Doradca

bezpłatne porady prawne i finansowe

Darmowa windykacja dla firm i osób prywatnych

skomentuj

Taki mail: Proszę o wstepną ofertę na odzyskanie przedsadowe kwoty 50 000 EUR ( wpłacone przez nas zaliczki) od nieuczciwego dostawcy maszyn, których termin dostawy upłynął na poczatku lipca i nie ma szans na ich otrzymanie, bo nie zostały przez niego zamówione. Sfałszował dokumenty, aby wyłudzić płatność następnej raty.

A dlaczego nie chcą Państwo skorzystać z darmowej windykacji jaką oferują wszystkim organy ścigania – prokuratura i policja? To naprawdę nic nie kosztuje a w takiej sprawie należałoby od tego zacząć i nie przeszkadza to w uruchomieniu następnie także innych procedur. Najlepiej pisać zawiadomienia a nie ot przyjść na policję aby złożyć bo wtedy czasem trzeba wykazać się asertywnością kiedy to dyżurny policjant będzie sugerował że sprawa nadaje się na drogę cywilną a nie na karne postępowanie. Co prawda w przedmiotowej sprawie skoro doszło do sfałszowania dokumentów, to nie powinien policjant odwodzić od złożenia zawiadomienia ale w wielu innych sprawach mogą mieć miejsce takie perswazje. A jak wyślesz zawiadomienie to już tak jakbyś je złożył (dodatkowo i tak wezwą Cie abyś złożył zeznania i podpisał się pod nimi).

Przeczytaj też: Gdy Policja nie chce przyjąć zawiadomienia (ze znaną im mafią wietnamską w tle)

W każdej sprawie przed złożeniem zawiadomienia do prokuratury (w opisywanej szczególnie) sugeruję sprawdzić w największym rejestrze długów czy dłużnik aby nie jest już tam wpisany jako taki przez innych pokrzywdzonych. Jeżeli tak, to wydrukować raporty i dołączyć do zawiadomienia aby sprawa wyglądała jeszcze poważniej. Oczywiście sprawdzenie w rejestrze długów należy wykonać przed rozpoczęciem współpracy ale załóżmy że wcześniej nie mieliście dostępu do rejestru. Poza tym, czasem oszuści dokonują wielu wyłudzeń w relatywnie krótkim okresie czasu zdając sobie sprawę z tego że w przeciwnym wypadku, po wpisaniu ich do rejestru przez pierwszego pokrzywdzonego, mogą mieć problemy z oszukaniem kolejnych firm. Praktycznie więc bywa i tak, że sprawdziłeś kogoś w rejestrze długów i okazało się że w nim nie figuruje, ale gdy sprawdzisz go np. po dwóch miesiącach, już tam może być wpisany i to wielokrotnie. Windykacja policyjno-prokuratorska może mieć większą siłę perswazji niż np. windykacja bezpośrednia (i to z takimi dwumetrowymi windykatorami) a Ty podatki płacisz i masz do niej prawo, wal więc śmiało do naszych stróżów prawa jeśli wydaje Ci się że dłużnik Cię oszukał. A jak to im powiesz i zapytają Cię kto Ci tak doradził, to możesz pokazać im ten niniejszy wpis mój.

Przeczytaj też: Art. 327 par. 1 Kpk w kwestii prawomocnego postanowienia o odmowie wszczęcia postępowania. Wyłudzenia na Allegro.

Oceń wpis:
[Liczba głosów: 0 Ocena średnia: 0]

14/08/2011

kategoria: windykacja

Skomentuj