostałych bazach, za wyjątkiem bazy Infomonitor. Tam są wskazane zaległości za nie zapłacenie np. rachunków telefonicznych. Do tej pory za wyjątkiem swojej firmy nie sprawdzałem nikogo w BIK i ZWB bo faktycznie grozi za to kara w wysokości do 30.000zł.
    Dziesiaj jednak pobrałem raport z monitoringu własnej firmy i zauważyłęm, że średnio co 2-3 dni jestem sprawdzany w bazie BIK i ZWB przez….. INFOMONITOR 😀
    Chyba muszę to wyjaśnić.

    Bogdan

    26 Sty 13 16:12

  23. Jest dokładnie tak, jak piszesz i każdy musi mieć upoważnienie (banki też) aby sprawdzić kogoś w BIK. I jednak wystarczy ponoć zaznaczenie kwadracika w formularzu internetowym – zgłoszeniu o pozabankową chwilówkę przez internet. Już od dawna firmy pozabankowe udzielające pożyczek sprawdzają BIK i to właśnie jak mniemam poprzez Infomonitor. Dlatego irytuje mnie ostatnio „wieść” w mediach o tym, że rzekomo kończą się pożyczki bez BIK bo Biuro Informacji kredytowej podpisało umowę z jakimś parabankiem i pożyczkodawcy będą sprawdzani. Od dawna mogą być sprawdzani (i są sprawdzani) przez parabanki.

    admin

    26 Sty 13 17:40

Skomentuj