Doradca

bezpłatne porady prawne i finansowe

„czy komornik może sprzedać połowę mieszkania”

komentarzy 8

Padło w wyszukiwarce pytanie – „czy komornik może sprzedać połowę mieszkania”. To zależy, czy są to wydzielony udział, czy może jest to wspólność małżeńska. Jeżeli np. dwoje rodzeństwa otrzymało w spadku mieszkanie po rodzicach (każde z nich połowę) to jeżeli np. brat będzie miał długi, to komornik może zlicytować jego połowę mieszkania. Jeżeli jednak właścicielami mieszkania na zasadzie wspólności małżeńskiej jest mąż z żoną, to np. za długi męża komornik nie może zlicytować połowy mieszkania, gdyż te ich „połówki” nie są wydzielone, są że tak powiem – nierozerwalne. Aby móc dobrać się do małżeńskiego mieszkania, wierzyciel musiałby uzyskać rozszerzenie klauzuli wykonalności – także na żonę dłużnika (z ograniczeniem jej odpowiedzialności do majątku wspólnego). W takim wypadku, po uzyskaniu przez wierzyciela klauzuli także na żonę dłużnika, komornik może zlicytować całe mieszkanie.

17/08/2011

Komentarze do '„czy komornik może sprzedać połowę mieszkania”'

Subscribe to comments with RSS or TrackBack to '„czy komornik może sprzedać połowę mieszkania”'.

  1. Zasadnym jest jednak pytanie „czy ktoś kupi połowę mieszkania?”

    Lech

    17 Sie 11 09:37

  2. Z takim pytaniem zwróciłem się raz czy dwa do komorników i twierdzili że mieli takie przypadki iż ktoś kupił udział w mieszkaniu. Zważywszy jednak na to jak kiepsko sprzedają się całe mieszkania na licytacjach, to powiedzmy że sprzedaż połówki jest TEORETYCZNIE możliwa.

    admin

    17 Sie 11 09:43

  3. A mi w tym miesiącu sprzedała się na II licytacji jakaś działka. Ze dwa lata już trwa egzekucja, ale co się odwlecze, to nie uciecze 🙂

    Lech

    17 Sie 11 10:41

  4. Działka jest lepsza jak nieruchomość zabudowana, chodzi mi o licytowanie. Większość (albo chociaż 50%) działek znajduje nabywców a zabudowanych – nie.

    admin

    17 Sie 11 10:50

  5. To teraz jeszcze potrzebna jest instrukcja jak od 2005 r. trzeba się nakombinować, żeby zdobyć klauzulę na współmałżonka dłużnika 😉
    Admin – dlaczego przyjąłeś założenie, że dłużnikiem jest… mąż? Czy to nie dyskryminacja kobiet? 🙂

    Katarzyna

    21 Sie 11 21:08

  6. Na kogoś musiało paść, ażeby sprawniej się pisało. A faktem jest że w moich sprawach zdecydowana większość dłużników to mężczyźni a jak się trafi kobieta, to znacznie łatwiej ściągnąć od niej dług. 🙂

    admin

    21 Sie 11 21:58

  7. Jak czytam cyt: „by móc dobrać się do małżeńskiego mieszkania” to mnie ciarki przechodzą, nie mówiąc o nieodpartym wrażeniu kompletnego braku profesjonalizmu, graniczącego z kompleksem generała. Brrr!!! uchowaj

    Szymo

    8 Paź 12 08:30

  8. „graniczącego z kompleksem generała.” Do mnie musisz normalnie pisać, bo nie rozumiem.

    admin

    8 Paź 12 08:37

Skomentuj